Fizjoterapeuci wznawiają protest. Obecnie większość z nich zarabia góra 1800 zł!

Ewa AndruszkiewiczZaktualizowano 
- Dość poniżania, przestajemy ratować system, chcemy godnie żyć - mówią fizjoterapeuci i wznawiają zawieszony pod koniec maja protest. Przez najbliższe dwa tygodnie zamierzają masowo przebywać na zwolnieniach lekarskich. Dla wielu placówek będzie to oznaczać całkowity paraliż.

- 80 proc. fizjoterapeutów, pracujących w systemie, zarabia dziś 1600-1800 zł na rękę. To porażka - mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” dr Tomasz Dybek, przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

Trwa głosowanie...

Czy uważasz protest fizjoterapeutów za słuszny?

Walkę o swoje prawa fizjoterapeuci rozpoczęli w pierwszych dniach maja, biorąc masowo udział w akcji oddawania krwi. Później był strajk włoski, a na końcu - głodówka.

Wśród głównych postulatów protestujący wymieniali: godną płacę, bezpłatne szkolenia, adekwatną wycenę świadczeń, szybszy dostęp pacjenta do fizjoterapii oraz łatwy dostęp pacjenta do badań laboratoryjnych.

Pod koniec maja, po rozmowach z przedstawicielami resortu, medycy podjęli decyzję o zawieszeniu protestu do września. Już wtedy bowiem Ministerstwo Zdrowia zapewniało, że placówki, zatrudniające fizjoterapeutów, dostały od NFZ środki, które powinny wystarczyć na podwyżki.

Ile zarabia fizjoterapeuta? Porównaj zarobki w różnych miast...

Dziś protestujący mówią, że „resort złożył deklaracje bez wystarczającego pokrycia w rzeczywistości”.

- 31 maja zawiesiliśmy nasz protest. Bo pan minister obiecywał, że te 4 mld zł, które od lipca Narodowy Fundusz Zdrowia przekazuje wszystkim placówkom w Polsce, będą przez niego monitorowane i że pieniądze te zostaną w pierwszej kolejności przeznaczone na podwyżki dla fizjoterapeutów na poziomie co najmniej 500 zł netto. Niestety tak się nie stało. Podwyżki trafiły do zaledwie 30 proc. placówek. Cała reszta chce protestować - mówi dalej dr Tomasz Dybek. - Gdyby minister wydał stosowne rozporządzenie, podwyżkę dostałby każdy. A tak temat jest przerzucany, przez ministra do NFZ, a przez NFZ do ministra.

Protestować będą jednak nie tylko fizjoterapeuci, ale też diagności laboratoryjni (których zarobki wahają się między 2200 a 2800 zł brutto) i technicy radiologii (którzy mogą dziś liczyć na pensję w granicach 2000-2500 zł brutto). Od teraz, zamiast z pacjentami, będą przebywać na zwolnieniach L4. Dwutygodniowy paraliż grozi nawet stu placówkom w całym kraju. Protest nie ominie też Pomorza.

Czytaj także

- Do protestu na pewno włączą się Słupsk i Wejherowo, a z województwa zachodniopomorskiego Kołobrzeg i Szczecin - wymienia dr Tomasz Dybek. - Domagamy się podwyżek w wysokości 500 zł na rękę.

Data rozpoczęcia protestu nie jest przypadkowa. Trwa kampania wyborcza, i prędzej czy później rząd będzie musiał zareagować. Pierwsze spotkanie komitetu protestacyjnego z ministrem zdrowia ma się odbyć już jutro w Centrum Dialogu Społecznego w Warszawie.

- W kwietniu br. NFZ wprowadził zwiększenie wyceny punktowej w umowach o udzielanie świadczeń szpitalnych w określonych zakresach. Zgodnie z wyjaśnieniami Centrali NFZ, podmioty lecznicze mogą przeznaczać środki pochodzące ze zwiększonej wyceny świadczeń m.in. na wzrost wynagrodzeń diagnostów i fizjoterapeutów. Zwiększenie wycen powinno zatem przekładać się na wzrost poziomu wynagrodzeń pracowników - informowała nas pod koniec sierpnia Sylwia Wądrzyk, dyrektor Biura Komunikacji w Ministerstwie Zdrowia.

W związku z tym, że kierownictwa części podmiotów leczniczych nie dokonały podwyżek płac, minister zdrowia, prezes NFZ i związki zawodowe podjęły decyzję o wspólnym monitorowaniu sposobu wykorzystywania tych dodatkowych środków.

- Od 1 lipca w Oddziałach Wojewódzkich NFZ odbywały się spotkania z dyrektorami poszczególnych szpitali. Według informacji przekazanych przez NFZ, 370 placówek zadeklarowało przyznanie podwyżki od lipca br., natomiast 213 placówek przyznało podwyżki fizjoterapeutom już od stycznia 2019 r. Warto dodać, że systematycznie zwiększa się wartość nakładów przeznaczonych na fizjoterapię. W 2016 r. przeznaczono 841 779 506 zł, w 2017 r. - 863 607 960 zł, a w 2018 r. - 945 221 057 złotych - dodaje Sylwia Wądrzyk.

Jak działają SOR-y na Pomorzu? Wielki raport na temat stanu ...

polecane: Profesor Jacek Jass: Jak zdrowo żyć, by uniknąć nowotworu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 września, 15:13, max:

wiekszośc z nich zarabia dodatkowo po godzinach a nawet i w trakcie pracy -biorąc pacientów prywatnych.Nie wystawiają za to paragonów ani rachunków ,nie rozliczją się.Niektórzy z nich maja tylko tytuł technika.A co maja powiedzieć inne zawody z budzetówki z wyzszym wykształceniem?

spróbuj utrzymać rodzinę za takie grosze matole a dopiero później zabieraj głos

G
Gość
23 września, 10:28, Jarpako:

Niech protestuję tylko u pracodawców czyli samorządu lub prywatnego właściciela. Mogą jeszcze jechać do tuseka do Brukseli bo on sprywatyzował te usługi medyczne i zmusił niektórych do kontraktów. Ja wystarczająco płacę na służbę zdrowia.

Wystarczająco czyli ile ? ;)

G
Gość
23 września, 16:18, Typ:

Mam takiego w rodzinie do pracy na 8 30 5 godzin czystej pracy i wypoczety do domu wraca większość z nich nie ma matury

Na pewno "taki" nie jest fizjoterapeutą, ponieważ na chwile obecną aby używać tytułu należy mieć prawo wykonywania zawodu, proszę zapoznać się z ustawą, poczytać odrobinkę a nie na ślepo wystawiać opinie które pozwolę sobie nazwać są puste.. ;)

G
Gość
23 września, 15:13, max:

wiekszośc z nich zarabia dodatkowo po godzinach a nawet i w trakcie pracy -biorąc pacientów prywatnych.Nie wystawiają za to paragonów ani rachunków ,nie rozliczją się.Niektórzy z nich maja tylko tytuł technika.A co maja powiedzieć inne zawody z budzetówki z wyzszym wykształceniem?

Nie ma czego zazdrościć. Ruszaj do pracy po godzinach. Powodzenia.

r
rew

Nic nie dostaną, bo cała kasa poszła na Rydzyka i rozdawnictwo.

T
Typ

Mam takiego w rodzinie do pracy na 8 30 5 godzin czystej pracy i wypoczety do domu wraca większość z nich nie ma matury

z
zxc
23 września, 15:13, max:

wiekszośc z nich zarabia dodatkowo po godzinach a nawet i w trakcie pracy -biorąc pacientów prywatnych.Nie wystawiają za to paragonów ani rachunków ,nie rozliczją się.Niektórzy z nich maja tylko tytuł technika.A co maja powiedzieć inne zawody z budzetówki z wyzszym wykształceniem?

Diagności Laboratoryjni nie pracują prywatnie, bo nie ma takiej możliwości. Chyba, że ktoś ma kilka milionów na otwarcie prywatnego biznesu.

m
max

wiekszośc z nich zarabia dodatkowo po godzinach a nawet i w trakcie pracy -biorąc pacientów prywatnych.Nie wystawiają za to paragonów ani rachunków ,nie rozliczją się.Niektórzy z nich maja tylko tytuł technika.A co maja powiedzieć inne zawody z budzetówki z wyzszym wykształceniem?

G
Gość

Państwo zamiast dawać kasę ludziom, których zatrudnia (budżetówka i wszystko to czym rząd zarządza) każe prywatnym właścicielom podnosić płace. Powinno natomiast pokazać jak powinny wyglądać płace w PL i przykładowo wynagradzać budżetówkę. Ale lepiej wyciągać kasę z nieswojej kieszeni - nakazać "prywaciarzom" wypłacać minimalną pensję. Chciałbym przypomnieć, że w budżetówce większość jest na minimalnych, bądź zbliżonych do nich... No ale budżetówka nie jest dobrym targetem wyborczym...

J
Jarpako
23 września, 10:48, Strajk:

Protest polityczny? Tak polityczny przed wyborami, bo to jest jedyny termin w którym ktoś może zwrócić na nich uwagę. Każdy jest mądry jak jest zdrowy i nic mu nie dolega, ale w sytuacjach zagrożenia życia będzie "BŁAGAŁ" o pomoc. Co zrobi lekarz bez wyników z Laboratorium ? NIC! Popatrzy Wam w oczy i Rutinoscorbin zapisze profilaktycznie. Co zrobicie jak wasze maleńkie dziecko dostanie nie wiadomo skąd temperatury ? Polecicie po badania z krwi i co nie warto tych ludzi docenić tak ? Ignorujcie ich dalej a kiedyś jeszcze zapłaczecie. Te wasze odprowadzone składki będzie sobie mogli w buty włożyć ...

Jak powiedział bronek komoruski zmień pracę i weź kredyt.

g
gość

[wulgaryzm]

S
Strajk

Protest polityczny? Tak polityczny przed wyborami, bo to jest jedyny termin w którym ktoś może zwrócić na nich uwagę. Każdy jest mądry jak jest zdrowy i nic mu nie dolega, ale w sytuacjach zagrożenia życia będzie "BŁAGAŁ" o pomoc. Co zrobi lekarz bez wyników z Laboratorium ? NIC! Popatrzy Wam w oczy i Rutinoscorbin zapisze profilaktycznie. Co zrobicie jak wasze maleńkie dziecko dostanie nie wiadomo skąd temperatury ? Polecicie po badania z krwi i co nie warto tych ludzi docenić tak ? Ignorujcie ich dalej a kiedyś jeszcze zapłaczecie. Te wasze odprowadzone składki będzie sobie mogli w buty włożyć ...

J
Jarpako

Niech protestuję tylko u pracodawców czyli samorządu lub prywatnego właściciela. Mogą jeszcze jechać do tuseka do Brukseli bo on sprywatyzował te usługi medyczne i zmusił niektórych do kontraktów. Ja wystarczająco płacę na służbę zdrowia.

p
pisda

PiS da !

R
Rumburak

Oczywiście to "nie jest" protest polityczny- zapomnieli dodać !

Dodaj ogłoszenie