Sopot: Na czas pandemii kubiki ostrzegające przed klubami go-go zniknęły sprzed lokali. Służyły do ostrzeżeń przed COVID-19. Teraz wrócą

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Karolina Misztal
- Co się stało z kubikami ostrzegającymi przed klubami go-go? Czy kampania informującą o zagrożeniach, jakie mogą wynikać z odwiedzania tego typu miejsc, została przez miasto zakończona? - pytają nasi Czytelnicy. Postanowiliśmy to sprawdzić. Jak się okazuje, plansze, które w lutym br. stanęły przed drzwiami sopockich lokali, po wybuchu pandemii były wykorzystywane do informowania mieszkańców o zagrożeniach, związanych z koronawirusem. W najbliższych dniach mają jednak wrócić na swoje pierwotne miejsca.

Kampania ostrzegająca przed klubami go-go ruszyła w lutym br. Od tego momentu kubiki były wielokrotnie dewastowane

Ponad trzydzieści zgłoszeń o możliwości popełnienia przestępstwa w sopockich klubach go-go odebrała policja w samym tylko 2019 roku. Największa strata zgłoszona przez pojedynczą osobę opiewała na kwotę 128 tys. zł. I właśnie dlatego, w lutym br. władze miasta podjęły decyzję o rozpoczęciu kampanii, informującej o zagrożeniach, jakie mogą wynikać z odwiedzania tego typu miejsc.

- Niestety, pomimo apeli prezydentów dużych, turystycznych miast, państwu polskiemu nie udało się do tej pory zapobiec w sposób efektywny temu, żeby klienci nie płacili w tego typu klubach zawyżonych rachunków. Nasi goście, także z zagranicy, mają prawo do uczciwości. A wiemy, że tej uczciwości nie ma

– mówił w lutym br. prezydent Sopotu, Jacek Karnowski.

W ramach akcji przed czterema działającymi na terenie Sopotu klubami go-go pojawiły się plansze w polskiej i angielskiej wersji językowej ostrzegające przed tym, co może spotkać osoby wchodzące do środka. Niestety, od tego momentu kubiki były wielokrotnie dewastowane.

Do pierwszej, nielegalnej próby demontażu jednego z nich doszło zaledwie kilka godzin po oficjalnej prezentacji. Jeszcze w ciągu tej samej doby kolejny został oblany brunatną cieczą. Z kolei nośnik stojący przy ul. Bohaterów Monte Cassino został zdewastowany pod osłoną nocy na początku marca br.

Kubiki ostrzegające przed klubami go-go zniknęły sprzed drzwi lokali. Co się z nimi stało?

O tym, że kubików, ostrzegających przed klubami go-go nie widać już przed drzwiami sopockich lokali, poinformowali nas Czytelnicy.

- Co się stało z planszami? Czy kampania informacyjna została przez miasto zakończona? - pytali w listach do redakcji.

I nie ma co się tym pytaniom dziwić, bo – jak wynika z policyjnych statystyk, problem oszustw w klubach go-go, wcale wraz z tablicami ostrzegającymi nie zniknął.

- Od początku czerwca do końca lipca br. sopoccy policjanci otrzymali osiem zgłoszeń dotyczących oszustw. Postępowania te są w toku i funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzeń

– informuje asp. Lucyna Rekowska, rzecznik sopockiej policji.

W najbliższych dniach kubiki wrócą na swoje pierwotne miejsca

O komentarz do sprawy poprosiliśmy władze miasta. Jak się okazuje, nośniki nie zostały usunięte z powodu licznych prób ich dewastacji.

- Kubiki zostały zabrane w chwili wybuchu pandemii. Konstrukcje zostały wykorzystane do informowania mieszkańców w ramach COVID-19. W najbliższych dniach plansze zostaną ustawione ponownie. Nie podajemy konkretnej daty wcześniej z obawy przed zniszczeniem konstrukcji – informuje Izabela Heidrich, rzecznik Urzędu Miasta w Sopocie.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie