Działacze Koalicji Obywatelskiej krytycznie o sformułowaniach z programu PiS. Zapowiadają odpolitycznienie Muzeum II Wojny Światowej

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Muzeum II Wojny Światowej
Muzeum II Wojny Światowej Przemysław Świderski
Gdańskie Muzeum II Wojny Światowej powstało w celu promowania niemieckiej polityki historycznej? Politycy Koalicji Obywatelskiej są oburzeni sformułowaniem, które znalazło się w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości.

- Wychowałem się w Gdańsku. Pamiętam, gdy w 1970 r. robotnicy walczyli o wolną Polskę, osoby polityczne mówiły, że strajki to niemiecka sprawka. I co? Po dziesiątkach lat wracamy do tej samej narracji. Mówienie o jakiejś niemieckiej polityce historycznej jest aberracją umysłową - mówił podczas poniedziałkowej konferencji pod muzeum Piotr Bauć.

Polityków Koalicji Obywatelskiej oburzyły słowa zawarte w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości dostępnym m.in. na stronie partii. Z rozdziału „Kryzys i odbudowa systemu” dowiadujemy się, że niemiecką politykę historyczną realizowano w Polsce choćby przez „budowę Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i jej stałą ekspozycję" (przypomnijmy, że w kwietniu 2017 r. PiS odwołał mianowanego przez ministra Zdrojewskiego dyrektora Pawła Machcewicza, którego zastąpił dr. Karolem Nawrockim). Zdaniem działaczy KO, tego rodzaju sformułowania, to kontynuacja retoryki sprzed kilku tygodni, gdy rzekomą niemieckością Gdańska tłumaczono przejęcie Westerplatte.

- To groteska - ocenia fragmenty dokumentu senator Bogdan Borusewicz. - Przecież nawet dyrektor muzeum nie wypowiada takich rzeczy. To obraża naszą wiedzę, to obraża mieszkańców Gdańska.

Na tej samej konferencji posłanka Agnieszka Pomaska przedstawiła punkty programu Koalicji Obywatelskiej dla muzeum. Mówiła m.in. o umożliwieniu oprowadzania uczniów przez nauczycieli historii.

- Koniec z upolitycznieniem. Obecny dyrektor to niedoszły kandydat PiS na prezydenta Gdańska, a jeden z pracowników to asystent ministra Sellina. Nie liczą się fachowcy, ale znajomości. Koniec z nagonką na byłych pracowników MIIWŚ. Koniec z cenzurą. Przywrócimy pacyfistyczny film na zakończenie wystawy, której przesłaniem powinien być pokój.

Rzecznik MIIWŚ nie chciał odnieść się do zdań zawartych w programie PiS. Twierdzi jednak, że wystawa wymagała zmian w stosunku do pierwotnej propozycji.

- Zastaliśmy muzeum, w którym były liczne braki związane z polską historią - mówi Aleksander Masłowski, rzecznik prasowy MIIWŚ. - Brakowało informacji o o. Maksymilianie Kolbe, rodzinie Ulmów. Rotmistrza Pileckiego potraktowano zdawkowo. To były rzeczy, które budziły zdziwienie, a nierzadko oburzenie zwiedzających.

Z dystansem do literalnych zapisów programu wyborczego podchodzą politycy rządzącej partii.

- Polska ma obowiązek prowadzić politykę historyczną opartą na prawdzie i ma to miejsce. Muzeum drugiej wojny światowej co do stworzenia którego chyba wszyscy się zgadzamy, pod poprzednim kierownictwem nie w pełni ukazywało nasze priorytety w tym zakresie - mówi senator PiS Antoni Szymański.

Na kogo głosować?

Czy już wiesz, na kogo oddasz głos w nadchodzących wyborach?

  1. 70.57%
  2. 22.32%
  3. 4.25%
  4. 2.86%

Rekonstrukcja rządu. Będzie mniej ministerstw?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
buc (nie buć)

Eskimosi wrócą do muzeum po wygranej PO ?

A
Aldo

Najpierw niech KO odpolityczni ECS gdzie kampanie wyborczą polityka PO Kidawie Błońskiej wraz z Wałęsą robią.

G
Gość

Bauc wydarzenia grudniowe to nie byl walka polityczna tylko walka o chleb i godne zycie stoczniowca w realnej dyktaturze wtedy wlasnie walesa podpisal wspolprace Bezpieka jako konfident "TW BOLEK "

O
Odby

Pisowskie chamy taka narracja trafiają do swoich wyborców.

o
okularnik

Dość mam już tej PEOWSKO-KODOWSKIEJ zarazy, żadnego programu, tylko pyszczeć Potrafią, nic im się nie Podoba i wszystkich chcieliby zdymisjonować. Mam nadzieję że Poniosą klęskę na wyborach.

P
Polihistor

A niech sobie będą "oburzeni". MY oddychamy z ulgą. Jak zawsze, gdy wraca NORMALNOŚĆ.

G
Gość

Bauc i kolesie ,dlaczego sprawa niemiecka ....bo wtedy umowa z grudnia 1970 nie była bowiem ostatecznym uznaniem granicy na Odrze i Nysie, lecz jedynie przyjęciem przez RFN tego stanu rzeczy do wiadomości i deklaracją, że Niemcy nie będą podejmowały działań zbrojnych w celu zmiany granicy.!

G
Gość

Wam chamy z PO, muzeum Szarika i czterech pancernych robic albo kury szczac prowadzic.

Dodaj ogłoszenie