Komisja Europejska nakaże wstrzymanie prac przy przekopie Mierzei Wiślanej - sugerował w rozmowie z Radiem Gdańsk Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości. - Przetarg trwa, inwestycja nie jest zagrożona - mówi Michał Kania z Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. - Wkrótce będzie pozwolenie na budowę.

Bruksela może wstrzymać przekop Mierzei Wiślanej - tak wynika ze słów Ryszarda Czarneckiego, polityka PiS.

- Rzecz jest bardzo świeża. Słyszałem, że Komisja Europejska domaga się, poprosiła, zasugerowała wstrzymanie wszelkich prac do czasu zbadania tego przez Brukselę. Ale podkreślam, chciałbym oficjalnego potwierdzenia tej informacji. I przez Komisję Europejską, i przez polski rząd - mówił dziś rano w Radiu Gdańsk, Ryszard Czarnecki.

Potwierdziliśmy obawy byłego wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Resort informuje, że inwestycja nie jest zagrożona.

- Pod koniec grudnia Komisja Europejska poprosiła nas o przesłanie raportu oddziaływania na środowisko i decyzję środowiskową dotyczącą kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną - mówi Michał Kania, dyrektor biura prasowego ministerstwa. - Przygotowujemy odpowiedź, mamy na nią czas do 15 stycznia.

W "morskim" resorcie podkreślają, że nie mieli obowiązku dostarczenia środowiskowej dokumentacji Brukseli.

- Te dokumenty są ogólnie dostępne, nie wskazują, żeby przekop przyniósł szkody środowisku - dodaje Michał Kania. - Nie ma żadnego powodu, dla którego nie mielibyśmy Brukseli tych dokumentów wysyłać. KE powoływała się, prosząc o dokumenty, na ustalenia z lat 2013/14 z poprzednim, polskim rządem.

Przekop Mierzei Wiślanej coraz bliżej. Wydano decyzję środowiskową dla inwestycji

Zaznaczmy, kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma powstać w tzw. Nowym Świecie. Cały teren mierzei jest chroniony unijnym programem ochrony środowiska Natura 2000. Być może dlatego Bruksela chce dokładniej przeanalizować środowiskową dokumentację.

- Dokumenty są pozytywne, nie mamy się czego obawiać - mówi przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. - Nie ma mowy o wstrzymaniu prac budowlanych przy przekopie, bo te jeszcze się nie rozpoczęły.

Tuż przed końcem roku został ogłoszony przetarg, który wyłoni wykonawcę I etapu budowy kanału (przekop ma powstawać w trzech etapach, do 2022 r., kiedy planowany jest koniec inwestycji).

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w Nowym Świecie wbił symboliczną pierwszą łopatę w miejscu budowy kanału

- Przetarg trwa, w marcu spokojnie będzie można otwierać koperty z ofertami - mówi Michał Kania. - Na podstawie rygoru natychmiastowej wykonalności wybrana firma uzyska zezwolenie na budowę kanału.

Dodajmy, przekop Mierzei Wiślanej, w założeniu, umożliwi żeglugę jednostkom pasażerskim i towarowym, jachtom z Zatoki Gdańskiej na polską część Zalewu Wiślanego. Na przekopie skorzystać ma głównie port w Elblągu oraz inne porty położone nad Zalewem Wiślanym. Założenia uzasadniające przekop mówią również o poprawie bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO (przez Zalew Wiślany przebiega granica z Federacją Rosyjską). Koszt budowy to ok. mld zł.

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU: