Jacht "Knudel", który zatonął w marinie w Gdyni, został podniesiony. Akcja wydobycia trwała od 10 dni [zdjęcia, wideo]

Piotr Kallalas
Jacht "Knudel", który zatonął w marinie w Gdyni, został podniesiony w środę, 14.02.2018 r.
Jacht "Knudel", który zatonął w marinie w Gdyni, został podniesiony w środę, 14.02.2018 r. Piotr Kallalas
Udostępnij:
Jacht "Knudel", który zatonął miesiąc temu w gdyńskiej marinie, został podniesiony w środę, 14 lutego 2018 r. Akcja wydobycia trwała od 10 dni i była prowadzona zarówno pod, jak i nad wodą.

W środę, w godzinach wieczornych udało się podnieść drewnianą jednostkę, która niespełna miesiąc temu zatonęła w gdyńskiej marinie.

Akcja wydobycia trwała od 10 dni i była prowadzona zarówno pod, jak i nad wodą.

Po dokładnej analizie sytuacji przesunięto dziób, który przylegał do nabrzeża i ustawiono jacht w ten sposób, aby umożliwić wciśnięcie pontonu. Pod jachtem rozmieszczono trzy pasy, które następnie ściągnięto i zaczepiono pontony. Akcja wymagała ciężkich prac podwodnych, w które było zaangażowanych łącznie czterech nurków.

- Podczas rekonesansu analizowaliśmy z budowniczym jachtu gdzie jest środek ciężkości, jak jest zbudowany, za co można chwycić. Pontony podniosły jednostkę do 3/4 nad wodę, następnie uszczelniliśmy wszystkie dziury i wypompowaliśmy wodę. Akcja trwała od rana do nocy. Nie mogliśmy przerwać procedury i pozwolić sobie na przerwę - informuje Henryk Dzierga, kierownik prac podwodnych z firmy Uxo Marine.

Jacht wymaga gruntownych prac, jednak sam kadłub i nadbudówka nie zostały znacznie uszkodzone. Złamały się za to oba maszty. Podczas trwania akcji pojawiło się wiele głosów i komentarzy dotyczących bezpośredniego użycia dźwigu. Zarówno kierownik prac, jak i właściciel jachtu zaznaczają, iż nie było to możliwe - nabrzeże nie wytrzymałoby tego ciężaru. Nikt nie wydałby zgody na takie rozwiązanie.

Nieudana akcja wydobycia jachtu "Knudel"

Jacht Knudel w gdyńskiej marinie

Jacht "Knudel", który zatonął w gdyńskiej marinie, ciągle na...

- Podniesienie tej jednostki było niesamowitą trudnością. Operacja była przeprowadzona bardzo precyzyjnie, liczyło się właściwie każde wachnięcie. Udało się i już mamy najważniejszy element całej układanki - podkreśla Adam Wojciechowski, właściciel jednostki.

Knudel jest już na powierzchni i dzięki zainstalowaniu pontonów nie grozi mu ponowne zatonięcie. To jednak nie koniec całej procedury. Jednostka zostanie przeciągnięta na brzeg i przy użyciu dźwigu ustawiona na gruncie. Następnie włąściciel zorganizuje nocny transport, ponieważ Knudel ma być docelowo remontowany w Rumi.

Do zatonięcia jachtu doszło w środę, 17 stycznia br., w godzinach wieczornych. Przyczyną tragedii było prawdopodobnie rozszczelnienie kadłuba, które pojawiło się po mechanicznym uszkodzeniu. Być może podczas sztormu jakiś przedmiot dostał się między jacht, a keję i dokonał zniszczenia.

Jacht „Knudel” zatonął w gdyńskiej marinie

Jacht Knudel w gdyńskiej marinie

Jacht "Knudel", który zatonął w gdyńskiej marinie, ciągle na...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie