WOŚP 2020. Wnioski po zeszłorocznej tragedii przed finałem w Gdańsku. Jakie zabezpieczenia w tym roku?

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Udostępnij:
WOŚP 2020 w Gdańsku. Zabezpieczenie sceny w czasie tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku będzie wyglądało inaczej niż w czasie tragicznego w skutkach ataku na Pawła Adamowicza. Jednak zdaniem eksperta, wielu organizatorów imprez w Polsce, nie tylko WOŚP, nie wyciągnęło wniosków po 13 stycznia 2019 roku.

Niemal dokładnie rok temu, w czasie Światełka do nieba na scenie, na której odbywał się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku, śmiertelnie ranny został prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Mężczyzna, który wtargnął na scenę z nożem, wygłosił po ataku swój manifest, nim został obezwładniony przez pracowników agencji ochrony Tajfun. Po kontroli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji firma ta straciła koncesję w marcu ub. roku i wg naszych informacji już nie istnieje.

Podobnie jak w latach ubiegłych, wydarzenie będzie zabezpieczone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ze względów bezpieczeństwa nie możemy ujawniać szczegółów dotyczących ochrony

- tak na nasze pytania o zabezpieczenie tegorocznej edycji imprezy w Gdańsku odpowiedziała Dobrawa Morzyńska z gdańskiego sztabu 28 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W tym roku zabezpieczenie sceny w kulminacyjnym momencie finału ma wyglądać inaczej niż 13 stycznia 2019 r.

Goście, dziennikarze, będą przebywali w tzw. fosie pod sceną - tłumaczy Daniel Stenzel, rzecznik prasowy prezydent Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz. - Na samej scenie będą przebywać Magdalena Adamowicz, pani prezydent i prowadząca gdański finał WOŚP Agata Młynarska.

Dobrawa Morzyńska dodała, że "wydarzenie będzie zabezpieczała koncesjonowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji firma ochroniarska", nie precyzując jednak jej nazwy. Wg naszych informacji odpowiadać ma renomowana agencja "Taurus Ochrona".

Finał w Gdańsku ma spełniać warunki imprezy masowej (insp. Mariusz Ciarka rzecznik Komendy Głównej Policji w Warszawie mówił tuż po śmiertelnym zranieniu Pawła Adamowicza, że ubiegłoroczny finał WOŚP w Gdańsku nie był zgłoszony jako impreza masowa).

A jak wyglądać będzie organizacja tegorocznego finału w innych miejscach na Pomorzu?

W Malborku organizatorzy finału WOŚP zapowiedzieli, że w czasie plenerowego "Światełka do nieba" na Placu Jagiellończyka porządku i bezpieczeństwa pilnować będzie większa liczba funkcjonariuszy i strażników miejskich.

W działania zabezpieczające WOŚP na terenie Sopotu zaangażowani będą policjanci z wszystkich pionów, umundurowani i po cywilnemu.

Prosimy o wszelkie informacje dotyczące podejrzanych zachowań napotkanych osób, które zagrażają bezpieczeństwu wolontariuszy i osób uczestniczących w imprezach

- mówi asp. Lucyna Rekowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka zamierza kwestować i brać udział w licytacjach. Nie przewiduje jednak szczególnej ochrony dla siebie z powodu ubiegłorocznych wydarzeń w Gdańsku.

Oczywiście wszyscy muszą mieć oczy dookoła głowy. Będą straż miejska, policja, oczywiście wszelkie zabezpieczenia związane z organizacją takiej imprezy - mówi Krystyna Danilecka-Wojewódzka. - Jednak daję wiarę, że to co w ubiegłym roku było niewyobrażalną tragedią, nie powtórzy się. Jednak podczas finału służby nie mogą pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji.

Bez wniosków

Zdaniem Marcina Samsela, eksperta ds. bezpieczeństwa, wykładowcy Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni, organizacja wydarzeń artystycznych lub sportowych na zasadach imprezy masowej, jest wstępem do zapewnienia właściwego bezpieczeństwa uczestnikom. Zgodnie z przepisami (ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych) wydarzenia plenerowe pow. 1000 osób, lub w salach widowiskowych (i innych obiektach zamkniętych) pow. 500 osób lub 300 dla imprezy sportowej, muszą spełniać formalne wymogi.

Impreza taka musi być m.in. zgłoszona odpowiednim służbom, które weryfikują stan wyjść ewakuacyjnych, zabezpieczenia przeciwpożarowe, odpowiednie zabezpieczenie przeszkolonych pracowników ochrony i wiele innych kwestii.

Zdaniem eksperta, bardzo wiele wydarzeń, w tym finały WOŚP, szczególnie w mniejszych miejscowościach, nie są organizowane jako imprezy masowe.

Wielokrotnie słyszałem od organizatorów, że "u nas jest bezpiecznie, u nas nigdy nic złego się nie wydarzyło", że na pewno nie przyjdzie 1000 osób, więc imprezy masowej nie trzeba robić - mówi Samsel. - To bagatelizowanie zagrożenia.

Fundacja zachęca

Finał to są setki najróżniejszych wydarzeń, które w zdecydowanej większości dzieją się jednego dnia, w tym samym czasie, w bardzo wielu miejscach - tłumaczy Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy WOŚP. - Nie ma możliwości, by wszystkie te wydarzenia organizowała jedna instytucja. Działają tu mechanizmy społeczeństwa obywatelskiego i wydarzenia te są oddolną inicjatywą organizatorów w całej Polsce. Każdy z nich (z reguły dysponujący doświadczeniem w organizacji lokalnych imprez) działa wprawdzie na rzecz Fundacji, ale w swoim własnym imieniu i wytyczną dla niego jest przede wszystkim prawo.

Fundacja WOŚP organizuje samodzielnie tylko jedno wydarzenie - finał na warszawskim Placu Bankowym. Krzysztof Dobies podkreśla, że to od lat największa i uchodząca za najlepiej zabezpieczoną impreza masowa w Polsce.

- Z organizatorami imprez jesteśmy przez cały czas przygotowań do Finału w stałym kontakcie. Mamy w Fundacji specjalnie powołany dział zajmujący się ich obsługą - informowaniem, doradztwem, pomocą w sprawach organizacyjnych. Będziemy w tym roku mocno podkreślali, że najważniejszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom imprez. Będziemy nakłaniać organizatorów, by nie tylko wypełnili wymogi nałożone przepisami, ale by w miarę możliwości zapewnili jeszcze większe środki bezpieczeństwa. Nikt organizujący wydarzenie finałowe nie pozostanie bez wsparcia ze strony Fundacji. Będą mogli oni liczyć na wsparcie profesjonalnych służb lokalnie odpowiedzialnych za bezpieczeństwo - policji czy straży pożarnej.

Zeszłoroczna tragedia w Gdańsku wg rzecznika WOŚP nie wynikała z błędów organizatora finału, na co wskazywać mogą dotychczasowe etapy śledztwa w sprawie ataku na Pawła Adamowicza.

- Mieliśmy do czynienia z zaplanowanym atakiem, na który tak naprawdę trudno znaleźć odpowiedź. Z tego względu trudno też wyprowadzać zmiany dla całego, opartego na prawie sposobu organizacji imprez w Polsce - dodaje Dobies.

Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek, 14 stycznia 2018 r.

Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gdanszczanin

Powinno się zakazać tej hucpy ! Ale ta tzw:prezydent ma ochronę od wielu miesięcy a na ten cyrk będzie miała korpus ochrony ! Kto za to zapłaci Gdańsk zadłużą jeszcze bardziej !

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie