Władze Sopotu: „Media publiczne nie mogą być mediami partyjnymi”. Rozpoczął się proces przeciwko dziennikarzowi i szefowej TVP3 Gdańsk

  • Dziennik Bałtycki

Ewa Andruszkiewicz

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się w piątek, 1.02.2019 r., proces z powództwa Gminy Miasta Sopotu przeciwko szefowej TVP3 Gdańsk i jednemu z dziennikarzy tej stacji. Władze kurortu zarzucają mu „manipulację i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji”. Ten zarzuty odpiera i twierdzi, że złożony przez miasto pozew to „próba kneblowania wolności słowa”.

„TVP łże jak PiS”, „Żądamy prawdy w Telewizji Publicznej”, „Odwołać Kurskiego” - to hasła, jakie towarzyszyły uczestnikom pikiety, zorganizowanej pod gdańskim sądem tuż przed rozpoczęciem piątkowej rozprawy.

- Budujące jest to, że człowiek nie jest sam w walce o to, żeby media publiczne były naszymi mediami. Bo są to nasze media, które nie mają prawa ani kłamać, ani tym bardziej być stroną w sporze politycznym. Nie mogą być też sposobem na wykluczanie opozycji czy wpływanie na wyniki wyborcze. A niestety media publiczne stały się mediami typowo partyjnymi, mediami, które sieją nienawiść. Nie ukrywajmy, że z tą nienawiścią ze strony mediów publicznych Paweł Adamowicz spotykał się na co dzień. Także pod tym sądem był napadany przez pseudoredaktorów tzw. telewizji publicznej – mówił w piątek do pikietujących prezydent Sopotu, Jacek Karnowski. - Musimy dążyć do tego, aby media publiczne były niezależne, wolne, bo to my na nie płacimy. Z naszych podatków została ostatnio przyznana telewizji publicznej dotacja w wysokości ponad 1 mld zł. Będę namawiał innych prezydentów miast do składania podobnych pozwów, bo telewizja publiczna nie jest ani telewizją Jarosława Kaczyńskiego, ani Jacka Kurskiego, ale nas wszystkich – dodawał.

Sopot przeciwko Telewizji Polskiej. W piątek rozpocznie się proces o "naruszenie dobrego imienia miasta"

Złożony przez władze Sopotu pozew dotyczy „naruszenia dobrego imienia miasta”. Pozwana została szefowa TVP3 Gdańsk, Joanna Strzemieczna-Rozen oraz jeden z dziennikarzy tej stacji Jakub Świderski. Władze kurortu zarzucają mu „tworzenie kłamliwych materiałów, dotyczących m.in. sopockiego dworca czy Centrum Haffnera, emitowanych w takich programach, jak W imieniu Sopocian czy Pomorze Samorządowe”.

- Otrzymaliśmy kilka zapytań od TVP3 Gdańsk w sprawie tych inwestycji i na wszystkie pytania udzieliliśmy odpowiedzi. Podobnie jak inne media, przedstawiciele telewizji publicznej otrzymują od nas wszystkie komunikaty prasowe. Pozew został złożony dlatego, że w materiałach tworzonych przez TVP3 Gdańsk wielokrotnie pojawiały się nieprawdziwe, nieścisłe informacje, np. takie, że miasto oddało grunt pod budowę dworca za darmo. Wielokrotnie wysyłaliśmy w takich sytuacjach do redakcji telewizji polskiej sprostowania, ale nie były one przez telewizję w ogóle brane pod uwagę – zeznawała w piątek w sądzie Magdalena Czarzyńska-Jachim, rzecznik sopockiego magistratu.

W odniesieniu do sopockiego dworca oraz Centrum Haffnera, rzecznik Urzędu Miasta w Sopocie wyjaśniała też w sądzie, na czym polegała realizacja tych inwestycji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

- Zgodnie z tym modelem gmina wnosi grunty i nie ponosi wkładu finansowego, a w zamian otrzymuje przestrzeń publiczną i infrastrukturę. W przypadku tego typu inwestycji prowadzone są postępowania przetargowe, w postępowaniu tym wyłania się partnera, z którym podpisywana jest umowa o warunkach realizacji inwestycji. W przypadku Sopot Centrum zgłosiło się dwóch oferentów, wybrany został jeden. Przestrzeń publiczna, teren wokół dworca cały czas należy do miasta. Partner prywatny jest właścicielem samego budynku dworca. Część przestrzeni tego budynku należy też do PKP – mówiła w sądzie Magdalena Czarzyńska-Jachim. - Dzięki tej inwestycji miasto zyskało zrewitalizowany dworzec, nową infrastrukturę drogową, w tym bezpośrednie przejście z dworca na Monciak, dwa nowe ronda, parking podziemny oraz zagospodarowaną przestrzeń wokół dworca. Jeśli zaś chodzi o Centrum Haffnera, które także realizowane było w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, miasto zyskało trzy poziomy Państwowej Galerii Sztuki, dwa poziomy Informacji Turystycznej, tunel i zagospodarowanie placu przy Centrum.

W czasie piątkowej rozprawy rzecznik sopockiego magistratu odpowiadała także na pytania, zadawane przez pozwanego dziennikarza TVP3 Gdańsk, Jakuba Świderskiego.

- Czy w Urzędzie Miasta został wprowadzony zakaz udzielania wywiadów mojej osobie? - pytał pozwany.

- Nie ma w Urzędzie Miasta takiego zakazu. W związku z tym, że wiele materiałów było manipulowanych, wydaliśmy oświadczenie, że w kontaktach z TVP3 Gdańsk Gmina Miasta Sopotu na wszystkie pytania odpowiada wyłącznie drogą mailową. Zdarzało się bowiem, że nagrywane wcześniej wypowiedzi były następnie emitowane w sposób wyrwany z kontekstu. Czarę goryczy przelało opublikowanie materiału, w którym jeden z pracowników Urzędu zająknął się i poprosił o ponowne nagranie, co jest jak najbardziej naturalne. Telewizja nie wyemitowała jednak odpowiedzi na pytanie, które zostało udzielone, tylko moment zająknięcia się urzędniczki. Chciałabym jednak wyraźnie zaznaczyć, że na wszystkie pytania, przesyłane przez telewizję, odpowiadamy w ustawowym terminie – odpowiadała Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Żądają odwołania prezesa Telewizji Polskiej, Jacka Kurskiego oraz dyrekcji TVP3 Gdańsk. Protest pod TVP w Gdańsku

Spór między władzami miasta a gdańskim oddziałem telewizji polskiej dotyczy też pojawiającej się w programie emitowanym przez TVP3 Gdańsk „Przegląd prasy polskojęzycznej” postaci „Al Karnolo”.

- Al Karnolo to pewna gra słów, która budzi powszechne skojarzenia z mafią, z Al Capone. W programie występuje ona na tle witraża, takiego samego, jak wisi w Urzędzie Miasta Sopotu, który jest symbolem miasta, w którym znajdują się elementy herbu miasta. W momencie, kiedy postać fikcyjna konfrontowana jest z rzeczywistym miejscem, Gmina ma prawo czuć się urażona – mówiła rzecznik sopockiego magistratu.

Choć podczas pierwszej, piątkowej rozprawy zeznawać miało w sumie trzech świadków, na pytania sędziego, adwokatów i pozwanego przez ponad dwie i pół godziny odpowiadała wyłącznie Magdalena Czarzyńska-Jachim. Pozostałe dwie osoby będą zeznawać dopiero na następnej rozprawie, którą sąd wyznaczył na 26 marca.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy już po rozprawie pozwanego dziennikarza TVP3 Gdańsk, Jakuba Świderskiego.

- Uważam, że władze Sopotu, a konkretnie pan prezydent Jacek Karnowski, ucieka od tematów, które są dla niego niewygodne. Prywatyzacja dworca czy wyprowadzanie terenów gminnych do prywatnych spółek to tematy, o których powinno się mówić otwarcie, a próby uciszenia dziennikarzy poprzez pozywanie ich za miejskie pieniądze, także moje, do sądu uważam za nieskuteczny sposób kneblowania wolności słowa. A Al Karnolo to fikcyjna postać, która występowała w tzw. kąciku artystycznym, w programie, który był nadawany w TVP3 Gdańsk – mówił Jakub Świderski.

Pozwana szefowa TVP3 Gdańsk, Joanna Strzemieczna-Rozen, na piątkowej rozprawie się nie stawiła. W jej imieniu pytania rzecznik sopockiego magistratu zadawał adwokat, który – co warto zaznaczyć – jako jedyny z obecnych na sali nie zgodził się na upublicznianie swojego wizerunku.

 Przemysław Świderski

Kolejny protest pod siedzibą TVP w Gdańsku 26.01.2019. Żądan...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

03.02.2019, 15:21

Kudlaty- za kraty.

03.02.2019, 11:27

Kudlata bladz- drze morda.

02.02.2019, 18:33

karnowski rano wstaje i widzi pis idzie do pracy widzi pis idzie spac widzi pis karnowski udowodnimy ze przegrasz sprawe nie pomoga ci uklady wasz kreglosup w trujmiescie jest przelamany slyszalem zes przerznal w warszawie proces czy to prawda jak tak to OBYWATELE MUSZA WIEDZIEC KTO KLAMIE CHODZI O KORTY W SOPOCIE ZADAMY PRAWDY

02.02.2019, 17:32

Kudlaty koltun pokierany zyciem, aferzysta i zlodziej powinen dostac z buta w kulfona,´. Smiec na Szadulki a nie do zadawania szyku.

02.02.2019, 13:01

Szukam kochankamiłego i kulturalnego faceta na sex spotkania. Moje fotki i kontakt do mnie tu: sexmalwina.pl i wyszukaj mnie po niku: malwina30 napisz do mnie lub zadzowń na numer 708770461 i wybierz numer wewnętrzny 124
(pogadamy na różne gorące tematy, jeśli będziesz chciał będę ci jęczała do tel
efonu, poczujesz rozkosz)

02.02.2019, 10:52

Kiedy w Polsce za rządów PO-PSL w telewizji była mówiona prawda ????? Służalczy Lis i inni wazeliniarze ???

02.02.2019, 10:49

Pamiętam media za PO były na służbie mafii PO !

02.02.2019, 08:24

Kara smierci na szczescie jest i ma sie dobrze. Kiedy poziom lajdactwa, zlodziejstwa i hucpy przekroczy wszelkie granice zla "glos ma towarzysz Majcher".

02.02.2019, 01:01

To się zgadzam, ale można ich rozwalić oddolnie. Trójmiasto razem, najpierw wpłacam na ECS, a potem na prawników rugujących tvpis z Trójmiasta

02.02.2019, 00:03

Moze lepiej napiszecie o problemach "Szeryfa" z prawem karnym ktore naruszylo jego wizerunek !

01.02.2019, 23:09

dlatego żadnych publicznych mediów z rąk nie wypuści.

01.02.2019, 22:02

PRL nie był wolny od korupcji, ale to co dzieje się w Sopocie, to już sam nie wiem, jak to opisać.
Niektórzy mówią: Mała Sycylia, układ gdański, ale na pewno to nie jest demokracja.

01.02.2019, 20:59

Szanowny Pan bredzi! Adamowicza zabił bandzior z nożem, a nie jakiś hejt, czy bliżej nie zdefiniowana "telewizyjna nienawiść"!Każdą konstruktywną krytykę można nazwać"mową nienawiści"
Bandzior zabił Adamowicza dlatego, że w Polsce nie ma kary śmierci, bo rządzące lewactwo blokuje, nawet ,jakąkolwiek dyskusję o jej przywróceniu! Gdyby była,
taki bandzior sto razy by się zastanowił, przed podjęciem zbrodniczej decyzji. Jedyny polityk, który faktycznie chce przywrócenia kary śmierci, to JKMikke,
mówi o tym niezmiennie od 30-stu lat! Niestety, lewacko nastawione społeczeństwo, odrzuca tego polityka, w wyborach dostaje 1% poparcia!

01.02.2019, 20:47

Jak dziennikarze TVP Gdańsk będą mogli spojrzeć w oczy swoim kolegom po fachu wtedy kiedy TVP nie będzie już należeć do PiS.

01.02.2019, 20:16

spozniles sie podasze o 11 lat

01.02.2019, 19:51

jak widać reprezentować tvpis przed sądem.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3