Rumia: Za grillowanie przy budynkach przed sąd?

Piotr Niemkiewicz, Tomasz Modzelewski
Grill w weekend? Owszem, ale nie pod blokiem w Rumi - bo spółdzielnia zakazała
Grill w weekend? Owszem, ale nie pod blokiem w Rumi - bo spółdzielnia zakazała archiwum
Udostępnij:
Spółdzielnia mieszkaniowa Janowo w Rumi zakazała swoim lokatorom grillowania. Za złamanie spółdzielczego prawa można trafić przed sąd.

Skąd te zmiany w spółdzielczym regulaminie? Nie wprowadzono ich ze względów bezpieczeństwa, ale dlatego, że rozchodzący się wokół zapach drażnił część sąsiadów...

- Lokatorzy byli niezadowoleni, więc zareagowaliśmy na ich apele - mówi Elżbieta Pawlak, zastępca prezesa zarządu spółdzielni Janowo.

Mieszkańcy teraz zżymają się na zakaz, a w odpowiedzi spółdzielcy wyliczają telefony ze skargami, które sypały się po każdym weekendzie. Choć odebrano ich tylko kilkanaście, władze spółdzielni utrzymują, że były to głosy reprezentujące większość z kilkutysięcznej rzeszy mieszkańców.

Teraz więc rumianie z grillami będą musieli jeździć za teren blokowiska, bo zakaz obowiązuje też w... ogródkach. Inaczej muszą liczyć się z interwencją Straży Miejskiej, policji lub nawet wizytą w sądzie.

W sąsiednim powiecie, w Pucku, w blokach także grilla nie rozpalimy. Bo od dawna zakazuje tego regulamin. Zresztą takie rozwiązanie po części wymusili już architekci, bo puckie balkony są raczej skromnych rozmiarów. Ale rozstawienie przenośnego grilla np. na trawce między blokami...?

- A proszę bardzo. Nikogo wyganiać nie będziemy, byle tylko swoim grillowaniem nie zakłócał spokoju innym - mówi Adam Zażembłowski, prezes spółdzielni w Pucku. - Aby nie było wątpliwości, gdzie można rozstawić swoje sprzęty, specjalnie wydzieliliśmy miejsca do grillowania właśnie między blokami.

W Wejherowie, gdzie bloków nie brakuje, grillowa swoboda jest jeszcze większa. Zresztą paleniska z rusztami nie budzą tu aż tak wielkich negatywnych emocji. - Nikt wprawdzie nie pytał nas o zgodę na grillowanie u siebie, ale z drugiej strony nikt też nie zwracał się z prośbą o interwencję, bo mu zapach przeszkadzał - mówi Marek Lesiński, prezes zarządu SM Energetyk w Wejherowie. - My więc teraz lokatorom stwarzać problemów na siłę nie będziemy.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

W gdyńskiej spółdzielni Bałtyk specjalnych zakazów nie ma, bo... jakoś do tej pory nikt się nie żalił spółdzielcom. A jeśli mieszkańcy spółdzielni Bałtyk wystawią na balkony i do gródków swoje grille?

- Zajmiemy się tym wtedy, gdy okaże się, że dla innych jest to konkretny problem - kwitują w Gdyni.

W innej gdyńskiej mieszkaniówce - Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej im. Komuny Paryskiej - antygrillowych zapisów w regulaminie nie było i nadal nie ma.

- Nikt też się nie uskarżał na uciążliwości z tego tytułu - zapewnia Wojciech Leski, wiceprezes RSM. - Widać lokatorzy najwyraźniej nie grillują na tyle nagminnie, żeby budziło to sprzeciw.

Spółdzielnia nie chce grillowania przy budynkach
Za złamanie zakazu można trafić do sądu
Jeśli mieszkańcy zignorują zakaz i mimo wszystko grillować na balkonie lub w ogródku będą, to...?
Spółdzielca, który zakaz złamał, może spodziewać się wizyty Straży Miejskiej. SM zwróci uwagę na niestosowne zachowanie, odnotuje fakt i... odejdzie. Bo regulamin spółdzielni to wewnętrzne przepisy, a nie "prawo powszechne", które egzekwuje SM. Do krnąbrnych mieszkańcy spółdzielnia może wezwać policję. Ale i funkcjonariusze niewiele więcej zrobią. Sprawę do sądu skierować może spółdzielnia, a grillujący odpowie za uporczywe wykraczanie przeciw porządkowi i za utrudnianie życia innym.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
parówa
Czyli grill tylko dla bogatych mających działkę z domkiem najlepiej nad morzem lub jeziorem. A może oddać mieszkańcom w posiadanie ośrodek wypoczynkowy w Bieszkowicach nad jeziorem o którym pisano wcześniej, ze władze miasta Wejherowa zamierzają kupić go nie wiadomo w jakim celu, a oczywiście za pieniądze podatników. Tyle się ciągle mówi o długich weekendach, o grillowaniu a żadnych miejsc się nie udostępnia na grillowanie dla mieszkańców, do czorta z takimi władzami !
S
Shogun
pogięło Was?

O ograniczaniu wolności piszecie?
A co ma powiedzieć/napisać osoba, której ktoś pod nosem rozpala grilla,
rozumiem, że ona nie jest ograniczana?

Dzicy ludzie. Możecie opuścić wieś, ale wieś nigdy nie opuści Was.
l
lukasz
mam prosbe do ciebie drogi marku, pewnie sąsiedzie... przestan oddychac poniewaz zapach wydobywający sie z twoich ust jest gorszy niz z tego chlewika czy tez kurnika. pozdrawiam
M
Marek
Jak ktoś chce grillować to niech jedzie za miasto a nie smrodzi komuś pod oknami. Teraz grille a za chwilę niektórzy zażądają ustawienia kurników i chlewików tłumacząc to potrzebą zdrowego żywienia. Osiedle nie jest miejsce do grillowania. Co niektórzy powinni wrócić tam skąd przyjechali czyli na swoje wioski. Uważam, że standardem powinien być zakaz grillowania na osiedlach. To nie jest miejsce do tego.
M
Marek
Jak ktoś chce grillować to niech jedzie za miasto a nie smrodzi komuś pod oknami. Teraz grille a za chwilę niektórzy zażądają ustawienia kurników i chlewików tłumacząc to potrzebą zdrowego żywienia. Osiedle nie jest miejsce do grillowania. Co niektórzy powinni wrócić tam skąd przyjechali czyli na swoje wioski. Uważam, że standardem powinien być zakaz grillowania na osiedlach. To nie jest miejsce do tego.
x
xy
kuzyn ma dom z ogródkiem w Londynie i rozpalił grilla to zaraz policja przyjechała, sąsiad zadzwonił, że mu zapach nie odpowiada, pewnie chodziło, że go nie zaprosił.... w tamtych spółdzielniach też pewnie tacy dzwonili co sami by pojedli mięsiwa
M
MIESZKANIEC
SPOLDZIELNIA ROBI PRZEKRET W OSTATNIM ROZLICZENIU ZA 01-01-2011 DO 31-05-2011 NA ZIMNEJ WODZIE !!! SPRAWDZCIE ROZLICZENIA!!!
R
Rekin
Zabraniać Ludziom , SWOBODY OBYWATELSKIEJ TO SZCZYT wszystkiego. A tak WSZYSCY MORDĘ DARLI KOMUNA REŻIM .. A TERAZ CO MACIE GŁUPCY ???????
p
pomorze gdańskie
chyba kaszubskie piekło
c
cep
dlatego takie idiotyczne zakazy zreszta POdobnie jest w rzadzie Thuzka
a
aa
Kiedyś nazywało się to "Prawo Powielaczowe". Każdy debil, mający odrobinę władzy mógł coś nakazywać lub zakazywać.
R
Rekin
Polskie Piekło Co za czasy nawet grila nie można robić.. Co za LUDZIE .. Polak polakowi wilkiem jest . KOMU TO przeszkadza CHYBA WARIATOM..Ha ha ha ha ha ha ha ha..................
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie