To nie prima aprilis! Od 1 kwietnia nowe zasady segregowania śmieci w Gdańsku

Ewelina Oleksy
Piotr Hukało
1 kwietnia w Gdańsku wchodzi w życie rewolucja śmieciowa. Czyli zaczyna obowiązywać nowy, poszerzony o dodatkowe obowiązki dla mieszkańców system segregacji odpadów. Zastrzeżenia do sposobu wprowadzenia zmian mają jednak aktywiści ze stowarzyszenia Lepszy Gdańsk.

Już nie trzy obowiązkowe kategorie śmieci do segregowania, ale pięć będą mieli gdańszczanie od niedzieli (1 kwietnia). Dotychczas odpady dzielili w domach na: suche, mokre i szkło. Teraz dojdą do tego oddzielnie papier oraz tworzywa sztuczne i metale. Odpady mokre zostały przemianowane na bio. Suche - na resztkowe, z wyłączeniem z nich surowców wtórnych, które wyrzucać trzeba będzie oddzielnie. Te zmiany to obowiązek nałożony ustawą, który ma na celu zwiększenie przez Polskę poziomu odzysku surowców wtórnych.

- W domach nadal pozostać mogą trzy pojemniki na śmieci. Nie trzeba dostawiać dodatkowych. W jednym możemy gromadzić odpady „bio”, w drugim „resztkowe”, a do trzeciego proponujemy wrzucać wszystkie surowce wtórne. Gazeta, puszka czy butelka to zazwyczaj odpady czyste, które sprawnie możemy rozdzielić do odpowiednich pojemników dopiero w altanie śmietnikowej - wskazuje Sławomir Kiszkurno z gdańskiego magistratu. Od 1 kwietnia obowiązywać więc będą nowe harmonogramy odbioru śmieci - z myślą o podziale na pięć surowców. Harmonogramy dostępne są na stronie www.czystemiasto.gdansk.pl.

Zastrzeżenia co do sposobu wprowadzenia reformy śmieciowej mają miejscy aktywiści.

- Jako Lepszy Gdańsk zdecydowanie popieramy ideę pogłębionej segregacji odpadów. Niestety, sposób przeprowadzenia tej reformy oraz szereg zapisów uchwały budzi nasze ogromne obawy - mówi Jędrzej Włodarczyk z Lepszego Gdańska. - Apelujemy zatem o zmiany, które wprowadzą okresy przejściowe w najbardziej drażliwych kwestiach związanych z nowymi zasadami segregacji.

Czytaj też:Wyłowiono 147 ton śmieci z morza. To efekt akcji "Czysty Bałtyk"

Członkowie stowarzyszenia uważają m.in., że mieszkańcy nie zostali należycie poinformowani, jak ma wyglądać segregacja.

- Za skandaliczną uważamy kampanię reklamową „SuperSorterzy”, która tylko straszy mieszkańców, nie tłumacząc zasad i celów reformy - mówi dr Tomasz Larczyński z Lepszego Gdańska. Niepokój działaczy budzi także sposób przedstawiania i realizacji ważnej dla miasta inwestycji, jaką jest projektowany model sieci punktów selektywnego zbierania odpadów. Nie podano uzasadnienia szacowanych kosztów tej inwestycji. Lokalizacja punktów i związana z nią konieczność modernizacji infrastruktury drogowej nie została przedstawiona do publicznej dyskusji - podkreśla Monika Bernatowicz z Zielonych.

Aktywiści wskazują też na, ich zdaniem, zbyt rzadkie - ograniczone do dwóch razy w roku - mycie pojemników na odpady.

- Jest to zagrożenie epidemiologiczne i jest sprzeczne z zasadami zachowania czystości i higieny w miejscach szczególnie narażonych na obecność insektów i gryzoni - wskazują. I apelują do władz o nowelizację uchwały i wprowadzenie trzymiesięcznego okresu przejściowego, w którym za brak prawidłowej segregacji nie będzie narzucana podwyższona opłata oraz o przeprowadzenie w tym czasie dodatkowej kampanii informacyjnej.

Zobacz również: Spalarnia śmieci w Szadółkach z dofinansowaniem unijnym. Aż 320 mln zł na budowę spalarni śmieci

W Gdańsku obowiązuje metrażowa metoda naliczania opłat. Mieszkańcy segregujący śmieci płacą 0,44 zł za każdy 1 m kw. mieszkania. Ci, którzy tego nie robią - 0,88 zł. Urzędnicy zapewniają, że na początku obowiązywać będzie taryfa ulgowa.

- Okres dostosowywania do poszerzonego systemu będzie trwał kilka miesięcy, nie będziemy wprowadzali od razu zwiększenia opłat za niewłaściwe segregowanie, w przypadku nieodpowiedniej segregacji poinformujemy zarządców i wspólnoty - mówi Sławomir Kiszkurno. - Kampanię informacyjną rozpoczęliśmy już we wrześniu ubiegłego roku. Informacje są w prasie, radiu, portalach internetowych, środkach komunikacji miejskiej, w przestrzeni miejskiej, wydrukowaliśmy 100 tys. ulotek, które trafiły do mieszkańców, organizujemy spotkania dla zarządców wspólnot, w mediach są artykuły i audycje. Więc zarzut, że mieszkańcy są nieinformowani, jest nietrafiony.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alik
A co będzie później? Do tej pory nie opróżniali pojemników że śmieciami, zawsze jeden pełny zostawiali, żeby robactwo rozlazło się po bloku! Tak jest na Malczewskiego 78 !!!!!! A lokatorzy płacą!
O
Olo
I oni by tylko kasę zbierali!
g
gogo
No i oczywiście, związana z dodatkowymi obowiązkami dla mieszkańców, podwyżka opłat za wywóz śmieci !!!
Dodaj ogłoszenie