Pomorscy przedsiębiorcy: Procedury wydawania zezwoleń na pracę dla cudzoziemców ciągną się zbyt długo. Z prośbą o pomoc apelują do premiera

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Pomorska Rada Przedsiębiorczości przyjęła stanowisko ws. wydawania zezwoleń na pracę dla cudzoziemców na Pomorzu. Apel zostanie przesłany premierowi
Pomorska Rada Przedsiębiorczości przyjęła stanowisko ws. wydawania zezwoleń na pracę dla cudzoziemców na Pomorzu. Apel zostanie przesłany premierowi Ewa Andruszkiewicz
Udostępnij:
Opóźnienia w wydawaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców, a tym samym działanie na szkodę pomorskiej gospodarki zarzuca Pomorska Rada Przedsiębiorczości, z marszałkiem Mieczysławem Strukiem na czele, wojewodzie - Dariuszowi Drelichowi i apeluje do premiera o interwencję.

- W obliczu braków kadrowych we wszystkich branżach, zarówno pomorska, jak i cała narodowa gospodarka potrzebuje pracowników - w tym także cudzoziemców, których unikalne zdolności językowe i znajomość kultury są coraz częściej nieodzowne do realizacji projektów przez firmy polskie i zagraniczne - czytamy w liście Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości, skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego.

Tymczasem, jak wynika z najnowszych danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku, czas oczekiwania na wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca wynosi dziś ok. 5-6 miesięcy. To, zdaniem członków Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości, zdecydowanie za długo.

- Sposób postępowania organu administracji rządowej, jakim jest wojewoda pomorski, przynosi szkody nie tylko budowanemu z sukcesem od lat wizerunkowi województwa pomorskiego jako regionu o wyjątkowo sprawnym systemie obsługi inwestycji zewnętrznych, ale przede wszystkim pomorskiej gospodarce. Nieobsadzone miejsca pracy to brak wpływów podatkowych, straty firm wynikające z niepodjętych do realizacji zleceń oraz ogólny hamulec rozwoju województwa pomorskiego - czytamy dalej w piśmie Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości.

Jej członkowie mają nadzieję, że nad problemem pochyli się teraz Prezes Rady Ministrów. - W niektórych województwach, np. mazowieckim, wielkopolskim, dolnośląskim czy małopolskim, na zezwolenie na pracę dla cudzoziemców czeka się zaledwie miesiąc, maksymalnie dwa, a nie tak jak u nas - nawet pół roku - mówi marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk. - Potrzebujemy cudzoziemców do pracy w wielu branżach, np. w budownictwie czy usługach gastronomicznych w pasie nadmorskim. Przyspieszenie procedur to interes całego regionu. W przeciwnym razie część Ukraińców czy Białorusinów zacznie z naszego województwa uciekać. W liście do pana premiera proponujemy również rozważenie możliwości wydłużenia do 12 miesięcy realizacji pracy przez cudzoziemców bez zezwolenia wojewody. W tym czasie można by wykonać wszystkie procedury, zmierzające do uzyskania legalnego pozwolenia na pracę – dodaje.

Potrzebujemy cudzoziemców do pracy w wielu branżach, np. w budownictwie czy usługach gastronomicznych w pasie nadmorskim. Przyspieszenie procedur to interes całego regionu. W przeciwnym razie część Ukraińców czy Białorusinów zacznie z naszego województwa uciekać.

Jak wynika ze statystyk Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku, każdego roku na pomorski rynek pracy „wchodzi” mniej pracowników niż w roku poprzednim. W porównaniu z rokiem ubiegłym, na rynku pracy jest dziś o ok. 12 tys. pracowników mniej. W 2025 roku liczba ta sięgnie ok. 33 tys., a w 2050 roku - ok. 300 tys.

- Każdego miesiąca mamy w powiatowych urzędach pracy po kilka tysięcy nieobsadzonych ofert. Brakuje pracowników, stąd pracodawcy rozglądają się za cudzoziemcami. Nasza gospodarka ich potrzebuje - mówi Joanna Witkowska, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku. - Przez cały zeszły rok oświadczeń o zamiarze zatrudnienia cudzoziemców wpłynęło do powiatowych urzędów pracy 132 tys. 120 tys. z nich dotyczyło obywateli Ukrainy. Od początku tego roku oświadczeń już nie o zamiarze, ale o zatrudnieniu wpłynęło ok. 40 tys. - dodaje.

O komentarz poprosiliśmy przedstawicieli Urzędu Wojewódzkiego.

- Uprzejmie informuję, że wnioski o wydanie zezwoleń na pracę dla cudzoziemców, niezawierające braków formalnych, złożone do końca kwietnia br., zostały już rozpatrzone. Gotowe decyzje czekają na odbiór lub są rozsyłane listownie. Kompletne wnioski wpływające do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego od 14 maja br. będą rozpatrywane w terminie ok. dwóch tygodni. W przypadku wniosków zawierających braki formalne wnioskodawca jest wzywany do uzupełnienia brakujących dokumentów – informuje Małgorzata Sworobowicz, rzecznik Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku. - Istniejące jeszcze dwa miesiące temu zaległości, powodujące kilkumiesięczny czas oczekiwania na decyzję, zostały uzupełnione dzięki zmianom organizacyjnym wprowadzonym w Wydziale Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Pomorska Rada Przedsiębiorczości oraz marszałek województwa pomorskiego, wystosowując list/apel do Prezesa Rady Ministrów, nie posiadali wiedzy o aktualnej sytuacji dotyczącej pozwoleń na pracę dla cudzoziemców w województwie pomorskim lub kierowali się złą wolą. Należy również podkreślić fakt, że wojewoda informował uczestników posiedzeń WRDS i Prezydium WRDS [Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Gdańsku – przyp. red.], wśród których są przedstawiciele marszałka i pracodawców, że od maja br. zezwolenia wydawane będą na bieżąco. Dodatkowo dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców organizował spotkania z pracodawcami, gdzie informowani byli o konieczności składania kompletnych wniosków. Należy podkreślić, że kompletność wniosków jest sprawą kluczową, jeśli chodzi o czas ich rozpatrywania - dodaje.

Zobacz też: Peryskop - przegląd najważniejszych wydarzeń minionych tygodni na Pomorzu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gi
Widzę, że redaktor nie zadał sobie nawet trudu poczytania, na temat problemów innych województw.. W dolnośląskim od października 2017 do dziś (grudzień 2018) czkeam na pozwolenie dla pracownika z Ukrainy. Jaki więc miesiąc? Co za bzdura?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie