Wypadek na Kartuskiej w Gdańsku. Kierowca uderzył w słup, trzy osoby ranne

gp, szym
Policja podejrzewa, że kierowca toyoty uciekł, bo był pijany.
Policja podejrzewa, że kierowca toyoty uciekł, bo był pijany.
Parę minut po północy z soboty na niedzielę na ul.Kartuskiej w Gdańsku doszło do groźnego wypadku, w wyniku którego 3 osoby trafiły do szpitala.

AKTUALIZACJA: Kierowca usłyszał zarzut dotyczący naruszenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niedostosowanie sposobu jazdy do warunków atmosferycznych, warunków na drodze, doprowadzenia do uderzenia samochodem w słup oświetleniowy i nieumyślne spowodowanie ciężkich obrażeń ciała u dwóch pasażerek

Aktualizacja, godz. 15.50

Jak wynika z informacji udzielonych przez policjantów Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, mężczyzna zostanie przesłuchany jutro.

Aktualizacja poniedziałek godz. 9

Sprawca wypadku na ul. Kartuskiej, który uciekł z miejsca zdarzenia, sam zgłosił się na policję w niedzielę wieczorem.

- Mężczyzna zgłosił się do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji przy ul. Kartuskiej - informuje Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Został zatrzymany. To 21-letni mieszkaniec Gdańska. Aktualnie przebywa w policyjnej izbie zatrzymań - dodaje.

Jak wyjaśniają policjanci, od 21-latka pobrano również krew.

Prawdopodobnie w poniedziałek usłyszy zarzuty.

Aktualizacja niedziela

- Zgłoszenie o wypadku odebraliśmy o godz. 0.27 w nocy z soboty na niedzielę - potwierdza st. kpt. Rajmund Darga z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji i Ratownictwa PSP w Gdańsku. - Doszło do niego na ul. Kartuskiej w Gdańsku. Kierujący toyotą corollą uderzył w słup z sygnalizacją świetlną. W samochodzie były trzy osoby, wszystkie trafiły do szpitala.
Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Prawdopodobnie był pijany, teraz szuka go policja.

W samochodzie były trzy osoby. Jak podaje policja - dwie młode 20-letnie kobiety i jeden 21-letni mężczyzna.
- Jedna z osób była zakleszczona we wraku samochodu - dodaje kpt. Darga - i strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, by ją uwolnić.

Poszkodowani trafili do szpitala. Stan jednej osób jest krytyczny.

Policja od rana szuka kierowcy toyoty. Podejrzewa, że prowadził pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze mają jego rysopis. Zatrzymanie powinno być więc kwestią czasu.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mmm

ale one tez były pijane,,, w takim stanie nie oceniały stanu kolegi,,, niestety :(

G
Gość

SKĄD BYŁ TEN PAN CO ZGINĄŁ?

G
Gość

INFOLINIA - 506-949-326

J
JUDASH

TERAZ RODZICE TYCH RANNYCH POWINNI GO ZAJ,,,BAC W SZPITALU JA BYM TAK ZROBIŁ

i
infolinia

odszkodowania powypadkowe Salutaris infolinia 506 949 326

.

Za głupotę płaci się najwyższą ceną życia . Po co weszła jak wiedziała ,że kumpel pijany. To są skutki bezmyślności nie umiera tego chciała.

.

karać również pasażerów , którzy wsiadają i jada z pijanym kierowcą. Powinni płacić za holowanie ,leczenie oraz wszystkie koszty związane z tym wypadkiem .Powinien naprawić latarnie na własny koszt.Za debili ponosi koszty państwo więc tak robią .

s
safety

nachlany cweel za kierownicą starego gruchota, kontra słup, 1:0 dla słupa !! cweeel trzeźwieje!! gruchot rozbebeszony!! pasażerki na intensywnej terapii !! słup cały!!
zrobiło się bezpieczniej!!

r
robercik

jako jedna z kar powinien płacić za leczenie i rekonwalescencję poszkodowanych.

Dodaj ogłoszenie