Setki pielgrzymów wzięły udział we wrześniowym odpuście w Sianowie [Zdjęcia]

Maciej KrajewskiZaktualizowano 
Tłumy pielgrzymów przybyły po raz kolejny do Sianowa, aby złożyć pokłon Najświętszej Maryi Pannie. Wierni zebrali się przed południem na sumie odpustowej, z kolei niedzielne uroczystości zakończy jeszcze ostatni w tym roku Apel Sianowski o godz. 20. Maciej Krajewski
Tłumy pielgrzymów przybyły po raz kolejny do Sianowa, aby złożyć pokłon Najświętszej Maryi Pannie. Wierni zebrali się przed południem na sumie odpustowej, z kolei niedzielne uroczystości zakończy jeszcze ostatni w tym roku Apel Sianowski o godz. 20.

Wrześniowy odpust w Sianowie trwa już od soboty, obchodząc w ten sposób święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, zwane niekiedy świętem Matki Boskiej Siewnej. W niedzielę miała miejsce uroczysta suma odpustowa, którą poprowadził ks. prałat Marian Szczepiński. We mszy wzięli udział też przedstawiciele różnych stowarzyszeń z terenów Pomorza, w tym Związek Piłsudczyków, samorządowcy na czele z burmistrzem Kartuz Mieczysławem Grzegorzem Gołuńskim, a także posłowie oraz wojewoda pomorski Dariusz Drelich. Sami pielgrzymi z kolei przybyli m.in. z parafii w Borowie, Goręczynie, Somoninie, Kiełpinie, Rozłazinie, Gdyni, Lęborku, Przodkowie, Kartuzach, Grzybnie, Pomieczynie, Mirachowie czy Chmielnie.

Po tradycyjnym powitaniu przybyłych księdza prałata przywitali jeszcze rolnicy, podkreślając, że obchodzone święto jest też i dla nich ważne, ponieważ chcą podziękować w ten sposób za plony, które w tym roku były obfite na Pomorzu. Suma odpustowa zaś pełniła dodatkowe dwie role, co podkreślał ks. Eugeniusz Grzędzicki, kustosz sianowskiego sanktuarium.

- Gromadzimy się u tronu naszej Królowej Pani Sianowskiej i wspominamy dzisiaj 53. rocznicę Jej koronacji na Królową Kaszub i Kaszubów. To Ona nas zaprosiła dzisiaj do siebie, by z nami świętować, by z nami wspominać, by z nami dziękować Bogu za wielkie rzeczy, które nam uczynił - mówił ks. Grzędzicki. - Dzisiejszą uroczystością odpustową kończymy niedzielne apele sianowskie, które trwały od odpustu lipcowego Matki Boskiej Szkaplerznej. Każdej niedzieli apel prowadziła inna parafia, za co ich proboszczom i całym wspólnotom dziękuję.

Jeszcze przed rozpoczęciem mszy głos zabrał ks. prałat Szczepiński, zaznaczając, jak wspaniałą posługę pełni kustosz sianowskiego sanktuarium.

- To sanktuarium jest coraz piękniejsze. Ma swój piękny obraz dzięki temu, że się o niego dba, ale także dzięki temu, że przewodzi nim ksiądz, który kocha Najświętszą Maryję Pannę i tą miłością zaraża nas wszystkich - mówił kapłan, dziękując też duchownym, przybyłym na uroczystości, samorządowcom i posłom, stowarzyszeniom oraz wszystkim zgromadzonym pod ołtarzem polowym w Sianowie. - Cieszymy się z obecności (...) tylu ludzi, którzy tworzą tu, pod gołym niebem, niezwykły klimat wiary, miłości, nadziei. Bo jak wsłuchamy się w głos Matki, usłyszymy to, co mówią Bóg i Syn i to czynić będziemy, zobaczymy wtedy cud przemiany naszej polskiej, europejskiej ziemi. Naszego świata, na którym żyjemy.

Maryja, o której niewiele wiadomo

Homilię do zebranych wygłosił ojciec Jan z Białorusi. Duchowny już na samym początku zwrócił uwagę na fakt, iż w rzeczywistości osoba Maryi nie pojawia się często w Piśmie Świętym, ale nawet tak niewielka wiedza tworzy obraz osoby, która od samego początku potrafiła prawdziwie zawierzyć Bogu, która rozumiała też cenę i ogrom Jego łask.

- Dzisiaj przychodzimy, aby prosić, przez wstawiennictwo Matki Najświętszej, aby również wyprosiła i dla nas potrzebne łaski - mówił ojciec Jan, zauważając też, jak często ludzie lekceważą darowane im łaski. - Bóg rzeczywiście na nas posyła setki łask codziennie, ale my wybieramy tylko te, które nam są potrzebne (...). I później mówimy: „Bóg w moim życiu nic mi nigdy nie dał. Nie ma Pana Boga, bo nie słucha”. Ale czy ja całe swoje życie Panu Bogu? Czy ja zaufałem Panu Bogu? Czy ja powiedziałem jak Matka Najświętsza, gdy Jej objawił się archanioł Gabriel „Niech mi się stanie, jak Ty chcesz, Panie” (...). Bracia i siostry - prośmy o wstawiennictwo Matki Najświętszej, abyśmy nie stracili Boga z naszego życia.

Po homilii przyszedł jeszcze czas na złożenie darów przez wybrane delegacje na ręce księdza prałata. Uroczystości w Sianowie będą trwały jeszcze dziś do wieczora, zwieńczone o godz. 20 ostatnim Apelem Sianowskim w tym roku. Szczegółowy program można znaleźć tutaj.

POLECAMY NA STREFIE AGRO:

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie