Pies Szczepan nie ma łatwego życia. Nie zawsze ma pełną miskę, choć jego pan stara się jak może. Do tego doszła choroba. Pojawiła się obawa, że zwierzak może stracić oko. Pomogli dobrzy ludzie, którzy zawieźli psa do Gdańska na operację. Teraz czeka go dalsze, kosztowne leczenie. Jego właściciela na to nie stać. Zorganizowano zbiórkę dla Szczepana.

Całe życie Szczepana kręciło się wokół małego podwórka na kaszubskiej wsi w powiecie starogardzkim. Jest jednym z pięciu psów i kilku kotów. Ich opiekunem jest starszy mężczyzna. Nie zawsze starczało mu pieniędzy, aby zwierzęta miały pełną miskę.

O trudnej sytuacji zwierząt dowiedzieli się mieszkańcy Gdańska, którzy postanowili poprawić ich los. Marta, Adam, Ania i Artur zaczęli przywozić karmę, postawili ciepłe budy. Psy i koty zaczęły być w coraz lepszej kondycji.

Podczas jednej z ostatniej wizyt okazało się, że roczny Szczepan ma poważną ranę powieki i potrzebował natychmiastowej pomocy lekarza weterynarii. Kundelek jest bardzo nieufny. Z pomocą przyszli inspektorzy Towarzystwa nad Zwierzętami w Polsce z oddziału w Starogardzie Gd., którzy pomogli go złapać. Szczepan pojechał na operację do Gdańska.

Czytaj również: Ktoś wyrzucił torbę z żywym psem do kosza na śmieci w Chojnicach. Przedtem zwierzę zostało skatowane. Policja szuka sprawcy [zdjęcia]

Oko udało się uratować. Szczepan przeszedł operację. Jednak pies wciąż potrzebuje pomocy ludzi i pieniędzy na leczenie. Koszty wyniosły do tej pory 500 złotych.

Zobacz galerię

Każdy, kto chciałby wesprzeć dalsze leczenie Szczepana może wpłacić pieniądze na konto Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce oddział w Starogardzie Gd. na nr 29 1090 2590 0000 0001 2236 2162 z dopiskiem dla Szczepana.

O Szczepanie piszemy też w serwisie starogardgdanski.naszemiasto.pl

Do serca przytul psa. Jak wybrać pupila dla siebie?

POLECAMY NA STREFIE AGRO: