70 lat "Dziennika Bałtyckiego". Pisaliśmy w 2004 r. Poszukiwanie inwestorów dla Wyspy Spichrzów

red
Władze Gdańska twierdzą, że robią wszystko, aby znaleźć chętnych na zagospodarowanie Wyspy Spichrzów. Nie chcą jednak zdradzić żadnych szczegółów tych działań. My domagamy się ich ujawnienia!

- Ciągle szukamy inwestorów dla Wyspy Spichrzów - zapewnia Wiesław Bielawski, zastępca prezydenta Gdańska do spraw polityki przestrzennej. - Na obecnym etapie nie jestem w stanie niczego więcej ujawnić.

Dlaczego? Może po prostu dlatego, że żadne poszukiwania nie są prowadzone? Domagamy się od władz Gdańska, aby rozwiały te wątpliwości i rozliczyły się przed mieszkańcami na rzecz zagospodarowania Wyspy Spichrzów. To przecież jeden z najatrakcyjniejszych terenów w Gdańsku, jego potencjalna wizytówka.

Tymczasem od niemal sześćdziesięciu lat nie udaje się go zagospodarować. Nadzieja pojawiła się na chwilę, że uda nam się to zmienić. Obecny etap rozmów nie upoważnia do przedstawienia opinii publicznej ani konkretnych warunków projektu umowy, ani podmiotów, z którymi prowadzone są rozmowy.

„Dziennik Bałtycki”, 2004 r.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie