Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Gdańsk przykładem samorządności dla delegacji z krajów arabskich

Łukasz Kłos
Sesja Rady Miasta w Gdańsku P. Świderski
Ministerstwo Spraw Zagranicznych rozpoczęło kompletowanie listy gości z krajów arabskich, którzy na początku września odwiedzą Gdańsk. Kilkudziesięciu opozycjonistów z Egiptu i Tunezji przyjedzie do Polski z wizytą studyjną, by zapoznać się z mechanizmami demokratycznych przemian ustrojowych. Wizyta studyjna wpisana będzie w obchody 30. rocznicy I Krajowego Zjazdu "Solidarności".

- Z każdego z państw zaproszonych zostanie po ok. 10-20 osób - informuje Marcin Bosacki, rzecznik prasowy MSZ.

Podległe ministerstwu służby konsularne pomagają w wyłonieniu i zaproszeniu arabskich delegatów.
Inicjatorem przedsięwzięcia jest biuro marszałka Senatu Bogdana Borusewicza. Za organizacyjną część odpowiada z kolei Europejskie Centrum Solidarności. Zwieńczeniem pobytu opozycyjnych działaczy ma być międzynarodowy kongres w hali Olivia.

Czytaj także:Al Jazeera będzie na kongresie rocznicowym "Solidarności"

- Unia Europejska nie może odcinać się od problemów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu - twierdzi Zbigniew Bujak, doradca Borusewicza, odpowiedzialny za koncepcję wydarzenia. - Szczególne doświadczenia krajów Europy Środkowo-Wschodniej mogą posłużyć jako wzór dla pokojowych przemian. Doświadczenia rodzącej się Solidarności są wyśmienitym przykładem pozytywnych rozwiązań.

Wstępne założenia przewidują, że delegaci z południowych krajów odwiedzą w Polsce dwa miasta - Gdańsk i Warszawę. Administrację centralną i historię jej przekształcania od lat 90-tych poznawać mają w stolicy. Natomiast z funkcjonowaniem samorządowów zapoznawać się mają właśnie w Gdańsku.
- Te pojęcia, jak np. samorządność nie są obce w krajach arabskich. Jednak gdy chodzi o szczegóły, o sprawne funkcjonwanie systemu, to nie jest już to tak oczywiste i czytelne - mówi Zbigniew Bujak, legendarny działacz Solidarności.

Szczegółowy program wizyty, jak jest jeszcze w fazie opracowań.
- Jeżeli Arabowie chcą się uczyć na naszym przykładzie budowania instytucji demokratycznych, to uważam to za dobry pomysł - komentuje Jolanta Banach, była wiceminister gospodarki, a obecnie gdańska radna z opozycyjnego klubu SLD. - Może niekoniecznie jesteśmy najlepszym przykładem tradycji samorządowych i niekoniecznie jest nim Gdańsk, ale nasze wewnętrzne zastrzeżenia niech pozostaną między nami - dodaje.

Równolegle do organizacji wizyty studyjnej trwają również prace nad ułożeniem programu międzynarodowego kongresu w hali Olivia. - Konferencja międzynarodowa poświęcona będzie z jednej strony falom demokratyzacji, a z drugiej roli mediów w rozwoju demokracji - informuje Aleksandra Dulkiewicz z Europejskiego Centrum Solidarności.

Swoją obecność zapowiedział też przedstawiciel katarskiej telewizji Al Jazeera, która obszernie relacjonowała burzliwą sytuację w krajach arabskich. Jednym z prelegentów będzie bowiem dr Salah Eddin Elzein Mohammed, który jest szefem funkcjonującego przy stacji Al Jazeera centrum naukowo-badawczego.

Dyskusjom tematycznym mają towarzyszyć uroczystości rocznicowe. Poza tym w planach jest także zorganizowanie koncertu. Hasłem przewodnim przedsięwzięcia będzie "Głęboko czujemy wspólnotę naszych losów…".

- Tytuł ten jest fragmentem posłania delegatów I Zjazdu Solidarności do ludzi pracy Europy Wschodniej - przypomina Dulkiewicz.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zobrzydzony PO&PiS

Gdańsk to smierdząca wiocha, gdzie ulic nie zamiata sie od stanu wojennego, wiocha kosciołów

Dodaj ogłoszenie