reklama

Dr Jacek Nowacki: To nie foki odpowiadają za brak ryb w zatoce Puckiej

Dr Jacek NowackiZaktualizowano 
WWF Polska
Z zaciekawieniem przeczytałem artykuł Krzysztofa Hoffmanna „Seryjny morderca fok, a może psychopata chcący zaistnieć”. Wydaje się, że zostały w nim ujęte wszystkie aspekty tej bulwersującej dla miłośników przyrody sprawy.

Niefortunne, moim zdaniem, było jednak umieszczenie w nim podpisu pod pierwszą fotografią, brzmiącego: „Populacja fok rośnie z roku na rok, o czym boleśnie przekonują się rybacy, którzy wyciągają z morza puste sieci”. W ten sposób, wskazany został sprawca braku ryb w Zatoce Gdańskiej i Puckiej, co zgodne jest z twierdzeniami części rybaków, a ostatnio również polityków. Niestety, to właśnie tylko rybacy oskarżają foki o brak ryb, chociaż czasami jako powód wskazują np. zrzut solanki powstałej w wyniku budowy zbiorników do podziemnego magazynowania gazu - „kawern” w Gminie Kosakowo.

A przecież ryb zaczyna brakować na całym świecie, a nie tylko w Bałtyku czy Zatokach Gdańskiej czy Puckiej. Wynika to ze złych warunków środowiskowych, w tym również naturalnych, a tak jest między innymi w Morzu Bałtyckim oraz przełowienia. I tu część środowiska rybaków powinna uderzyć się w piersi przypominając sobie, jaką rabunkową gospodarkę prowadzili przed laty, m.in. w Zatoce Puckiej, dokonując trałowań w tym akwenie.

O tym, że to ludzie ze środowiska rybaków mogli dokonać zabicia fok, świadczyć mogą wypowiedzi, których byłem świadkiem, w czasie konsultacji społecznych prowadzonych w ramach tworzenia Programów Ochrony dla Zatoki Gdańskiej i Puckiej oraz Zalewu Wiślanego. Wówczas tylko oni byli za drastycznym ograniczeniem populacji fok w rejonie Zatok Gdańskiej i Puckiej.

I jeszcze jedno spostrzeżenie dotyczące argumentu dotyczącego ograniczania populacji fok w krajach skandynawskich nie wspominając o tym, jaka liczba fok tam żyje, i że z drugiej strony kraje te propagują wykorzystanie narzędzi połowowych, z których foka nie może „podkradać” ryb. Z narzędziami takimi można się zapoznać na Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii UG im Profesora Krzysztofa Skóry.


CZYTAJ WIĘCEJ:

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie