Uchwały obywatelskie nie znalazły posłuchu u gdańskich radnych. Nie będzie zmiany planu zagospodarowania dla Podwala Staromiejskiego

Karol Uliczny
Karol Uliczny
XXI sesja rady miasta Gdańsk 27 czerwca 2019
XXI sesja rady miasta Gdańsk 27 czerwca 2019 Karol Makurat
Obywatelski projekt uchwały w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla Podwala Staromiejskiego nie zyskał przychylności gdańskich radnych. Społecznicy uzasadniali inicjatywę koniecznością ochrony kulturowych i przyrodniczych wartości terenu. W rzeczywistości chodziło również o uniemożliwienie budowy podziemnego parkingu.

Przewodnicząca komisji zagospodarowania przestrzennego tłumaczyła, że tak znacząca zmiana dla terenu położonego wzdłuż historycznych murów miejskich wymaga szczegółowych analiz.

- Ze strony komisji wyszedł wniosek, by zdjąć z porządku obrad obywatelską inicjatywę uchwałodawczą – mówiła podczas czwartkowego posiedzenia Rady Miasta Emilia Lodzińska, przewodnicząca komisji zagospodarowania przestrzennego.

Dlaczego tak się stało? - Ustawa mówi jasno. Przed przyjęciem uchwały prezydent Gdańska wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań ze studium. Ponadto przygotowuje materiały geodezyjne oraz ustala zakres niezbędnych prac planistycznych. Brak wykonania analiz, może skutkować tym, że uchwała będzie nieważna.

Na ostatnią przed wyborami sesję rady społecznicy zaproponowali dwa projekty uchwał w sprawie zmiany możliwości wykorzystania działek położonych przy Podwalu Staromiejskim oraz w rejonie ul. Długie Ogrody i Łąkowej. W stosunku do Długich Ogrodów zaproponowano m.in. dopasowanie przyszłych obiektów położonych wzdłuż ulicy do gabarytów XVII-wiecznej Bramy Żuławskiej oraz przywrócenie przedłużeniu Drogi Królewskiej reprezentacyjnego charakteru. Co do Podwala mieszkańcy oczekują ochrony wartości przyrodniczych oraz kulturowych przez ekspozycję walorów zabytkowych czyli średniowiecznych murów. W rzeczywistości sprzeciwiają się rozpoczęciu budowy parkingu podziemnego.

- Lokalizacja parkingu na Podwalu Staromiejskim jest nietrafiona. Inwestycja jest szkodliwa zarówno dla mieszkających w okolicy jak i osób z całego miasta – mówi Karol Spieglanin, przedstawiciel komitetu inicjatywy uchwałodawczej, prezes Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej. - Spowoduje zakorkowanie okolicznych ulic na wiele lat, do tego spowoduje wycinkę dwóch szpalerów drzew, czyli jedynej zielonej przestrzeni w okolicy. Nie jest to opinia wyłącznie naszej organizacji. Nie przypominam sobie inwestycji, która byłaby tak powszechnie krytykowana. Dorównuje jej tylko Bastion Wałowa oraz przykrycie Kanału Raduni.

Lokalizacja parkingu na Podwalu Staromiejskim jest nietrafiona. Inwestycja jest szkodliwa zarówno dla mieszkających w okolicy jak i osób z całego miasta

Już w ub. roku władze Gdańska podpisały umowę z firmą Mota-Engil na zaprojektowanie i budowę w sumie czterech parkingów kubaturowych w centrum miasta, w tym jednego na Podwalu Staromiejskim. Obecnie wykonawca czeka na uzgodnienia z pomorskim wojewódzkim konserwatorem zabytków, który podobnie jak okoliczni mieszkańcy, ma wiele zastrzeżeń do inwestycji, m.in. w zakresie wpływu prac budowlanych na stosunki wodne. W stosunku głosów 21 „za” do 11 „przeciw”, gdańscy radni zdjęli oba projekty z porządku obrad. Zmiany w planach zagospodarowania próbowali przeforsować jeszcze radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy złożyli własne projekt tożsame z tymi społeczników, jednak także one przepadły w głosowaniu.

Oprócz tego na XIV sesji Rady Miasta długo i burzliwie dyskutowano na temat przygotowanego przez członków klubu Prawa i Sprawiedliwości, oświadczenia Rady Miasta w sprawie ochrony i zwiększenia liczby terenów zielonych w Gdańsku. Dokument zawierał zobowiązanie władz miasta do ochrony istniejących oraz zwiększenia liczby nowych terenów zielonych, a także takiej zmiany miejscowych planów zagospodarowania, by zwiększyć akcenty na tereny zieleni urządzonej i lasy. Za szczególnie ważne inicjatorzy uznali poszerzenie Parku Reagana czy Parku Oruńskiego.

Chcemy żyć w zielonym, przyjaznym i bezpiecznym Gdańsku. Opowiadamy się za zwiększeniem liczby terenów zielonych. Uważamy, że lasy i parki powinny tworzyć i powiększać zielone płuca Gdańska

– brzmi fragment dokumentu.

- Już w tej chwili na terenach, o które mógłby się powiększyć Park Brzeźnieński, budują deweloperzy. Szkoda, ale chcemy zadbać o te tereny, które jeszcze zostały - mówi Kacper Płażyński. - Nowe studium zagospodarowania przestrzennego, które ma zapobiec betonowaniu górnego tarasu, to pierwszy krok. Trzeba iść za ciosem.

Radny Cezary Śpiewak-Dowbór zaproponował inną wersję przygotowanego oświadczenia, nawiązując do wycinek drzew w ramach tzw. Lex Szyszko.

- Chcemy, by zieleni w Gdańsku było jak najwięcej, ale w momencie, kiedy pan Płażyński dziękuje „społecznikom” - panu Skibie i panu Majewskiemu, który prawdopodobnie wejdzie do Rady Miasta, to jest to element kampanii wyborczej pana Płażyńskiego – mówił przewodniczący klubu KO.

- W ustach radnych PiS ten wniosek brzmi cynicznie. Moim zdaniem, pan Płażyński próbuje przykryć tym wnioskiem swoją nieudolną kampanię wyborczą. Zastanawiam się czy nie jest pan rzecznikiem deweloperów, czy nie zabezpiecza pan interesów dewelopera, który jest właścicielem terenów przy ul. Dulina? Przy ul. Dulina jest rezerwa terenu dla ul. Bulońskiej. Czy pan chce zablokować budowę ul. Bulońskiej – pytał radnego wiceprezydent Piotr Grzelak.
Ostatecznie radnym PiS nie udało się przeforsować oświadczenia, które zostało odrzucone w głosowaniu.

Nie mniej emocji towarzyszyło przyjęciu apelu Rady Miasta do prezydent Gdańska o podjęcie działań w kierunku organizacji przez Miasto Gdańsk w 2020 r. obchodów 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i 50. rocznicy Grudnia’70. Choć apel został przyjęty głosami radnych Koalicji Obywatelskiej oraz klubu Wszystko dla Gdańska, swoje liczne zastrzeżenia zgłosili członkowie PiS. Jak zauważyli zabrakło w nim wspomnienia osób zasłużonych dla opozycji solidarnościowej, jak Andrzej Gwiazda, a nawet samego słowa „Solidarność”. Członkowie większości w radzie odpowiadali, że „Solidarność” stała się „przybudówką” partii rządzącej i zatraciła swój charakter sprzed lat, jako organizacji, która łączy obywateli. Z kolei Andrzeja Gwiazdę nazwano „hejterem” Aleksandry Dulkiewicz. Chodziło o słowa legendy „S” dla jednej z rozgłośni radiowych, o uzasadnionych groźbach wobec prezydent Gdańska.

Apelujemy, by uroczyste obchody odbyły się w duchu porozumienia i poza politycznymi sporami. Liczymy na współpracę i udział Prezydenta i Premiera Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, kto w 2020 r. będzie pełnił te funkcje. Tak jak w gorącym sierpniu 1980 r. byliśmy razem, tak i dzisiaj apelujemy byśmy znów stanęli obok siebie nie jako sympatycy tej czy innej opcji politycznej, ale jako Polacy

- mówi fragment dokumentu.

Ponadto, podczas XIV sesji Rada Miasta Gdańska podjęto pięć uchwał w sprawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Trzy plany zostały uchwalone (Rudniki w rejonie ulicy Miałki Szlak i projektowanej tzw. Nowej Sandomierskiej, Niedźwiednik rejon ulicy Leśna Góra, Maćkowy kościół w rejonie ulicy Czerskiej) do sporządzenia dwóch przystąpiono (Strzyża - rejon ulic Płk. Wilka Krzyżanowskiego, Żeglarskiej i Bernarda Chrzanowskiego, Sienna Grobla - rejon ulic Wiesława i Siennickiej). Ponadto ustanowiono dwa nowe użytki ekologiczne oraz przyjęto uchwałę w sprawie zmiany Gminnego Programu Rewitalizacji miasta Gdańska na lata 2017-2023.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a potem się okaże,że dzialania podziemne narusza równowagę wód podziemnych i wystapią zalania i naruszenia stabilności istniejących i nowopowstających budów. Oj Gdańsku Gdańsku strzeż sie swoich włodarzy póki czas, bo doprowadzą miasto do zniknięcia!!!

g
gdanszczanin

Czy ta koalicja jest farsą ? cały Gdańsk widział ile drzew 40-50 letnich wytnie urząd i nie ma nic do tego jaka partia ratujmy drzewa ratujmy Gdańsk ,Oskarżać przeciwnika że nie pozwala na wycinkę i dewastacje starego miasta Hipokryci ,Fałszywi przedstawiciele mieszkańców !

Dodaj ogłoszenie