reklama

Zmarł nestor pomorskiego dziennikarstwa Tadeusz Jabłoński (Paweł Dzianisz)

red.Zaktualizowano 
Przemek Świderski
W nocy z 15 na 16 października 2019 roku zmarł Tadeusz Jabłoński, pisarz i dziennikarz, posługujący się pseudonimem Paweł Dzianisz, od roku 1970 związany z Trójmiastem, wieloletni redaktor, sekretarz redakcji „Dziennika Bałtyckiego”. Wybitny obywatel Pomorza i Gdańska 22 października 2019 miał świętować setne urodziny.

Tadeusz Jabłoński urodził się 23 października 1919 roku w Poznaniu w patriotycznej rodzinie polskiej, której członkowie walczyli zbrojnie w Powstaniu Wielkopolskim, jedynym zwycięskim zrywie niepodległościowym w historii Polski.

Większość czasu do 1945 r. mieszkał z rodziną w podpoznańskim Śremie. Uczył się i zdobywał maturę w Poznaniu, tam też po wojnie podjął pracę.

Rodzinne tradycje patriotyczne i wychowanie, głęboka wiara katolicka, wyniesione z domu, ukształtowały twórczość dziennikarza i pisarza. Tadeusz Jabłoński studiował polonistykę na Uniwersytecie Poznańskim, późniejszym Uniwersytecie Adama Mickiewicza, na którym naukę, po wojennej przerwie, kontynuował od 1945 roku.

W latach 50. i 60. pracował w Bydgoszczy, w "Ilustrowanym Kurierze Polskim" i "Dzienniku Wieczornym".

Stamtąd we wrześniu 1968 w "desancie bydgoskim" ze Stanisławem Celichowskim, Stanisławem Kubiakiem i Tadeuszem Kutą, przyjechał do Gdańska do redakcji "Głosu Wybrzeża".

Czytaj także

Tu debiutował głośnym artykułem nt. potrzeby sprowadzenia na Westerplatte prochów mjr. Henryka Sucharskiego. Do tego nurtu jego publicystyki należały też akcja sprowadzenia prochów Bernarda Chrzanowskiego na cmentarz oksywski oraz budowy pomnika Josepha Conrada w Gdyni. Inicjator żeglarskiej nagrody Rejs Roku. Sam również żeglarz i taternik (stąd pseudonim Dzianisz).
Autor tysięcy artykułów i blisko 30 książek (kilka wspólnie z Anną Kościelecką) poświęconych dziedzinom, o których wyżej, oraz osobom szczególnie mu bliskim i zasłużonym dla pomorskiej i europejskiej tożsamości. Jak właśnie Joseph Conrad, św. Wojciech (nie może do dziś przeboleć straconej okazji wystawienia mu pomnika na Górze Gradowej), gen. Gustaw Orlicz-Dreszer. Cała jego twórczość i szerzej - działalność obraca się "wokoło wartości". Tylko im - twierdzi - warto poświęcać swój ziemski czas.

Czytaj także

W najbliższy wtorek, 22.10.2019, w Ratuszu Staromiejskim miała się odbyć uroczystość z okazji jubileuszu setnych urodzin Tadeusza Jabłońskiego. Niestety, dostojny jubilat benefisu nie doczekał.

Dziennikarz:

  • 1945 – 1946 redakcja „Polski Zachodniej” w Poznaniu,
  • 1946 – 1969 redakcje „Ilustrowanego Kuriera Polskiego” i „Dziennika Wieczornego” w Bydgoszczy,
  • 1969 – 1981 redakcja „Głosu Wybrzeża” w Gdańsku,
  • 1981 – 1989 na emeryturze, współpracuje z „Polish Maritime News” w Gdyni, wydawnictwem fachowym Polskiej Izby Handlu Zagranicznego, „Światem Żagli”, rocznikiem Polskiego Związku Żeglarskiego” i „Komunikatami Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego” w Gdańsku,
  • 1989 – 1991 redakcja „Tygodnika Gdańskiego”, czasopisma NSZZ „Solidarność” w Gdańsku,
  • 1991 – 1994 redakcja „Dziennika Bałtyckiego”.

Stale współpracował i publikował w „Gwieździe Morza”, „Pielgrzymie” i „”Pomeranii”.

Pisarz, autor ponad 20 publikacji książkowych - reportaży historycznych, szkiców literackich, esejów, opowiadań i powieści: „Gdańsk trzech wieszczów”, „Trzy zielone strzały, „Przeleciał anioł”, „Wojna szalonych cywilów”, „Opowiadania o Powstaniu Wielkopolskim”. Jest także współautorem książek: „Najpierw do miasta Gdańska”, „Wojciechowa Europa: szkice podróżne”, Z krzyżem i włócznią: wokół ottońskiej drogi do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie w Roku Tysięcznym”.

Pomysłodawca i współtwórca medialny:

  • Nagrody „Rejsu Roku” i „Srebrnego Sekstantu” (Gdańsk 1970),
  • Sprowadzenia prochów mjr Henryka Sucharskiego na Westerplatte (Gdańsk 1971),
  • „Bractwa Kaphornowców” (Gdańsk 1974),
  • Budowy pomnika Josepha Conrada (Gdynia 1976),
  • Przeniesienia grobu Bernarda Chrzanowskiego na Oksywie (Gdynia 1986),
  • Sprowadzenia prochów gen. Władysława Sikorskiego do Polski (1991),
  • Budowy repliki średniowiecznej łodzi św. Wojciecha dla uczczenia 1000-lecia Gdańska (Gdańsk 1997),
  • Tablicy pamiątkowej Jana Kanapariusza, pierwszego kronikarza Gdańska, na ulicy jego imienia (Gdańsk 2009).

Odznaczenia, jakie otrzymał Tadeusz Jabłoński, to: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Zasłużonym Ziemi Gdańskiej, Zasłużony dla Miasta Gdańska, Medal św. Wojciecha, „Za zasługi dla województwa bydgoskiego”. Złote odznaki: „Zasłużony Pracownik Morza”, „Zasłużony Działacz Żeglarstwa”, „Zasłużony Działacz Turystyki”.

Był laureatem Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury, Nagrody im. Conrada, stypendysta Miasta Gdańska w dziedzinie kultury. Został dwukrotnie nagrodzony brązowym medalem „Za wybitne osiągnięcia sportowe”.

Tadeusz Jabłoński (Paweł Dzianisz) jest człowiekiem gór i morza, ale przede wszystkim Pomorza. Tu jest jego siła i pamięć oraz miejsce w historii.

(opracował Władysław Jaszowski przy współpracy Jerzego Modela i Mieczysława Sokołowskiego)

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Był taki cenzor Celichowski. Czy to ten ?

G
Gość

To ciekawe .Podobno komuna to był system propagandy kłamstwa , ale jak jakis dziennikarz wtedy piszący odchodzi na ,,tamtą strone'' to czytamy o wspaniałych ludziach , rzetelnych dziennikarzach .To jak to jest ???

G
Gość

Nie znam Dzianisza, sprowadzacza prochow, wiem natomiast, ze w okresie "slusznie minionym" po gazetach pisywaly same mendy czerwone.

Dodaj ogłoszenie