Poseł oraz radni PiS nie otrzymali dostępu do całości umowy na budowę parkingu podziemnego. Powodem tajemnica handlowa

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Podwale Staromiejskie
Podwale Staromiejskie Karolina Misztal
Umowa między władzami Gdańska a inwestorem, który ma wybudować podziemny parking na Podwalu Staromiejskim, jest częściowo zanonimizowana. O dostęp do niej wystąpili gdańscy politycy Prawa i Sprawiedliwości, jednak urzędnicy przekazali im dokumenty, w których część informacji była zakryta.

Spółka Immo Park Gdańsk sp. z o.o., będąca częścią portugalskiej grupy Mota-Engil, ma zbudować w centrum Gdańska cztery parkingi kubaturowe. Oprócz Podwala Staromiejskiego powstaną one również na Podwalu Przedmiejskim, Targu Węglowym i na Długich Ogrodach. Powstać mają łącznie 1202 miejsca parkingowe.

Inwestycja jest warta 166 282 602,47 zł brutto, a firma Mota-Engil ma zarządzać parkingami do 2058 roku.

Planom budowy parkingów sprzeciwiają się mieszkańcy, w tym także Rada Dzielnicy Śródmieście oraz ruchy miejskie. Ich zdaniem tak duża budowa może wpłynąć na zabytkową tkankę okolicy. Kontrowersje budzi też konieczność wycinki drzew, które rosną na Podwalu Staromiejskim od kilkudziesięciu lat.

Czytaj także

W grudniu o wgląd do umowy z inwestorem zawnioskowali poseł Kacper Płażyński oraz radni Andrzej Skiba i Przemysław Majewski (wszyscy trzej z PiS). O dostęp do informacji wystąpili na podstawie ustaw o mandatach posłów i senatorów oraz radnych.

- Chcielibyśmy wiedzieć, kto przy tak ważnej inwestycji i na jakich konkretnie warunkach, będzie ją realizował. Jeżeli mamy przedsięwzięcie zaplanowane na 40 lat to w interesie miejskiej kasy, władzy oraz podatników jest określenie kto i na jakich zasadach będzie realizował tak długie zadanie - mówi radny Andrzej Skiba.

- Partner prywatny - inwestor zastrzegł sobie umowę, co wyraził na piśmie, i nie zgodził się na odstąpienie od zastrzeżeń złożonych przed podpisaniem umowy koncesji. Sam proces anonimizacji był wypracowany podczas 18 spotkań inwestora z Miastem. Na tych spotkaniach inwestor tłumaczył powód anonimizacji poszczególnych punktów umowy - odpowiada rzecznik prezydent Gdańska Daniel Stenzel.

Polityków PiS dziwi takie utajnianie części umowy.

- Rozumiem, że dane wrażliwe dla przedsiębiorstwa mogą być zakrywane. Nie uważam natomiast, że informacje o możliwości rozwiązaniu umowy powinny być utajnione. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, to warto wiedzieć w oparciu o co można tego dokonać. Kwestie fundamentalne zostały zanonimizowane, w naszym odczuciu zostały utajnione - mówi radny Skiba.

Jak tłumaczy Daniel Stenzel umowa jest widoczna w Biuletynie Informacji Publicznej od ponad roku i jest zanonimizowana zgodnie z prawem przysługującym inwestorowi ( art. 5 ust.o dostępie do inf. publicznej w połączeniu z art. 11 ust. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji).

- W umowie zawarte są szczegóły dotyczące pomysłu na biznes, finansowania inwestycji, ew. roszczeń, itp. – stąd właśnie anonimizowanie umowy. Anonimizacja jest powszechnie stosowana. Nikomu nie możemy udostępnić innej formy umowy niż ta która jest na stronie BIP; pan poseł także jej nie otrzymał - dodaje.

- Idąc taką logiką, można by w ramach tajemnicy handlowej utajniać zdecydowaną część umów, a nie na tym polega transparentność - kontruje radny Skiba.

Pod koniec listopada do urzędników trafiła petycja, podpisana przez ok. 600 mieszkańców. Sprzeciwiają się oni budowie parkingu na Podwalu Staromiejskim. Zajmuje się nią Komisjia Skarg, Wniosków i Petycji w Radzie Miasta Gdańska.

W połowie roku Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej złożyło dwa obywatelskie projekty uchwał, których celem była zmiana planu miejscowego dla Podwala Staromiejskiego i Długich Ogrodów. Na wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska projekty zostały zdjęte z porządku obrad, a Komisja Zagospodarowania Przestrzennego wystąpiła o dodatkową opinię prawną.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

To oni łączą pokolenia. Pamiętajmy by złożyć im życzenia.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Co zaczyna sie skandalem, konczy sie katastrofa.

B
Banda Nowe Ogrody

partnerstwo publiczno-prywatne wg ferajny Dulkiewicz

buahahahahahaha

Dodaj ogłoszenie