Ćwiczenia Renegade/Sarex 15/II. Na Pomorzu zawyły syreny alarmowe! [ZDJĘCIA]

Marcin Lange
Ćwiczenia Renegade/Sarex - 15/II prowadzonego przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w dniach 13-15 października 2015 roku. Tomasz Bołt
We wtorek w kilku miejscowościach Pomorza zawyły syreny alarmowe. Ma to związek z ćwiczeniami Renegade/Sarex 15/II, które w dniach 13 - 15 października 2015 r. w godz. 6.00 - 19.00 organizuje krajowe Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Dziś na terenie województwa pomorskiego ma miejsce sprawdzenie systemu ostrzegania i alarmowania ludności przed zagrożeniami z powietrza. Włączone zostać mogą syreny alarmowe w trybie "Alarmu" (sygnał modulowany przez trzy minuty) i "Odwołania Alarmu" (ciągły dźwięk syreny przez trzy minuty).

- W województwie pomorskim będzie miało to miejsce w ograniczonym zakresie. To znaczy, że sygnały mogą zostać włączone, ale nie jest to przesądzone. Ćwiczenia zakończą się ok. godz. 15 - informuje ppłk Piotr Walatek, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów SZ.

Wszystko to odbywa się w ramach zorganizowanych przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych krajowych ćwiczeń RENEGADE-SAREX 15/II. Przedsięwzięcie dotyczy między innymi epizodów naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczpospolitej Polskiej przez statek powietrzny o statusie RENEGADE, mogący stwarzać potencjalne zagrożenie dla ludności cywilnej. Ćwiczenia potrwają do piątku.

Elementami przedsięwzięcia są epizody dotyczące naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczpospolitej Polskiej przez statek powietrzny o statusie RENEGADE, stwarzający potencjalne zagrożenie dla ludności cywilnej.

Alarmowanie z użyciem syren będzie miało miejsce tylko w lokalizacjach znajdujących się na trasie ewentualnego przelotu statku powietrznego.

Czytaj też: Manewry morskie Baltops 2015. Do Gdyni wpłynęły okręty wojenne [WIDEO,ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak Ci powieszą na klatce to i tak nie tym nie zainteresujesz.

J
Ja

A może człowieku tak z własnej i nie przymuszonej woli zerknąć i poczytać o sygnałach alarmowych. W dobie internetu i dostępu do informacji przestańcie robić z siebie takich upośledzonych, że wszystko trzeba dostarczyć pod nos. Samokształcenie, pozdrawiam

t
tytek

No i zawyły syreny w Rzeszowie.
Moim zdaniem skandal: nie było żadnego powiadomienia przez telefony komórkowe, przez żadne RSO, nie było komunikatu w internecie, założę się że przez radio i telewizję też nie.
Ponieważ nie było wcześniejszego publicznego powiadomienia o ćwiczeniach - ja o nich nie słyszałem - więc każdy obywatel powinien chronić się dla uratowania swojego życia i zdrowia zgodnie z alarmem; oczywiście nikt nawet nie drgnął i założę się że w przyszłości też nikt nie drgnie przy takim systemie ćwiczeń i powiadamiania o zagrożeniu - WSZYSCY JESTEŚMY PRZYZWYCZAJANI DO FAŁSZYWYCH NIEZAPOWIEDZIANYCH ALARMÓW I KOMPLETNEGO BRAKU INFORMACJI O TYM CO SIĘ WŁAŚNIE DZIEJE pomimo komórek, internetów, radia, telewizji - SKANDAL

p
potencjalna ofiara wojny

Po co władza robi te całe śmieszne alarmy tylko nie potrzebnie sieją panikę bo w razie jakiejś wojny to przecież i tak 95% społeczeństwa zginie od razu bo nie ma schronów przeciw lotniczych / atomowych. To zamiast robić te alarmy władze wojewódzkie w ramach prewencji wojennej powinny zabrać się za budowę schronów dla nas szaraków

g
gość

Na zdjęciach zawsze dobrze wygląda.

E
E.

A co do artykułu, to dobre, dynamiczne zdjęcia akcji.

E
E.

Właśnie wracam ze strony internetowej TVP. Wczoraj lokalna "Panorama" (wydane o godz. 18.30) podała informację o ćwiczeniach i alarmie. To jednak nie zmienia faktu, że nie wszyscy oglądają telewizję, słuchają radia, i nie ma informacji na klatkach (na przyszłość), co dany alarm oznacza.

R
Robocop

Szkoda,że komórka organizująca ten alarm zapomniała poinformować większe zaklady na terenie województwa.Totalna dezorganizacja-nie wiadomo czy to ewakuacja danego zakładu czy też alarm ogólny.Jak zwykle w Polsce robi się coś- a pózniej myśli!!!!!

E
E.

Tytuł mojego (pierwszego, powyższego) wpisu "A idźcie!" nie odnosi się do "Dziennika Bałtyckiego", tylko do służb odpowiedzialnych za informowanie ludzi (np. zarządców budynków), którzy powinni powywieszać ważne informacje na tablicach ogłoszeń na klatkach. Obok numerów na policję, operatorów mediów, etc. powinna być karta informacyjna, co oznaczają dane alarmy.

E
E.

Godzina 11.53 Gdańsk- Przymorze zaczyna wyć syrena alarmowa. Moi sąsiedzi w strachu, co to?! Ja szybko w Internet, co to oznacza, a tam, że to ostrzeżenie przed atakiem z powietrza (dźwięk modulowany trwający trzy minuty). Jaki atak? Co się dzieje? Ludzie wystraszeni. Telewizja nic nie podaje. Godzina 12.09 następny alarm - tym razem dźwięk ciągły trwający trzy minuty. Już wiemy, z tabelki w Internecie, że to odwołanie poprzedniego alarmu (ataku z powietrza). Ludzie nadal wystraszeni. Co to było? I tu zarządcy domów powinni wywiesić kartę informacyjną, co dany sygnał oznacza - to na wypadek alarmu. A przy okazji, jeśli to są ćwiczenia, to też nie wszyscy o tym wiedzą - nie wszyscy oglądają telewizję, słuchają radia, mają Internet (zwłaszcza starsi ludzie, ale i ci zabiegani, zapracowani). Ten alarm oznaczający atak z powietrza kilka osób o słabszym zdrowiu mogło przypłacić atakiem serca.

Dodaj ogłoszenie