Gdańsk. Walka i cierpienie. Okolicznościowa wystawa w Muzeum II Wojny Światowej ma poruszyć zwiedzających

Tomasz ChudzyńskiZaktualizowano 
Karolina Misztal
Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II wojny światowej - to tytuł wystawy, która 1 września została otwarta w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Więźniarski pasiak uchodzący za należący do św. ojca Maksymiliana Kolbe, ornat bł. ks. Franciszka Rogaczewskiego, nadpalona tora i film adresowany do widzów powyżej 16 roku życia, pokazujący konsekwencje II wojny światowej - to tylko część wystawy "Walka i cierpienie" prezentowanej w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Polacy wobec dwóch totalitaryzmów (niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu) podjęli walkę, bijąc się na wszystkich frontach. Polacy też cierpieli od samego początku wojny, a zapowiedzią wojny totalnej było zbombardowanie niewinnego Wielunia - mówił w czasie otwarcia wystawy Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.

Gdańsk. Walka i cierpienie. Okolicznościowa wystawa w Muzeum...

Wystawa podzielona jest na kilka części, m.in. poświęconą przymusowemu eksodusowi polskiej ludności z ziem wcielonych do III Rzeszy i ZSRR, wyniszczeniu społeczeństwa (m.in. inteligencji i warstw przywódczych), eksterminacji. Jedną z
części poświęcono źródłom ideologii niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Jak podkreślił Karol Nawrocki, bardzo wiele przesłanek wskazywało, że interpretacja XIX wiecznych idei (autorstwa filozofów Fryderyka Nietschego czy Marksa i Engelsa) doprowadzić może do hekatomby II wojny światowej.

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerpla...

- Ta wystawa ma jeszcze kilka innych ciekawych rozwiązań, m.in. w prowadzeniu narracji historycznej - dodał dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.

Wydaje się, że ta wystawa ma właściwy tytuł - mówił w czasie wernisażu wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. - Zastanówmy się, co spotkało Polaków po 1 września 1939 r. to są właśnie te dwa wymiary. Trzeba o nich pamiętać, trzeba o nich opowiadać.

Wystawa "Walka i cierpienie", która ma być swoistą przestrogą przed wojną, będzie prezentowana 1 września także za granicą.
- Ta wystawa została już otwarta w Nowej Zelandii, Malezji i jeszcze kilku innych, odległych miejscach. Od 1 września zagranicznych wernisaży będzie coraz więcej - w sumie w ponad 60 państwach na wszystkich kontynentach, w ponad 80 lokalizacjach - podkreślił Karol Nawrocki. - W większości wystawa będzie pokazywana w placówkach w przestrzeni publicznej, otwartych dla każdego mieszkańca. Wg MSZ to największa akcja historyczna w dziejach polskiej dyplomacji. Nigdy nie pokazano jednocześnie wystawy w tylu miejscach, wokół której odbywają się debaty, akcje promocyjne w social mediach. Trafiamy z naszą opowieścią do całego świata. To szczególne wydarzenie, wielki walor tej wystawy.

Kliknij i przeczytaj reportaże z lata 1939 roku

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

polecane: Flesz - Ukraińcy chcą więcej zarabiać

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polihistor

Bogu dzięki, że Muzeum przeszło we właściwe ręce - szkoda, że tak późno. Mielibyśmy tam dzisiaj uniwersalną "narrację" o okropnościach wojny. W ogólności. A w podtekście zapewne tej, którą spowodowało "złe słowo Polaka przeciwko innym narodom". Pomyśleć, że autor tej wypowiedzi nadal piastuje ważne stanowisko w polskim Gdańsku. A p. Dulkiewicz i rzeszom gdańskich lemingów nie przeszkadza to najwyraźniej ani trochę.

Dodaj ogłoszenie