70 lat "Dziennika Bałtyckiego". Pisaliśmy w 2013 r. Wsparli budowę Bursztynowej Przystani

red
W gdyńskiej Bursztynowej Przystani terminalnie chore dzieci z Pomorza będą miały zagwarantowaną kompleksową opiekę. Wreszcie - można powiedzieć, bo placówka przy ul. Dickmanna na Oksywiu jest pierwszą tego typu w regionie.

Podopieczni będą mogli poczuć się tu bezpiecznie dzięki zapleczu medycznemu, a radosny wystrój ośrodka ma sprawić, że choć na chwilę zapomną o tym, że są w hospicjum. W nowym budynku opiekę znajdzie 25 dzieci z całego województwa. Samych maluchów jednak jeszcze w dniu otwarcia w gdyńskiej placówce nie będzie.

- To dla nas wszystkich ważny dzień - podkreśla ks. Grzegorz Miloch, dyrektor hospicjum. - Udało nam się spełnić wszystkie założenia projektowe. Pierwsi podopieczni przyjadą do placówki w pierwszych dniach grudnia, uroczystość otwarcia to nie byłby dobry moment. Pobyt w hospicjum jest sprawą intymną.

- To miejsce dla cierpiących dzieci, które w swojej podróży znajdą tu bezpieczny i przyjazny port. Czekają na nie z otwartymi ramionami serdeczni ludzie, najwyższej klasy profesjonaliści i wolontariusze. - mówił prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

„Dziennik Bałtycki”, 2013 r.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie