Rozmowa z prezeską Invicty Dorotą Białobrzeską-Łukaszuk. „Zdobywa szczyt za szczytem”

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Dorota Białobrzeska-Łukaszuk jest absolwentką medycyny Akademii Medycznej w Gdańsku i od dwudziestu lat zarządza siecią Klinik i Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych Invicta. Działalność obecnie już całej grupy spółek w sposób szczególny koncentruje się na zdrowiu kobiety i leczeniu niepłodności. Pani Prezes została nominowana w naszym plebiscycie TOP Menedżer Pomorza 2019 w uznaniu za zbudowanie silnej marki cieszącej się zaufaniem pacjentów i partnerów biznesowych, efektywne łączenie naukowego podejścia z biznesem, zdobycie pozycji lidera w projektowaniu nowatorskich rozwiązań medycznych. Invicta powstała z pasji tworzenia i budowania oraz zamiłowania do doskonalenia. To wszystko sprawia, że leczenie niepłodności wyszło z cienia i, za sprawą gdańskiej marki, daje nadzieję wielu Polakom.

Skąd wziął się pomysł na podjęcie kariery medycznej?
Pomysł, by zostać lekarzem, przyszedł mi na myśl jeszcze w dzieciństwie. Bardzo popierał go mój ojciec, który uważał, że nie ma lepszego zawodu dla kobiety. Ta profesja daje dużą niezależność i samodzielność, bez względu na okoliczności. Właściwie nie widziałam dla siebie lepszej perspektywy, mimo że miałam też talenty humanistyczne. Moja mama, polonistka, zawsze myślała o mnie bardziej jako o przyszłej adeptce studiów dziennikarstwa. Ostatecznie jednak poszłam drogą, którą wspierał ojciec, czego nigdy potem nie żałowałam. Nawet w czasie, gdy po studiach młodzi lekarze mieli kłopot ze znalezieniem zatrudnienia. To był bardzo specyficzny moment w naszym kraju. Postanowiłam wówczas podjąć pracę w firmie farmaceutycznej, gdzie wykształcenie medyczne mogłam łączyć z wiedzą z zakresu marketingu, zarządzania i budowania wizerunku. Jako osoba wychowana w przedsiębiorczej rodzinie, potrzebowałam jednak czegoś więcej, przestrzeni na samodzielne działanie i tworzenie. Chciałam pokazać światu, że kobiety mogą osiągać sukces w biznesie. Marzyłam również o tym, by ich życie było łatwiejsze. Więc stworzyłam miejsce, w którym mogły znaleźć profesjonalną i całościową opiekę zdrowotną.

Czytaj także

Jak wyglądały początki Pani firmy?

Razem z moim mężem, który jest profesorem medycyny, lekarzem ginekologiem i endokrynologiem, postanowiliśmy zbudować coś nowego, spójnego z naszą własną wizją nowoczesnej placówki medycznej. W pierwszej kolejności skoncentrowaliśmy się na zagadnieniu płodności, a także diagnozowaniu i leczeniu jej zaburzeń. Zależało nam na tym, by pomóc kobietom, parom w spełnieniu jednego z najważniejszych marzeń – marzenia o dzieciach. Przez niemal dwa lata szukałam miejsca, w którym moglibyśmy rozpocząć działalność. W tym czasie na świat przyszedł mój drugi syn i w trakcie urlopu macierzyńskiego organizowałam pierwszą Invictę.

Początki były trudne i bardzo intensywne. To było duże wyzwanie. Pracowaliśmy praktycznie 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. W wielu momentach pomógł mi mój ojciec, który służył radą i swoim zawodowym doświadczeniem. Wspierał mnie w kwestiach księgowych i kadrowych, które musiałam zgłębić od podstaw. Ojciec prowadził też wówczas firmę budowlaną, która zadbała o remont pomieszczeń. Natomiast wszystkie aspekty organizacyjne, formalne i marketingowe organizowałam samodzielnie.

Nasz zespół szybko się rozrastał. Dołączały do niego nowe, ambitne i mądre osoby, ludzie z potencjałem i pozytywną energią. W takiej grupie można naprawdę niemal wszystko. Rozszerzaliśmy ofertę o kolejne świadczenia medyczne, nawiązaliśmy współpracę z rozmaitymi organizacjami. Od zawsze wsłuchiwaliśmy się też w głos pacjentów, starając się jak najlepiej odpowiadać na ich potrzeby.

