Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni straci dok pływający? Polska Grupa Zbrojeniowa zaprzecza [zdjęcia]

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni. Piotr Hukało
Blady strach padł na pracowników Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni po pojawieniu się doniesień o wypożyczeniu Stoczni Nauta pływającego doku, należącego do SMW. Według załogi SMW oznaczałoby to problemy z realizacją remontów dużych fregat rakietowych, pozostających ciągle na wyposażeniu polskiej floty wojennej. Informacje takie trafiły także do reprezentantów związków zawodowych.

Jednak przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej z Radomia, która jest właścicielem stoczni, zaprzeczają takim plotkom.

- Nie potwierdzamy niniejszych informacji - dowiedzieliśmy się w departamencie komunikacji i marketingu PGZ S.A., pytając o temat wypożyczenia doku. - Aktualnie Zarząd Stoczni Wojennej prowadzi analizy dotyczące wykorzystania doku w większym stopniu, niż obecnie. Docelowe rozwiązanie nie spowoduje utraty możliwości remontowania dużych okrętów wojennych.

Przedstawiciele PGZ Stocznia Wojennej, spółki zarządzającej obecnie SMW, poinformowali też, że już od początku roku intensyfikują działania, dotyczące pozyskania zamówień w obszarze nowych budów, jak i remontów jednostek pływających. Kontrahentów szukają zarówno w kraju, jak i za granicą.

- Przystąpiliśmy do negocjacji nowych kontraktów i spodziewamy się znacznego ilościowego wzrostu prac, począwszy od drugiego kwartału bieżącego roku - informuje Konrad Konefał, prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej. - Jeszcze bardziej optymistycznie zapowiada się drugie półrocze jak również kolejne lata.

Wszystko na temat Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni >

Stocznia realizuje aktualnie dwa duże kontrakty dla Marynarki Wojennej RP. Jest to budowa okrętu ratowniczego oraz dwóch niszczycieli min. Wspólnie ze Stocznią Remontową Nauta planowane jest pozyskanie i przeprowadzenie w tym roku kilku znaczących remontów i modernizacji okrętów polskiej Marynarki Wojennej, jak również realizacja budowy okrętu wojennego dla Marynarki Wojennej Szwecji.

Czytaj także: Grupa zbrojeniowa coraz bliżej przejęcia stoczni w Gdyni

W stoczni rozpoczęły się także działania porządkowe w wielu obszarach przedsiębiorstwa. Jest to dla przykładu modernizacja przesuwnicy, podnośnika, tworzenie centralnej narzędziowni.

Stocznia jest w trakcie zakupu nowych półautomatów spawalniczych. Wdrażany jest także kompleksowy program podnoszenia standardów bezpieczeństwa pracy, w tym system powiadamiania o wypadku, oznakowania zakładu oraz wymiany środków ochrony osobistej. Ważnym punktem na mapie najpilniejszych działań jest poprawa warunków socjalnych, głównie w części produkcyjnej. Zidentyfikowano miejsca, które wymagają natychmiastowych remontów. Są to przede wszystkim szatnie i pomieszczenia sanitarne.

Przeczytaj także: Śmiertelny wypadek w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Zginął pracownik firmy zewnętrznej

Warto wspomnieć, że w niedalekiej przeszłości dochodziło już do sporych kontrowersji, związanych z pozbywaniem się majątku przez należącą do Skarbu Państwa Stocznię Marynarki Wojennej. Dwa lata temu wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki wymienił z mównicy sejmowej nazwy dwóch firm, którym sprzedano część nieruchomości na terenie SMW za kwoty około 3 milionów złotych oraz 1,5 miliona złotych.

- Przy czym oceniamy, że to było działanie nieracjonalne - stwierdził Bartosz Kownacki. - Dlatego że ta nieruchomość znajduje się na terenie Stoczni Marynarki Wojennej. Jeżeli Ministerstwo Obrony Narodowej kupiło nieruchomości za kilkadziesiąt mln zł, to odsprzedaż tego firmie zewnętrznej za 1,5 mln zł była kompletnie nieracjonalnym działaniem. Na szczęście nie ma ryzyka, żeby kolejne nieruchomości bez zgody Ministerstwa Obrony Narodowej były sprzedawane. To wynika z ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ te tereny graniczą z terenami wojskowymi. Musi być zgoda Ministerstwa Obrony Narodowej. Jej oczywiście nie będzie.

INFO Z POLSKI: Najważniejsze wydarzenia tygodnia

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jeszcze normalny

Słyszałem, że mają go przetransportować do Radomia i ustawić na rzece lecznej dopływie Radomki, która jest dopływem Wisły i dzięki temu jesteśmy już na Bałtyku. Uf, ale piSSlogistyka.

Dodaj ogłoszenie