Aktywiści ekologiczni o możliwości uszkodzenia ponad 200 drzew. Wykonawca robót o przesadzonych oskarżeniach

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Zielona Fala Trójmiasto nie zostawia suchej nitki na przebudowie ul. Piastowskiej w Gdańsku. Według aktywistów działania wykonawcy zagrażają okolicznym drzewom i w efekcie mogą doprowadzić do uśmiercenia okazów liczonych w setkach. Władze Gdańska starają się studzić emocje. Przekonują, że projekt budowlany opracowano w poszanowaniem przepisów ochrony środowiska.

Pierwszy post aktywistów ukazał się we wtorek (5.10.2021). Zwrócono w nim uwagę na zasypywanie podłoża okalającego drzewa m.in. suchą zaprawą betonową. „Składowisko” materiałów zorganizowano na pasie zieleni rozdzielającym jezdnie w pobliżu skrzyżowania z ul. Chłopską. Oprócz zaprawy, znalazło się w nim miejsce na płyty chodnikowe oraz barakowóz.

W opinii ZFT, składowanie ciężkich materiałów budowlanych doprowadzi prędzej czy później do zniszczenia licznych okazów. W kolejnym w poście opublikowanym w środę pisano już wprost o „zniszczeniu środowiska, przyrody, drzew w znacznym rozmiarze”.

"Korzenie kolidowały z projektem"

Co tak bardzo zaniepokoiło przedstawicieli Zielonej Fali Trójmiasto? Aktywiści przede wszystkim zwracają uwagę na ingerencję w systemy korzeniowe drzew, które naruszono podczas prac przygotowawczych do budowy nowego chodnika. Według ich oceny, sposób wykonania prac oraz ich skala doprowadzą do uśmiercenia drzew. Jak wyliczają, zagrożonych jest nawet ok. 200 sztuk.

„Na Piastowskiej postanowiono usunąć korzenie większości drzew rosnących w szpalerze wzdłuż ciągu liniowego – czytamy na funpage’u ZTF. - Korzenie może i były, ale rzędna terenu się nie zgadzała i kolidowała z projektem więc należało zdjąć wierzchnią warstwę gleby! I zdjęto ją razem z korzeniami! I wszystko już się zgadza… wszystko poza tym, że właśnie w mieście zaszlachtowaliśmy całą zieloną aleję”.

Aktywiści twierdzą, że „uśmiercanie” drzew odbywa się przy biernej postawie urzędników.

„Czym zajmują się osoby odpowiedzialne za zieleń w mieście? Czym zajmuje się dział nowo powołany przez wiceprezydenta Grzelaka w Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni, mający dbać o zieleń w mieście? Gdzie jest nadzór nad realizacją tej nieszczęsnej inwestycji – pytają przedstawiciele ZFT. - W mieście Gdańsk Standardem Ochrony Drzew jest brak standardu. A ochrona drzew w Gdańsku jest jak mityczny Yeti - wszyscy o tym słyszeli od włodarzy ale nikt tego jeszcze w realu nie widział”.

Trudna inwestycyjnie ulica

Przebudowa ul. Piastowskiej, na odcinku pomiędzy ul. Chłopską a Subisława, trwa od marca br. W ramach zadania wymieniono ok. 950 metrów nawierzchni jezdni. Obecnie wykonawca kończy prace przy przyłączach wymienionej sieci wodociągowej, a także budowie chodnika po północnej stronie ulicy. Roboty powinny zakończyć się w ciągu najbliższego tygodnia. W ocenie przedstawicieli WPRD Gravel, oskarżenia o „uśmiercenie” drzew są mocno przesadzone. Wykopy tuż przy drzewach tłumaczą specyfiką ulicy, bliskością okazów od chodnika, posesji oraz siebie nawzajem.

- Jednym za naszych zadań jest wykonanie przyłączy wodociągu do poszczególnych posesji. Nie da się tego zrobić bez wykonania głębokich wykopów. Również zadanie wykonania chodnika nie należy do łatwych z uwagi na wąską przestrzeń pomiędzy drzewami. Gdybyśmy mieli zastosować się do sugestii, że nie można naruszyć gruntu w odległości 2 metrów od drzewa, niemożliwe byłoby wykonanie jakichkolwiek prac w tym zakresie – mówi Jacek Dembowski, dyrektor ds. przygotowania produkcji w WPRD Gravel. - Co do magazynowania materiałów, pojawiły się one w miejscach najmniej uciążliwych z punktu widzenia mieszkańców. Proszę zauważyć, że wszystkie roboty odbywały się pod ruchem, co było dodatkowym utrudnieniem.

Wykonawca przypomina, że obowiązuje go 5-letni okres gwarancyjny, w ciągu którego będzie mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku robót.

Wycinka drzew w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym niepokoi mieszkańców

Wycinki drzew w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Mieszkańcy...

Co na to miasto?

- Zwróciliśmy uwagę wykonawcy na niewłaściwe składowanie materiałów i wezwaliśmy go do dodatkowego zabezpieczenia drzew i usunięcia składowiska w ich pobliżu - mówi Aneta Niezgoda główny specjalista zespół ds. informacji publicznej Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska. - Wykonawca zastosował się do naszych poleceń. DRMG podjęła natychmiastowe działania naprawcze, mające na celu zminimalizowanie szkód, a także monitoruje stan prac. W zakresie zadania związanego z przebudową ul. Piastowskiej jest odtworzenie chodników i jedni zgodnie z wcześniejszymi parametrami. Z uwagi na fakt, że drzewa znajdują się w bliskiej odległości od chodnika, a mieszkańcy posesji muszą mieć zapewnione dojście do swoich domów, nie było możliwości oddalenia prac od drzew.

Magistrat informuje, że Gdański Zarząd Dróg i Zieleni każdorazowo uzgadniając dokumentacje projektowe na terenach zadrzewionych uwzględnia konieczność ochrony zieleni - jak podkreśla - przede wszystkim przez wymóg dostarczenia projektu branży zieleń, zawierający opis zabezpieczenia zieleni oraz przez stosowne zapisy zamieszczane w ostatecznym uzgodnieniu projektu.

- By jeszcze lepiej zabezpieczyć miejską zieleń, w GZDiZ trwają także obecnie końcowe prace nad redakcją i wdrożeniem przygotowanego przez Dział Zieleni standardu dokumentacji, inwentaryzacji i zabezpieczenia zieleni w trakcie procesu inwestycyjnego. Dokument powinien zostać przyjęty jeszcze w tym roku - mówi Aneta Niezgoda.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie