Wilki zjadły łanię w okolicach Czarnego? Szczątki zwierzęcia znalazł burmistrz. Leśniczy: trudno stwierdzić, co było przyczyną śmierci

Piotr Furtak
Szczątki łani znalezione przez burmistrza w okolicach Czarnego Piotr Zabrocki
Szczątki łani znalazł podczas weekendowej wycieczki w okolicach Czarnego burmistrz Piotr Zabrocki. W ocenie burmistrza zwierzę mogło być zagryzione przez wilki. Nadleśniczy Nadleśnictwa Czarne nie wyklucza takiej możliwości, chociaż w jego ocenie, bardziej prawdopodobna jest inna wersja zdarzeń.

O tym, że wilki podchodzą w pobliże zabudowań we Wronkowie wiadomo od dawna. W ubiegłym roku mówił o tym między innymi sołtys Nadziejewa. Burmistrz Zabrocki nie chce mówić o tym, w którym dokładnie miejscu znalazł kości. Wiemy jednak, że to dość blisko Czarnego.

Czytaj również: Mieszkańcy Wronkowa w gminie Czarne boją się wilków. Twierdzą, że pojawiły się w środku wsi

- Nie chcę siać zbyt dużego zamętu, dlatego też nie chcę zdradzać miejsca – mówi Piotr Zabrocki. - W mojej ocenie wygląda na to, że to zrobiły wilki. Musimy mieć świadomość, że te zwierzęta są blisko nas, żeby zachować ostrożność podczas wypraw do lasu.

Musimy mieć świadomość, że te zwierzęta są blisko nas, żeby zachować ostrożność podczas wypraw do lasu.

Romuald Zblewski, nadleśniczy Nadleśnictwa Czarne jeszcze przed obejrzeniem zdjęć zrobionych przez burmistrza mówił, że trzeba przyzwyczaić się do obecności tych zwierząt, a to, że podczas spacerów będziemy mogli natknąć się na ślady ich żerowania, nie jest niczym nadzwyczajnym.

- Wilki są drapieżnikami i wiadomo, że nie żywią się marchewką – mówi nadleśniczy Romuald Zblewski. - Te zwierzęta żyją z człowiekiem w kooegzystencji i te kontakty są w zasadzie nieuniknione. Część, szczególnie bardziej rozległych miejscowości zazębia się z granicami bytowania wszystkich dzikich zwierząt, także wilków.

Po obejrzeniu zdjęć Romuald Zblewski sądzi jednak, że szczątki łani to niekoniecznie sprawka wilków.

- Co było pierwotną przyczyną jej śmierci, to patrząc na ten kościec trudno stwierdzić - mówi leśnik. - Wilki powinny zjeść żebra, a one tutaj zostały. Wilki prawdopodobnie zostawiłyby jedynie główny kręgosłup. Wszystkie drobniejsze kości zostałyby zjedzone. Być może to jakiś wypadek komunikacyjny, a później, być może częściowo wilki się pożywiły, ale w mojej ocenie ostateczne obranie kości wygląda na kruki. W tej chwili trudno mi jednak wykluczyć jakąkolwiek przyczynę.

Zobacz więcej zdjęć w serwisie czluchow.naszemiasto.pl

Zobacz także: Wilki atakują. W pobliżu Słupska zagryzły jelenia

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

a co qwa miały zjesc ? Lesniczego ???

To naturalne w przeciwienstwie do debili latajacych z pukawkami po lesie i znecajacych sie nad zwierzyną i własnymi psami

G
Gość
2019-03-12T20:40:10 01:00, Dodaję jako gość:

Nie wiem co w tym newsie takiego niezwykłego. Było by o czym gadać, gdyby to łanie zeżarły wilka...

15 sierpnia, 10:18, Gosc:

Dla ubogo myslacego zapewne nic

Myśleli że kartofli powpierdalaja,odkrycie roku że wilki to drapieżniki i eliminują słaba zwierzyne

G
Gosc
2019-03-12T20:40:10 01:00, Dodaję jako gość:

Nie wiem co w tym newsie takiego niezwykłego. Było by o czym gadać, gdyby to łanie zeżarły wilka...

Dla ubogo myslacego zapewne nic

D
Dodaję jako gość

Nie wiem co w tym newsie takiego niezwykłego. Było by o czym gadać, gdyby to łanie zeżarły wilka...

a
alan

Wilki zjadły sarnę. Olaboga, Olaboga. Jaki ten burmistrz odkrywczy. A kogo miały zjeść? Czerwonego kapturka?

Dodaj ogłoszenie