Na czym dokładnie polega działalność Invicty?
W ciągu 20 lat Invicta z małej placówki medycznej przekształciła się w grupę spółek mocno zogniskowanych na tematyce zdrowia i płodności. Obszary naszej aktywności także się poszerzały. Nie tylko badamy i leczymy pacjentów, ale zajmujemy się również produkcją nowoczesnego oprogramowania, wspierającego nasze codzienne funkcjonowanie, oraz realizujemy projekty badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny. W centrum naszej uwagi znajdują się szeroko rozumiana płodność człowieka oraz zdrowie kobiety małej, młodej i dojrzałej, a także andrologia. Prowadzimy sieć klinik medycznych i laboratoria diagnostyczne. Nasze placówki są w całej Polsce, w:Gdańsku i Gdyni, Warszawie, Wrocławiu, Słupsku i Bydgoszczy. W planach mamy otwarcie Europejskiego Centrum Rodziny w Sopocie. W ramach leczenia zaburzeń płodności zapewniamy pacjentom kompleksową diagnostykę i terapie dostosowane do ich potrzeb. Pary mają dostęp do specjalistycznych badań laboratoryjnych, w tym genetycznych i immunologicznych, oraz badań obrazowych i czynnościowych. Mogą konsultować się z wybitnymi specjalistami różnych dziedzin, a także korzystać z zabiegów ambulatoryjnych i szpitalnych. Zapewniamy im możliwość leczenia wszystkimi metodami przez naukę uznanymi za wartościowe, bezpieczne i efektywne. W klinikach zdrowia kobiety zajmujemy się prowadzeniem ciąży i badaniami prenatalnymi, realizujemy programy profilaktyki zdrowotnej, wykonujemy badania, w tym USG, prowadzimy poradnie specjalistyczne – zawsze według światowych standardów jakościowych. Istotnym filarem działalności Invicty są pełnoprofilowe medyczne laboratoria diagnostyczne. Na potrzeby ośrodków zdrowia, szpitali, przychodni i oczywiście pacjentów wykonujemy pełne spectrum badań laboratoryjnych – od analiz podstawowych aż po zaawansowane testy. Prowadzimy też własne Laboratorium Genetyczne, które rozwija innowacyjne metody diagnostyczne, w tym badania oparte o sekwencjonowanie najnowszej generacji, m.in. w kierunku predyspozycji do nowotworów czy innych poważnych chorób.

Ciężko jest być prezesem tak ważnej instytucji?
Czy jesteśmy ważną instytucją? Nie wiem, na pewno konsekwentnie realizujemy naszą misję, by skutecznie pomagać i leczyć. Czy trudno? Nie istnieje dla mnie słowo „trudno”. Za to z całą pewnością mogę powiedzieć, że zadanie, którego się podjęłam, jest zawsze ciekawe i inspirujące. Nieustannie pojawia się wiele nowych szans. Traktuję to wszystko jako fantastyczne wyzwanie. Nie realizuję swoich pasji artystycznych w typowy sposób, ale w pewnym sensie codziennie czuję się twórcą. Magia tworzenia i budowania organizacji, która może wpływać na świat, zmieniać go choć trochę na lepsze - to jest coś, co mnie porywa.

Czytaj także

Pociągają Panią wyzwania?
Nowe wyzwania są dla mnie czymś niemal uzależniającym. Invicta jest miejscem, gdzie zawsze jest zajęcie, zawsze przecież można działać jeszcze lepiej, doskonalej. Jako organizacja zachowujemy otwartość na to, co nas otacza i na nowe pomysły. Jesteśmy zatem w procesie ciągłej zmiany. Może się wydawać, że gdy człowiek wespnie się na jedną górę - osiąga wszystko, o czym marzył. Ale dopiero wtedy, po pierwszym osiągnięciu, okazuje się, że są kolejne szczyty, na które też warto wejść. Potrzeba tylko trochę zdrowia, czasu i chęci.

A co dla Pani jest największym wyzwaniem?
Niewątpliwie pogodzenie życia rodzinnego z zawodowym.

Co sprawia Pani największą radość w pracy?
Czerpię ją z każdego zrealizowanego marzenia i z wdzięczności pacjenta, z poczucia „dobrze wykonanej roboty”, entuzjazmu i z zaangażowania każdego członka zespołu. To nadaje życiu i działaniu sens. Daje wiarę, że jest się potrzebnym, że można wnieść coś pozytywnego do świata. Skłania do dalszego doskonalenia i poszukiwania coraz to lepszych rozwiązań. Żeby tych radości pojedynczego człowieka było coraz więcej. Wszystkie moje doświadczenia z prowadzenia firmy dowodzą, że warto marzyć. Jednak oprócz tego, należy działać, próbować i nigdy nie ustawać w wysiłkach.

Czytaj także

Nie boi się Pani, że firma ucierpi w dobie kryzysu pandemicznego?
Na pewno będziemy próbowali mądrze zarządzić kosztami, bo trudno w tej chwili powiedzieć, jak długo potrwa obecna sytuacja. W porozumieniu z pracownikami wypracowujemy obecnie model, który pozwoli nam przetrwać trudny czas. Musimy reagować i na bieżąco wprowadzać różne zmiany. Zmieniać organizację i zasady pracy. Moim celem jest przede wszystkim utrzymanie ludzi, bo to oni są najważniejsi, zdecydowanie warci tego, żeby przetrwać z nimi razem, przeczekać do nowych, lepszych i zdrowszych czasów.

Sądzę, że jako organizacja potrzebni będziemy zawsze, w takim, czy innym obszarze medycyny. W obecnej sytuacji nie zachęcamy pacjentów do tego, by rozpoczynali leczenie niepłodności i zachodzili w ciążę. Zachęcamy, by się diagnozować, konsultować (zdalnie) i odpowiednio przygotować do terapii, ale z jej uruchomieniem lepiej poczekać aż liczba zachorowań zacznie spadać. Jednocześnie zapewniamy ciągłość opieki wszystkim pacjentom, którzy potrzebują wykonać badania i pozostają pod opieką naszych specjalistów.

Obecnie wszyscy jesteśmy skoncentrowani na walce z wirusem SARS-CoV-2, przez co często zapominamy, że nie wyczerpuje on wszystkich zagadnień związanych ze zdrowiem, i problemów, które trzeba rozwiązać, że wciąż istnieją pacjenci mający własne problemy. Dzisiaj przekierowujemy się na pomoc pacjentkom, np. tym ciężarnym, niemającym dokąd pójść, niemogącym w innym miejscu znaleźć pomocy. Równolegle cały czas pracujemy pełną parą, w pełnym wymiarze i kontynuujemy swoją działalność, zajmując się normalnym funkcjonowaniem w zakresie diagnostyki laboratoryjnej.

Dodatkowo, jako firma zadeklarowaliśmy swoją gotowość do zaangażowania się w realizację specjalistycznych badań genetycznych w kierunku zakażenia koronawirusem. Dysponujemy infrastrukturą, urządzaniami, mamy doświadczoną i kompetentną kadrę. Obecnie zabiegamy o decyzję ministerstwa zdrowia na to, by móc realizować badania na rzecz pacjentów szpitali i personelu medycznego. Szukamy też innych rozwiązań, po to by uruchomić masowe testowanie, wspierając władze w zwiększaniu dostępu do profesjonalnej diagnostyki dla najbardziej potrzebujących.

Czytaj także

POLECAMY NA STRONIE KOBIET:

Czytaj także

Podbierz wersję .pdf dodatku "TOP MENEDŻER 2019"

⇨ Należy kliknąć przycisk KUP I CZYTAJ NAJNOWSZE WYDANIE

TOP Menedżer Pomorza 2019. W tym roku nominowani do nagrody zostali:

  • Dorota Białobrzeska-Łukaszuk, prezes Invicta,
  • Rafał Chomicz, prezes zarządu Sevenet SA,
  • Magdalena Gibney, dyrektor Forum Gdańsk,
  • Mikołaj Konopka, prezes zarządu Euro Styl,
  • Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA,
  • Konrad Mickiewicz, prezes zarządu ZPC Bałtyk,
  • Jacek Sarnowski, prezes zarządu Porta KMI Poland,
  • Przemysław Sztandera, prezes Zarządu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej sp. z o.o.,
  • Mariusz Tuchlin, prezes zarządu Dekpol SA,
  • Karol Zduńczyk, prezes zarządu Korporacji Budowlanej Doraco.

Oto dotychczasowi laureaci nagrody:

Laureaci nagrody Top Menedżer: Galeria najlepszych przedsięb...

Czytaj także

Kapituła konkursu TOP Menedżera:

  • Grzegorz Borzeszkowski, prezes Starogardzkiego Klubu Biznesu,
  • Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza,
  • prof. Henryk Ćwikliński, Uniwersytet Gdański,
  • Katarzyna Dobrzyniecka, dyrektor Loży Gdańskiej BCC,
  • Maciej Dobrzyniecki, kanclerz Loży Gdańskiej BCC,
  • Piotr Dominiak, Wydział Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej,
  • Leszek Gierszewski, prezes Drutex SA, laureat,
  • Marek Głuchowski, prezes Zarządu Gdańskiego Klubu Biznesu,
  • Maciej Grabski, prezes Olivia Business Centre,
  • prof. Jerzy Gwizdała, Rektor Uniwersytetu Gdańskiego;
  • Sławomir Halbryt, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza,
  • Marek Kański, dziennikarz ekonomiczny,
  • Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk,
  • Roman Szczepan Kniter, prezes zarządu Trefl SA, laureat,
  • Marek Krzykowski, laureat,
  • Andrzej Liberadzki, prezes Radia Gdańsk,
  • Joanna Gwiazda-Kozłowska, dyrektor Biura Reklamy, Polska Press, Oddział Gdańsk,
  • Wiktor Pilarczyk, prezes Polska Press, Oddział Gdańsk,
  • Piotr Soyka, prezes Grupy Remontowa Holding, laureat,
  • Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego,
  • Wiesław Szajda, prezes Pomorskiej Izby Rzemieślniczej Małych i Średnich Przedsiębiorstw,
  • Mariusz Szmidka, redaktor naczelny „Dziennika Bałtyckiego”,
  • Andrzej Ubertowski, członek Rady Gdańskiego Klubu Biznesu, laureat TOP Menedżera,
  • Adam Żołnowski, wiceprezes DCT SA.

Partner merytoryczny: Business Centre Club, Loża Gdańska.

Oto niezwykłe okładki dodatków TOP Menedżer Pomorza z poprzednich lat! Konkurs ma już 20 lat tradycji - zobaczcie sami:

Top Menedżer: "Dziennik Bałtycki" co roku wydaje dodatek poś...

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Bałtyckiego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

6 grudnia będzie dodatkową niedzielą handlową

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.