Zmiany na GUMed po aferze z prof. Morysiem. "Celem jest wdrożenie wzorcowych praktyk w relacji student – wykładowca"

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Karolna Misztal
Decyzją władz Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, 30 marca prof. Janusz Moryś przestał pełnić funkcję kierownika Katedry Anatomii oraz Zakładu Anatomii i Neurobiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Oprócz tego zarządzono szereg zmian mających poprawić sytuację na uczelni. W planach jest powołanie rzeczników zaufania studentów oraz aktualizacja Kodeksu Etyki. Studenci przyjęli zapowiedzi z optymizmem.

Decyzję o odwołaniu podjęto w związku z wypowiedziami profesora podczas spotkania w Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy. Z nagranych, a później opublikowanych rozmów wynikało, że wysoka zdawalność na egzaminach przeprowadzonych w trybie online, stanowi dla kierownictwa katedry problem, bo ogranicza wpływy do – jak określono – tzw. funduszu Morysia. Przedmiotowe traktowanie studentów wyliczono na 200 tys. zł w skali roku.

Aktualizacja Kodeksu Etyki oraz szkolenia dla nauczycieli

29 marca br., w sprawie skandalu wokół profesora Katedry Anatomii oraz Zakładu Anatomii i Neurobiologii obradował Senat GUMed. Celem było wyjaśnienie sytuacji i podjęcie decyzji dotyczących funkcjonowania całej uczelni.

CZYTAJ TAKŻE: Prof. Janusz Moryś odwołany z funkcji w związku z aferą posłuchową. Pozostaje jednak profesorem GUMedu

- Nauczyciele akademiccy, pracownicy niebędący nauczycielami, jak również studenci uznali je za priorytetowe, przyjmując stosowną uchwałę w tym zakresie niemal jednogłośnie – mówi dr n. hum. Joanna Śliwińska, rzeczniczka prasowa Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Zainicjowano prace nad przygotowaniem zmian na poziomie wydziałów i uczelni, które pozwolą na lepszą komunikację i szybszą identyfikację nieprawidłowości. Naszym celem jest ustanowienie i wdrożenie nowego standardu oraz wzorcowych praktyk postępowania w budowaniu relacji student – wykładowca.

Decyzją senatu wzmocniony ma zostać nadzór nad analizą przyczyn niezdawalności w określonych przedmiotach, a także nad analizą ocen kierowników. Uczelnia zapowiada szkolenia dla nauczycieli i studentów, nie tylko w zakresie praw i obowiązków, ale również prawidłowości weryfikacji efektów nauczania. Aktualizacji ma zostać poddany Kodeks Etyki, a nauczyciele mają zostać dodatkowo przeszkoleni w zakresie kształtowania właściwych relacji ze studentami. Dodatkowo, na każdym wydziale powołany zostanie Rzecznik zaufania studentów i doktorantów, których kandydatury wskazali sami studenci.

- Zainicjowano szereg spotkań z Uczelnianym Samorządem Studenckim i szerokim gronem studentów, które odbywały się od 18 marca br. Rozmowy reprezentantów studentów I rocznika z kadrą i władzami dziekańskimi służyły wypracowaniu bieżących rozwiązań poprawiających sposób prowadzenia i zaliczania przedmiotu Anatomia – mówi rzeczniczka GUMedu.

Profesor przed rzecznikiem dyscyplinarnym

- Cieszy nas, że decyzje senatu pokrywają się z propozycjami przedstawionymi władzom uczelni. Uważamy to za dobry początek zmian – mówi Bartosz Fałkowski, przewodniczący USS GUMed. - Jednym z pierwszych celów było dopasowanie procesu dydaktycznego na anatomii, tak aby studenci pierwszego roku mogli uczestniczyć w zajęciach z pełnym zaufaniem. W otwartym spotkaniu z władzami uczelni brało udział 800 studentów. Podczas posiedzenia senatu wyraziłem opinię, że nie wyobrażamy sobie powrotu prof. Morysia do kierowania przedmiotem.

Decyzją władz GUMed, 30 marca prof. Moryś przestał pełnić funkcję kierownika Katedry Anatomii oraz Zakładu Anatomii i Neurobiologii, pozostając nauczycielem akademickim. Jego obowiązki przejął dr. hab. Adam Kosiński. Jednocześnie rektor polecił rzecznikowi dyscyplinarnemu rozpoczęcie procedury ustalenia, czy zachowanie profesora stanowi czyn uchybiający obowiązkom lub godności zawodu nauczyciela akademickiego.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

@Absolwent a gdzież to absolwenci jakiejkolwiek polskiej uczelni są rozchwytywani za granicą ? Chyba do pracy na zmywaku. Ciągle słysze jakieś mity o rozchwytywaniu polskich studentów ale nie to żadnego podparcia w faktach tylko w myśleniu życzeniowym. Polskie uczelnie i naukowcy są kiepscy i pokazują to choćby międzynarodowe rankingi. Zresztą osiągnięć naukowcy tez brak. Czasy komuny totalnie zdegenerowały ten twór i trwa to do dziś. Dopóki nie podejmie się rzetelnej reformy to ten stan wegetatywny polskiej nauki będzie trwał. Jak widać obecnie tzw. naukowcy zamiast nauką zajmują się udoskonalaniem sztuki trzymania stołków i doskonalenia metod uwalania studentów.

Ja się pytam gdzie prokuratura, gdzie ABW ? Mamy tu do czynienia z działalnością przestępczą i uwalaniem studentów celem uzyskania korzyści finansowych dla uczelni. Zresztą taki przestępczy proceder to zjawisko powszechne i wie to każdy kto miał do czynienie z polskimi uczelniami.

A
Absolwent

Jeśli studenci sami sobie zaczną wpisywać oceny to poziom nauczania w GUM zrówna w dół.Absolwenci nie będą już tak rozchwytywani przez zagranicę.Może o to chodzi?

Dodaj ogłoszenie