"Wyszły" z ziemi i wody! Tajemniczy dysk, Rzymianin bez głowy, podmorskie lasy. Najciekawsze znaleziska archeologiczne na Pomorzu w 2020 r.!

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Prace archeologiczne w Nowym Porcie. Odnaleziono szkielety w miejscu dawnego cmentarza Marcin Tymiński/WUOZ
Jakie znaleziska archeologiczne "wyszły" z ziemi i wody na Pomorzu w mijającym 2020 roku? Przypominamy najciekawsze odkrycia artefaktów z przeszłości. To był szczególny rok dla badań archeologicznych w regionie!

Tajemniczy dysk, Rzymianin bez głowy, podmorskie lasy. Oto najciekawsze znaleziska archeologiczne na Pomorzu w 2020 roku

Rok 2020 jest szczególny, także dla badań archeologicznych. Z powodu pandemii część zaplanowanych wcześniej badań nie doszła do skutku. Niemniej jednak kilka cennych znalezisk wzbogaciło ekspozycje miejscowych muzeów, a wnioski z badań nad nimi przyniosą nowy materiał do opracowań historii miasta i całego regionu.

Żarna w Wielkim Młynie w Gdańsku

W połowie października tego roku spod warstwy gruzu w czasie remontu Wielkiego Młyna wyłoniły się fragmenty tajemniczego dysku. Kamienne części, z charakterystycznym otworem w środku, okazały się dawnym żarnem.

- Odkrycie fragmentów żarna w okolicy Wielkiego Młyna nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Kamiennych dysków używano tu do przemiału zboża w mąkę aż do 1880 r., gdy zamontowano turbiny parowe. Proces przemiału ziarna zachodził pomiędzy dwoma ocierającymi się o siebie żarnami, dolne, czyli tzw. leżak, było nieruchome, a górne, czyli biegun ruchome - mówiła Monika Kasprzak, nadzorująca prace archeolog.

Badacze szacują, że pozostałości kamiennego żarna pochodzą z XVII wieku, z tzw. młyna kieratowego napędzanego siłą mięśni koni.

Niespodzianka podczas remontu Wielkiego Młyna w Gdańsku. Arc...

Posąg mężczyzny w stroju rzymskim w zakładach mięsnych

Z kolei pod koniec maja, na terenie dawnych zakładów mięsnych, u zbiegu ulic Na Stępce i Sienna Grobla, odkryto posąg mężczyzny w stroju rzymskim. Pozbawiona głowy rzeźba ma około 300 lat. Co ciekawe, została użyta jako materiał rozbiórkowy.

- Fundamenty wzniesiono z materiału rozbiórkowego jakiegoś starszego obiektu, świadczy bowiem o tym użyty materiał: kamienie polne różnych wielkości, cegła czerwona, cegła tzw. holenderka, kamienne płytki posadzkowe. W ów mur wmurowano uszkodzoną już wówczas rzeźbę przedstawiającą mężczyznę w stroju rzymskim - mówiła dr Anna Longa-Prager, archeolog nadzorująca prace.

Według wstępnej oceny, rzeźba stanowiła przed 300 laty element wystroju ogrodu jednego z gdańskich, majętnych kupców.
- Nasz urząd znalezisko ocenia jako bardzo rzadkie. Archeolodzy w Gdańsku odkrywali już wkomponowane w fundamenty np. fragmenty przedproży, zworki czy nawet kominek, rzeźba trafiła się jednak po raz pierwszy - czytamy w notce w mediach społecznościowych Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Gdańsk: Niezwykle znalezisko archeologów. Odkryto kamienną f...

Przyrządy kowalskie w Kuźni Wodnej w Oliwie

Również w maju, w czasie prac rewitalizacyjnych w zabytkowym budynku Kuźni Wodnej w gdańskiej Oliwie przypadkowo znaleziono kowadło i inne przyrządy kowalskie, prawdopodobnie z przełomu XVIII i XIX w, a także kilka innych narzędzi kowalskich (m.in. przecinak oraz sygnowany klin).

- W trakcie usuwania zanieczyszczeń z dna Potoku Oliwskiego, w okolicy koła wodnego młota lewobrzeżnego wydobyto nieregularną bryłę stali. Po oczyszczeniu i dokładniejszych oględzinach jesteśmy niemalże pewni, że chodzi tu kowadło, które mocowało się w szabocie młota wodnego - wyjaśnił cytowany w komunikacie Remigiusz Pacer, kierownik Kuźni Wodnej w Oliwie.

Kowadło odnalezione w Kuźni Wodnej
Kowadło odnalezione w Kuźni Wodnej Muzeum Gdańska

Szczątki 107 osób na terenie Bastionu Wyskok

W kwietniu i maju 2020, na terenie Bastionu Wyskok, odnaleziono szczątki 107 osób, niemieckich cywilów i żołnierzy. Według ustaleń, osoby pochowane w transzejach Bastionu Wyskok zmarły w marcu 1945 r. w szpitalu przy obecnej ulicy Kieturaskisa (w czasie walk o Gdańsk zimą/wiosną 1945 r. był on przekształcony w szpital wojskowy). Zostały pochowane bez trumien. Dawne transzeje, w warunkach toczących się walk o Gdańsk, zostały wykorzystane jako mogiły. Swego rodzaju zagadką jest fakt, iż jedną z osób pochowano wraz ze szpitalnym łóżkiem. Znaleziono też przedmioty codziennego użytku.

- Szczątki były chowane w grupach liczących kilka ciał, bądź pojedynczo, zgodnie z "częstotliwością" zgonów w szpitalu - zaznacza Maciej Stromski, archeolog. - Ekipa ekshumacyjna podążała niejako śladem dawnej transzei. Każdy wykop wiązał się z odnalezieniem szczątków.

Szczątki ponad stu osób ekshumowano przy Bastionie Wyskok. L...

Szczątki ludzkie i fragmenty płyt nagrobnych w Nowym Porcie

Z kolei 14 szkieletów oraz fragmenty pokruszonych płyt nagrobnych odkryto 20 lipca na terenie podziemnych prac na terenie ogrodu jordanowskiego u zbiegu ulic Wyzwolenia i Władysława IV w Nowym Porcie w Gdańsku. Szczątki pochodzą z pierwszej połowy XX wieku. To zmarli, którzy spoczywali na dawnej nekropolii.

Czytaj także

Zaznaczmy bowiem, że w parku w Nowym Porcie do 1947 r. znajdował się cmentarz ewangelicki. Wg informacji PWKZ, wspólna nekropolia dla katolików i ewangelików przy zbiegu ulic Wyzwolenia i Władysława IV w Nowym Porcie została prawdopodobnie założona w połowie XVII wieku (w 1698 roku pochowano tu załogę Szańca Zachodniego).

Szczątki dawnych mieszczan w kościele św. Mikołaja w Gdańsku

Sporo archeologicznych znalezisk "wyszło" również w czasie prac w kościele św. Mikołaja. Od początku roku, w czasie prac archeologicznych odnaleziono w zabytkowej budowli kości 64 osób. Ich analiza wykazała, że połowa z nich to były dzieci, także nienarodzone.

- W jednej z odkrywek badawczych, przy filarze zabytkowej budowli, odkryliśmy pochówki. Nie byliśmy zaskoczeni, bo grzebanie osób pod posadzką świątyń było powszechną praktyką. Dwa pochówki zachowały się w dość dobrym stanie - mówił Patryk Muntowski z pracowni archeologicznej AES. - Mogliśmy je wyeksplorować praktycznie w całości. Przy szczątkach natknęliśmy się na proste dewocjonalia towarzyszące zmarłym w czasie ceremonii pogrzebowych, m.in. fragmenty różańców na splecionych dłoniach. Zachowały się także fragmenty tkanin pochodzące ze strojów, w których byli pogrzebani. Analiza wskazuje, że zmarli zostali pochowani w czasach nowożytnych.

Czytaj także

Na początku roku, przy okazji prac zabezpieczających, odnaleziono umbraculum, czyli papieskie regalium w kształcie dużej czerwono-żółtej parasolki, które przetrwało II wojnę światową. W czerwcu natomiast odnaleziono dziecięce buciki medaliki, różańce, pozostałości dziecięcego obuwia czy fragmenty welonu.

Zaznaczmy, na początku września kości zostały, po ceremonii egzekwii, ponownie pochowane w podziemiach kościoła św. Mikołaja.

Szczątki dawnych mieszczan spoczęły w krypcie kościoła św. M...

Grodzisko w gm. Nowa Karczma

W maju 2020 r., w trakcie eksploracji żwirowni w gminie Nowa Karczma odkryto relikty grobu skrzynkowego wraz z fragmentami urn na prochy. Łącznie zabezpieczono cztery ceramiczne naczynia Było to przypadkowe odkrycie, dokonane na nieznanym dotąd nauce stanowisku archeologicznym.

- Tego typu grobowce budowała we wczesnej epoce żelaza ludność tzw. kultury pomorskiej, zamieszkująca tereny większej części dzisiejszej Polski - przekazywał WUOZ.

Ceramika z Nowej Karczmy
Ceramika z Nowej Karczmy PWKZ

Zabytki z grodziska na wyspie na jeziorze Sowica

W tym roku ruszył także proces objęcia ochroną PWKZ ubiegłorocznych znalezisk na terenie wyspy na jeziorze Sowica w Stańkowie, w gminie Prabuty. To zabytki pochodzące z grodziska z epoki brązu i wczesnej epoki żelaza, wraz z reliktami umocnień, nawarstwieniami archeologicznymi i konstrukcjami kamiennymi.

Czytaj także

Obiekt o wymiarach ok. 90 / 70 m, otoczony jest koncentrycznymi trzema fosami i dwoma wałami wysokimi na ok. 1 m. Naturalne gliniaste wyniesienie zostało wykorzystane do uformowania owalnego grodziska, poprzez wykopanie płytkich (ok. 1 m) fos i usypanie wałów. Różnica między poziomem majdanu, a dnem fosy wynosi ok. 2 m - informował WUOZ.

- W wyniku badań pozyskano ok. 200 fragmentów ceramiki – kultury łużyckiej, kultury pomorskiej, kultury kurhanów zachodniobałtyjskich, ale także średniowiecznej. 80 proc. materiału zabytkowego pochodzi z okresu wczesnej epoki żelaza, z późnej fazy kultury łużyckiej (ok. V wiek p.n.e.). Tego typu struktury z późnej fazy rozwoju kultury łużyckiej nie zostały dotąd rozpoznane. Trudno jednoznacznie określić funkcję okrytego obiektu. Przypuszcza się, że mógł być to gród o charakterze refugialnym lub obserwatorium astronomiczne.

Czytaj także

Podwodne eksponaty na dnie Zatoki Puckiej

Prace poszukiwawcze prowadziła także ekipa podwodnych archeologów z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. W tym roku odkryto na dnie Zatoki Puckiej, w pobliżu Swarzewa i Rzucewa unikalne pozostałości zatopionego lądu z epoki kamienia.

- Pozostałości po zatopionym lesie zalegają w warstwach torfu. Wbrew pozorom nie są głęboko "ukryte". Pierwsze pieńki można zobaczyć już 1,5 metra pod powierzchnią wody, te lepiej zachowane są na głębokości około 4 metrów - mówił dr Krzysztof Kurzyk, badacz NMM w Gdańsku. - Odkryty w pobliżu Swarzewa las brzozowo-sosnowy rósł około 11 tysięcy lat temu. Z kolei w przypadku rejonu Rzucewa niewielkie zatopione pnie brzozy oraz wiązu pochodzą sprzed około 6 tysięcy lat.

Zabytki z bałtyckich głębin, czyli lunety, armaty, dzbany na...

Jak budować dobre relacje z ludźmi? #ZROZUM

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie