Czego jak czego, ale leków nie może brakować [KOMENTARZ]

Jarosław PopekZaktualizowano 
Jarosław Popek
Jarosław Popek archiwum DB
Po raz kolejny sygnalizujemy dziś problem z dostępnością leków, które są niezbędne wielu osobom. To bardzo dziwne, że mimo wolnego rynku nadal musimy się borykać z takimi kłopotami.

Taka sytuacja jest nie do pomyślenia w normalnym, cywilizowanym kraju. Już sam fakt choroby w rodzinie jest stresujący, a co dopiero gdy nie można leczyć, bo brakuje odpowiednich medykamentów? Nie ma co się oszukiwać - wywóz lekarstw na Zachód Europy to prawdziwa plaga. Rząd zapowiadał walkę z ludźmi, którzy to robią, ale na razie nic z tego nie wynika. Grupy handlarzy zarabiają miliony, a cierpią pacjenci. To skandaliczna sprawa. Najwyższy czas zwiększyć wysiłki i zlikwidować ten proceder. Jeśli prędzej czy później tego odpowiednie służby nie załatwią, wiele osób może zapłacić za to swoim zdrowiem. Oby do takich sytuacji nigdy nie doszło...

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wycyckany

w PRL-bis polega na tym, że można kupić wszystko, co ci zechcą sprzedać postubowcy-biznesmeni.
Jesteśmy bantustanem bo taki los nam zgotowała Unia.

Dodaj ogłoszenie