Po drugie: Autostrada wodna na Wiśle. Promują turystykę na rzekach

Tomasz Chudzyński
Jarosław Jakubczak
130 tysięcy niemieckich żeglarzy i motorowodniaków to adresaci kampanii promocyjnej nowych, turystycznych szlaków wodnych w Polsce. Promocja polskiego odcinka Międzynarodowej Drogi Wodnej E 70 (w tym Pętli Żuławskiej) to efekt nawiązania współpracy Międzywojewódzkiego Zespołu Roboczego ds. MDW E 70 z Niemieckim Związkiem Motorowodnym. Kulminacją ma być udział strony polskiej w targach żeglarskich w Düsseldorfie, w styczniu 2014 r.

Niemieccy wodniacy są jednymi z potencjalnych gości polskich szlaków wodnych. Dzięki inwestycjom w rewitalizację polskiego odcinka MDW E70, będą mogli bez problemu dotrzeć swoimi jachtami na polskie akweny.

Polski odcinek MDW E70 (Odra - Warta - Noteć - Kanał Bydgoski - Brda - Wisła - Nogat - Kanał Jagielloński - Zalew Wiślany) łączy się w Kostrzynie z niemieckim przejściem Odra-Havela.

- Zaproszenie do udziału w targach w Düsseldorfie przekazał osobiście Winfried Rocker, prezydent Niemieckiego Związku Motorowodnego - mówi Zbigniew Ptak z pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, przewodniczący zespołu międzywojewódzkiego. - Strona niemiecka zobowiązała się już do wstępnej promocji na łamach branżowej prasy. W Niemieckim Związku Motorowodnym skupieni są zarówno kluby jak i indywidualni członkowie, w sumie około 130 tys. osób. W czasie ostatniego spotkania strona niemiecka wykazała także zainteresowanie rozwojem działalności gospodarczej na naszych szlakach. Pojawić się mają firmy czarterujące jednostki pływające.

Przypomnijmy, rozwój turystyki wodnej oraz towarowej to jedne z najważniejszych punktów w planie rozwoju polskiego odcinka MDW E70. Prace prowadzi właśnie Międzywojewódzki Zespół Roboczy ds. MDW E 70, powołany przez samorządy województw: lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.

- Mamy się czym pochwalić - mówi Zbigniew Ptak. - Sześć województw uczestniczących we wspólnym przedsięwzięciu rozwoju MDW E70 zbudowało solidną infrastrukturę wodniacką. Turystyka będzie mocnym impulsem rozwoju całej idei rewitalizacji polskiej części MDW E70 prowadzącego m.in. do Gdańska. Zresztą, już takie ożywienie obserwujemy, bo MDW został ujęty w krajowej strategii transportowej. Wszystko dzięki współpracy między województwami położonymi na polskim odcinku MDW.
Do tej pory, oprócz prac planistycznych, zrealizowano kilkanaście inwestycji na polskich rzekach MDW E70. Odnowiono m.in. porty i mariny w Kostrzynie, w Czarnkowie nad Notecią, Nakle, Drawsku, Bydgoszczy (kursuje tu jedyny w Europie, w pełni ekologiczny statek solarny Słonecznik). Inwestycja w przystań jachtową jest także realizowana w Grudziądzu.

- Popularyzujemy nasze szlaki wodne wśród motorowodniaków z Niemiec, ale także w Szwecji. Dzięki temu możemy spodziewać się wzmożonego ruchu turystycznego - mówi Zbigniew Ptak. - Wodniakom z innych krajów podobają się nasze atrakcyjne przyrodniczo zakątki polskich rzek, wspaniałe zabytki, które można zwiedzić (szlak Wisły wiedzie m.in. w okolicach zamku w Gniewie). Nie musimy się wstydzić za naszą infrastrukturę wodną, w wielu miejscach mariny i porty prezentują już doskonały, europejski poziom.

KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WSZYSTKIEGO O NASZEJ AKCJI!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

"Odnowiono m.in. porty i mariny w Kostrzynie, w Czarnkowie nad Notecią, Nakle, Drawsku, Bydgoszczy"
A co z głębokościami tranzytowymi, a co z kożuchem zielska gr. 30 cm? Było by to wspaniałe "osiągnięcie" gdyby od mariny do mariny można było przepłynąć.

j
jorguś

ale się pan w aptekarstwo bawisz. 50 km w te czy w te to tak niewiele że na mapie prawie nie widać.

f
fiodor

Czy warto promować te trasy? W przyszłym roku ma być remontowana jedna ze śluz na Brdzie w Bydgoszczy. i dokąd oni dopłyną? A co z promocją szlaków wśród polskich wodniaków?

K
Kapitan

"Polski odcinek MDW E70 (Odra - Warta - Noteć - Kanał Bydgoski - Brda - Wisła - Nogat - Kanał Jagielloński - Zalew Wiślany) łączy się w Kostrzynie z niemieckim przejściem Odra-Havela."

Kłania się elementarna geografia...

Dodaj ogłoszenie