Byli prezesi Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko zatrzymani na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Dwaj byli prezesi Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko zostali zatrzymani. Ma to związek ze śledztwem prowadzonym od jesieni ubiegłego roku ws. inwestycji na terenie spółdzielni.

Informację Radia Gdańsk potwierdza prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W momencie rozmowy z nami, policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku prowadzili działania przeszukujące już po zatrzymaniu obu mężczyzn. To Grzegorz H. - wieloletni prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko oraz Maciej S., jego późniejszy następca, który w zarządzie był kilka miesięcy w pierwszej połowie tego roku.

Czytaj także

Jak mówi nam prokurator Duszyński, zatrzymanie obu mężczyzn ma związek ze śledztwem, które gdańska prokuratura prowadzi od jesieni ubiegłego roku. Dotyczy ono siedmiu inwestycji na terenie spółdzielni oraz nieprawidłowości przy ich realizacji. W grudniu śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa.

Prokurator Mariusz Duszyński dodaje, że obaj zatrzymani, w sobotę 04.07.2020 rano trafią do siedziby Prokuratury Okręgowej. Wtedy zostaną podjęte decyzje o ewentualnych środkach zapobiegawczych oraz zarzutach dla obu mężczyzn.

Czytaj także

Co się dzieje w Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko?

W połowie lutego w siedzibie spółdzielni, na wniosek jej wierzyciela, pojawił się komornik w celu wykonania czynności egzekucyjnych wobec wierzyciela. W tym czasie do spółdzielni przyszedł prokurator, który w asyście policji zabezpieczył dokumenty dotyczące nieprawidłowości przy realizacji poniższych inwestycji:

  • 1. Płocka Park I i Płocka Premium przy ul. Płockiej,
  • 2. Przy Oczkach przy ul. Przemyskiej,
  • 3. August przy ul. Przemyskiej,
  • 4. Na Stoku przy ul. Przemyskiej,
  • 5. Wietrzne Wzgórze pomiędzy ul. Płocką i Przemyską,
  • 6. Budynek Przy Lesie przy ul. Kaliskiej,
  • 7. Płocka Park II (inwestycja zakończona).

Śledztwo od grudnia 2019 nadzoruje gdańska Prokuratura Okręgowa. Spółdzielnia jest zadłużona. Wykonawca inwestycji żąda od niej 2,7 mln zł.

Na początku marca 2020 r. wszczęto lustrację spółdzielni, którą na zlecenie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej prowadzą lustratorzy z Warszawy i z Poznania. Dzień po rozpoczęciu tego procesu poseł PiS Kacper Płażyński, który wraz z radnym Przemysławem Majewskim, jest zaangażowany w pomoc prawną mieszkańcom, wystąpił o spotkanie w sprawie problemów spółdzielni z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą. Krótko potem wybuchła jednak epidemia koronawirusa, która zahamowała te działania. To także oni wnioskowali o lustrację spółdzielni.

27.04.2020, kilka dni po zmianie zarządu, w siedzibie spółdzielni znaleziono podsłuchy. Mieszkańcy w tym czasie prowadzili na miejscu sąsiedzkie dyżury, gdyż obawiali się powrotu poprzednich członków zarządu.

W czwartek, 28.05.2020, informowaliśmy, że zadłużenie spółdzielni sięga już nawet[b] 30 mln zł. Dzień później do spółdzielni przyszedł z obstawą jej były prezes Maciej S.. Jeden z towarzyszących mu mężczyzn - 45-letni były policjant z Łodzi - został schwytany przez gdańską policję. Usłyszał zarzut nielegalnego posiadania broni oraz naruszenia nietykalności cielesnej.[/b]

W czerwcu przed siedzibą Prokuratury Okręgowej w Gdańsku odbył się protest mieszkańców Ujeściska, którzy domagali się od śledczych bardziej zdecydowanych działań wobec poprzednich zarządów spółdzielni.

Czytaj także

Niedawno w zarządzie spółdzielni doszło do kolejnej zmiany. Do Cezarego Pawłowicza i Michała Zająca dołączyła Marzena Baranowska-Ćwiklińska.

We wtorek 30.06.2020 wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak poinformował na Facebooku, że w siedzibie Rady Miasta Gdańska odbyło się spotkanie z władzami spółdzielni oraz przedstawicielami jednostek miejskich.

Jak powiedział nam wiceprezydent Piotr Grzelak, rozmowy dotyczyły spłaty zadłużeń wobec miasta oraz uregulowania zaległości m.in. za wodę i wywóz śmieci.

- Od momentu, kiedy pojawiły się informacje o kłopotach spółdzielni miasto wspiera mieszkańców w próbie naprawy sytuacji - mówi nam wiceprezydent Piotr Grzelak. - Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie, zorganizowaliśmy i uczestniczyliśmy w spotkaniu w Związku Rewizyjnym w Warszawie. Dzięki determinacji mieszkańców udało się dokonać zmiany władz spółdzielni. Przed nowym zarządem stoi wiele wyzwań. Poza rozliczeniem osób odpowiedzialnych za doprowadzenie do obecnej sytuacji, kluczowe jest ustabilizowanie sytuacji finansowej. Najważniejszym celem spotkania było przede wszystkim zatrzymanie rosnących zobowiązań Rozmawialiśmy o możliwościach zawarcia ugód i restrukturyzacji zadłużenia wobec miasta oraz jednostek miejskich. Ich zawarcie jest kluczowe dla wstrzymania naliczania odsetek. Egzekucja dotychczasowe długu mogłaby doprowadzić do dalszych problemów spółdzielni, a tego przede wszystkim chcemy uniknąć. Widać, po stronie nowego zarządu determinację do wyprowadzenia sytuacji na prostą i miasto chce ten proces wspierać - dodaje.

Złe prognozy dla polskiego eksportu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie