Miesiąc po ograniczeniu prędkości na al. Zwycięstwa oraz Grunwaldzkiej w Gdańsku kierowcy wciąż nie dostosowali się do nowych zasad ruchu

Karol Uliczny
Karol Uliczny

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Jednym z efektów ujednolicenia prędkości na al. Zwycięstwa oraz Grunwaldzkiej w Gdańsku miało być ograniczenie liczby wypadków oraz kolizji, których odnotowuje się tam nieproporcjonalnie więcej niż w innych częściach miasta. Tymczasem statystyki nie kłamią. Przez pierwszy miesiąc obowiązywania nowej organizacji ruchu kolizji było dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku!

Ograniczenie prędkości na al. Zwycięstwa oraz Grunwaldzkiej w Gdańsku. Dwa razy więcej kolizji niż rok temu!

Statystyki nie kłamią, z drugiej strony na ostateczną ocenę efektów wprowadzonych zmian będzie trzeba jeszcze poczekać. Póki co, fakty są następujące:

  • pomiędzy 13 marca 2021 r., gdy ujednolicono ograniczenie prędkości na al. Zwycięstwa oraz al. Grunwaldzkiej do 50 km/h, a 12 kwietnia 2021 r. wydział ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku zanotował 32 kolizje z udziałem samochodów oraz rowerzystów,
  • analogicznym okresie ubiegłego roku policyjne rejestry wykazały 16 zdarzeń bez osób poszkodowanych, czyli dokładnie dwukrotnie mniej!

– Cieszymy się z tego, że od 2013 r. na ulicach Gdańska jest coraz mniej ofiar śmiertelnych, jednak naszą ambicją jest, aby było ich zero – mówiła w przededniu wprowadzenia zmian prezydent Aleksandra Dulkiewicz.

Prezydent kilkukrotnie podkreślała, że ograniczenia nie wpłyną na płynność jazdy, a także na tempo strumienia aut, natomiast ich celem jest systematyczne zwiększanie bezpieczeństwa, m.in. poprzez skrócenie drogi hamowania.

CZYTAJ TAKŻE: Od 13 marca maksymalna prędkość na całej długości al. Grunwaldzkiej i al. Zwycięstwa ujednolicona do 50 km/h

Na razie statystyki zdają się temu przeczyć. Oprócz dwukrotnie większej liczby kolizji, we wskazanym okresie odnotowano także dwa wypadki z udziałem rowerzystów (w ubiegłym roku bez wypadków). W pierwszym przypadku kierowca auta dopuścił się wymuszenia pierwszeństwa przy przejeździe przez drogę dla rowerów, w drugim doszło do zdarzenia pomiędzy rowerzystami, co z kolei nie ma związku z prędkością aut na trasie pomiędzy Głównym Miastem a Sopotem.

Zdaniem funkcjonariuszy gdańskiej komendy, zaskakujące statystyki wynikają prawdopodobnie z mniejszego ruchu samochodowego notowanego od marca 2020 r., co było efektem pierwszych obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią. Przypomnijmy, że 12 marca 2020 r. weszło w życie rozporządzenie wprowadzające stan zagrożenia epidemicznego, do tego, pod koniec tego miesiąca wprowadzono ograniczenia przemieszczania się poza celami bytowymi.

– Mniejsza liczba kolizji drogowych w 2020 r. wynika z tego, że przełom marca i kwietnia był okresem pierwszego lockdownu – mówi nadkom. Magdalena Ciska, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. – Wtedy na ulicach Gdańska obserwowaliśmy bardzo mały ruch pojazdów, co przełożyło się na mniejszą liczbę zdarzeń drogowych w całym mieście. Jeżeli chodzi o dwa wypadki drogowe w 2021 r., do których doszło na al. Grunwaldzkiej i al. Zwycięstwa, to żaden z nich nie powstał na skutek nadmiernej prędkości.

Ograniczenie prędkości na al. Zwycięstwa oraz Grunwaldzkiej w Gdańsku. „Zmiany się nieuniknione”

Z drugiej strony, sytuacja z przełomu marca i kwietnia 2021 r. daleka jest od tej sprzed pandemicznej rzeczywistości. Mamy kolejną falę pandemii, zamknięte sklepy, szkoły oraz hotele, a pracę w formie zdalnej wykonują wszyscy, którzy mają taką możliwość.

CZYTAJ TAKŻE: Remont ronda na ul. Marynarki Polskiej w Gdańsku. Początek 16.04.2021 r. Zmiana w organizacji ruchu, zamknięcie Tunelu pod Martwą Wisłą

– Myślę, że potrzeba czasu na dostosowanie się kierowców do nowej rzeczywistości. Tak jest zawsze, gdy mamy do czynienia z dużymi zmianami w organizacji ruchu – mówi Rafał Ziółkowski, przewodniczący okręgowej komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego PZM w Gdańsku.

– Zmiany są nieuniknione i wpisują się w trend, który obserwujemy na terenie Unii Europejskiej. Prędzej czy później, ograniczenie do 30 km/h zostanie wprowadzone wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z terenem zabudowanym. Czeka to także Polskę. Życie ludzkie, w tym niechronionych uczestników ruchu drogowego, jest ważniejsze od czyjejś chęci rozpędzenia auta do wyższej prędkości.

Od momentu wejścia w życie przepisów zmniejszających prędkość na al. Zwycięstwa oraz Grunwaldzkiej, policjanci ruchu drogowego nałożyli 175 mandatów za przekroczenie dozwolonej prędkości oraz zatrzymali 25 praw jazdy.

Podsumowanie roku 2020 na gdańskich drogach. Sprawdziliśmy, ...

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niech się j*bną w łeb z ograniczeniem na 6pasmowej z pasmem zieleni do 50km/h. Niech ograniczą prędkość do 0, to będą mieli 0 wypadków. Odkąd jeżdzę Grunwaldzką to nie widziałem żadnej większej kolizji (prócz potrąconego dzika), natomiast jakieś tam kolizje przy drodze o takim ruchu zawsze będą bo i debile też zawsze się znajdą i kretynskie ograniczenia nie pomogą. Ze swojej strony lepiej by zrobili odnawiając gdzienigdzie nawierzchnie, bo człowiek się skupia, żeby nie wjeżdżać w dziury lub studzienki zamiast patrzeć na drogę. Gamonie przez ten kretynski przepis pozbawia wiecej osob praw jazdy niz nawet te kolizje byly warte. Żal mi was.

Dodaj ogłoszenie