Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Willa przy Orzeszkowej w Gdańsku. Ma niemal 100 lat i ponurą historię. Najpierw siedziba SS, "bezpieki", a potem "wytrzeźwiałka"

SK
Ma niemal 100 lat i ponurą historię. Piękna willa mieszcząca się przy ul. Orzeszkowej jeszcze parę lat temu była najbardziej okazałym budynkiem na gdańskich Aniołkach. Obecnie opuszczona, choć wpisana do rejestru zabytków, z roku na rok ulega coraz większej dewastacji.
Ma niemal 100 lat i ponurą historię. Piękna willa mieszcząca się przy ul. Orzeszkowej jeszcze parę lat temu była najbardziej okazałym budynkiem na gdańskich Aniołkach. Obecnie opuszczona, choć wpisana do rejestru zabytków, z roku na rok ulega coraz większej dewastacji. Anna Kazińska-Olejniczak
Ma niemal 100 lat i ponurą historię. Piękna willa mieszcząca się przy ul. Orzeszkowej jeszcze parę lat temu była najbardziej okazałym budynkiem na gdańskich Aniołkach. Obecnie opuszczona, choć wpisana do rejestru zabytków, z roku na rok ulega coraz większej dewastacji.

Powybijane szyby w oknach, odpadające elementy elewacji i rozsypujące się balkony. Tak obecnie wygląda jeden z najpiękniejszych niegdyś budynków w okolicy.

Willa została wybudowana niemal 100 lat temu, w 1922 roku przy ówczesnej Opitzstrasse 2 i należała do zamożnego kupca żydowskiego, Leona Astrachana, który nie szczędził pieniędzy na jej urządzenie. Rzeźbione drzwi, kręcone schody, polerowane posadzki, eleganckie kandelabry zdobiły wnętrze pięknego budynku, otoczonego malowniczym ogrodem, w którym zamieszkał wraz z żoną i trójką dzieci.

W latach 30 Leon Astrachan wynajął część posiadłości polskiej Ekspozyturze Inspektoratu Ceł. Nad pomieszczeniami biurowymi mieszkali urzędnicy celni, a właściciel willi, w związku z nasilającymi się represjami, opuścił Gdańsk i przeniósł się do Warszawy. Zginął w Treblince, w jego żona i syn w getcie.

We wrześniu 1939 roku budynek przejęła policja gdańska, a później aż do końca wojny mieściło się tam dowództwo nadokręgu SS „Wisła” (jednostki administracyjnej organów represji III Rzeszy – SS i policji na cały Okręg Rzeszy Gdańsk-Prusy Zachodnie). Był m.in. siedzibą hitlerowskiego zbrodniarza Richarda Hildebrandta.

Po zakończeniu wojny budynek stał się siedzibą Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa. Od lat 60. mieściła się tu izba wytrzeźwień oraz Przedsiębiorstwo Gastronomiczno-Handlowe Konsumy, zaopatrujące stołówki i sklepy dla służb mundurowych PRL i członków PZPR. W latach 90. budynek udostępniono zakładowi opieki zdrowotnej.

Willa w 2004 roku została sprzedana. Prywatny właściciel nie zadbał o odpowiednie zabezpieczenie budynku. Pomimo licznych interwencji, zabytek był dewastowany i niszczał w takim tempie, że groziła mu rozbiórka. W 2018 roku Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków przyznał dotację na zabezpieczenie zapadającego się dachu i rozsypujących tarasów willi.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki