Podają się za policjantów i wyłudzają pieniądze od seniorów. Oszuści znowu w natarciu – policja apeluje o czujność

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
Oszuści podający się za policjantów wciąż wyłudzają pieniądze od seniorów. W ostatnich dniach telefony od fałszywych funkcjonariuszy otrzymało kilku sopocian. Niestety jedna z mieszkanek dała się nabrać i straciła swoje oszczędności. Służby z nadmorskiego kurortu po raz kolejny apelują o czujność i ostrożność w kontaktach z obcymi.

Próby oszustw "na policjanta" w Sopocie

- W ostatnich dniach kilku mieszkańców Sopotu odebrało telefony od oszustów – informuje asp. Lucyna Rekowska, rzecznik sopockiej policji. - Podając się za policjantów, dzwoniący przekonywali seniorów, że oszuści chcą ukraść pieniądze z ich kont bankowych, a także zaciągnąć kredyty na ich dane. Następnie namawiali mieszkańców kurortu do wzięcia udziału w akcji polegającej na demaskowaniu oszustów, dzięki której nie stracą swoich oszczędności. Dla uwiarygodnienia swoich słów kazali bez rozłączenia rozmowy wybrać numer 112 lub 997, gdzie inna osoba potwierdziła, że sopocianie rozmawiają z policjantami.

Na szczęście większość mieszkańców wykazała się czujnością i nie dała się nabrać. Część osób szybko zakończyła rozmowę, inni skontaktowali się z członkami rodziny, którzy potwierdzili im, że była to próba oszustwa. W jednym przypadku senior sam zadzwonił do banku, gdzie upewnił się, że jego konto nie jest zagrożone.

- Niestety jedna z mieszkanek Sopotu uwierzyła w historię opowiedzianą przez fałszywego policjanta i za jego namową wypłaciła z banku kilkanaście tysięcy złotych. Następnie w umówionym miejscu przekazała obcemu mężczyźnie kopertę z połową wypłaconych pieniędzy. Sprawą zajmują się już prawdziwi policjanci i wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia

– mówi dalej asp. Lucyna Rekowska.

Próby oszustw "na policjanta" w Sopocie. Apel policji

W związku z otrzymanymi zgłoszeniami mundurowi po raz kolejny apelują o czujność i ostrożność w kontaktach z obcymi.

- Zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci, ale również dorosłych. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, pracowników poczty, banku czy dawno niewidzianych członków rodziny nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać kilku zasad – mówi asp. Lucyna Rekowska.

- Pamiętajmy, że policjant nigdy nie dzwoni z informacją o prowadzonej akcji oraz nigdy nie prosi o przekazanie komuś pieniędzy, przelaniu ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu. Jeśli mamy jakąkolwiek wątpliwość, co do danych osoby dzwoniącej czy podającej się za pracownika jakiejś instytucji, weryfikujmy to. Zgłaszajmy takie sytuacje do służb, konsultujmy z rodziną. Nie udostępniajmy kodów, haseł czy danych do naszych kont bankowych nikomu czyjej tożsamości nie jesteśmy pewni i komu nie ufamy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy się starzeją a miasta wyludniają. Jest raport GUS

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie