Matura w oczach dzieci: "To łatwizna. Trzeba tylko mieć...

    Matura w oczach dzieci: "To łatwizna. Trzeba tylko mieć marynarkę i walizkę"

    Joanna Surażyńska , Edyta Okoniewska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Już nawet najmłodsi zdają sobie sprawę, że bez nauki, nie ma co liczyć na sukces

    Już nawet najmłodsi zdają sobie sprawę, że bez nauki, nie ma co liczyć na sukces ©123rf

    Maj to gorący czas zwłaszcza dla maturzystów, przed którymi jeden z najważniejszych egzaminów w życiu. Zapytaliśmy dzieci z powiatu kościerskiego, co to jest matura i jak sobie z nią poradzić. Ich odpowiedzi mogą okazać się zaskakujące, nawet dla samych maturzystów.
    Już nawet najmłodsi zdają sobie sprawę, że bez nauki, nie ma co liczyć na sukces

    Już nawet najmłodsi zdają sobie sprawę, że bez nauki, nie ma co liczyć na sukces ©123rf

    - Mój kuzyn pisał raz maturę i wujek mówił, że trzeba włożyć książki pod poduszkę - mówi 6-letni Kacper Kropidłowski. - Chyba to pomogło, bo zdał i mówił, że już nigdy więcej nie będzie się uczył. Ja też chciałem się nauczyć wierszyka na pamięć na przedstawienie. Włożyłem kartkę pod poduszkę. Ale chyba te litery nie przeszły mi do głowy, bo rano nic nie umiałem. Może źle włożyłem kartkę albo literki były za małe. I tak musiałem się tego nauczyć. Ja tam nie chcę zdawać matury, bo nie lubię się uczyć. To jest nudne.

    Zobacz koniecznie:


    7-letnia Maja już wie, że największe pieniądze można zarobić tylko z maturą w kieszeni.

    - Mama mówi mojej siostrze, że jak nie będzie się uczyć, to będzie zmywać gary w Anglii - mówi Maja. - Ale ja to bym chciała w Anglii mieszkać, bo tam jest piękna wieża Eiffla i królowe. Ja też bym chciała być królową, bo ona nic nie musi robić i na pewno nie musi się uczyć. A maturę może napisać za nią służący.

    Słowa matura wszyscy używają, mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że to nie tylko egzamin.

    - Nie wiem, co to jest matura, ale jak mama szła malować paznokcie, to mówiła, że idzie do maturzystki - mówi 5-letnia Kasia Stencel. - Potem miała takie piękne, tęczowe paznokcie. Ja też chcę iść do tej maturzystki. Może nawet sama kiedyś nią zostanę. To chyba nie jest trudna praca, trzeba tylko mieć farby i trochę naklejek.

    Szymon Malczewski, choć ma dopiero 6 lat, wie, że po przedszkolu czeka go matura.

    - Myślę, że trzeba będzie coś tam opowiedzieć takim starym paniom w okularach - mówi Szymon. - Może coś o pogodzie albo aktorach. Myślę, że mogą one być głuche, pewnie nie wszystko usłyszą, to nie będzie trudne. Nie wiem, po co jest ten występ. Może za to dostanę jakieś pieniądze.

    - Matura jest wtedy, jak trzeba się ubrać na biało i czarno - mówi Karolina Wysiecka. - Mama mnie tak czasami ubiera do kościoła, może też jest tam ta matura. Coś tam ksiądz opowiada na środku i też ma czarną sułtanę. Ksiądz nie musi mieć matury, bo i tak wszyscy go słuchają. On może nic nie robić, tylko ćwiczy przemówienia i dużo mówi.

    - Jak ktoś chce być prezydentem, to musi mieć maturę - mówi Oliwier Gostomczyk. - To na pewno jest coś mądrego. Może coś o rządzeniu się albo wydawaniu rozkazów. To łatwizna. Trzeba tylko mieć marynarkę i walizkę. Każdy mądry człowiek musi też mieć okulary.

    joanna.surazynska@polskapress.pl




    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo