Pomorskie atrakcje na weekend
    Jesienią warto wybrać się do parku krajobrazowego

    Weekend z PKM

    Rozwiń
    "Raz, jeszcze raz" - komedia sensacyjna, czyli wyprawa w...

    "Raz, jeszcze raz" - komedia sensacyjna, czyli wyprawa w lata 90. w Trójmieście. W obsadzie Olbrychski, Figura, Kasprzykowski [zdjęcia]

    Ryszarda Wojciechowska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Na planie filmu "Raz, jeszcze raz" w Centrum Stocznia Gdańska
    Na terenie Centrum Stocznia Gdańska kręcono zdjęcia do komedii sensacyjnej pt. "Raz, jeszcze raz" [10.09.2018]
    1/35

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Karolina Misztal

    W poniedziałek 10.09.2018 r. na terenie Centrum Stocznia Gdańska kręcono zdjęcia do komedii sensacyjnej pt. "Raz, jeszcze raz". W scenie walki bokserskiej wzięły udział Iwona Guzowska i Agnieszka Rylik. Film opowiada o grupie przyjaciół, którzy dorastali w latach 90. w Trójmieście. Występują m.in. Katarzyna Figura, Bartek Kasprzykowski i Daniel Olbrychski.
    Kamera. Poszło. I... akcja - krzyknął reżyser Krzysztof Zbieranek. Wszystkie oczy zwróciły się w stronę zaimprowizowanego ringu. Zapowiadający walkę wieczoru, podekscytowanym głosem krzyczał: w czerwonym narożniku niepokonana mistrzyni ringu Czarnaaa Pantera, w niebieskim - pretendentka do tytułu mistrza Koooobra - przeciągał słowa.

    To był kolejny dzień zdjęć do komedii sensacyjnej pt. "Raz, jeszcze raz", która jest kręcona w Trójmieście, głównie w Sopocie. Ale tym razem miejsce na ring bokserski znaleziono w Centrum Stocznia Gdańska. Udaje ono w filmie podziemia sopockiego klubu Sfinks.

    Zobacz galerię

    W scenie walki bokserskiej wzięły udział: Iwona Guzowska (Kobra) i Agnieszka Rylik (Czarna Pantera).
    Ale to bokserskie, damskie zwarcie jest tylko tłem do jednej ze scen. Komedia sensacyjna "Raz, jeszcze raz" to jak zapowiadają jej twórcy - szalona wyprawa w lata 90.

    Reżyserami są wspomniany już Krzysztof Zbieranek i Paweł Czarzasty.

    To klasyczna komedia omyłek, a jednocześnie sentymentalna opowieść o grupie przyjaciół, którzy dorastali w latach 90-tych w Trójmieście. Wtedy byli paczką, mieli zespół muzyczny i kończyli szkołę średnią.

    Ale potem grupa rozpadła się i każdy poszedł w swoją stronę. Bohaterów poznajemy, kiedy mają już po 40 lat. Każdy z nich ma swoje, dorosłe życie. I tę codzienność przerywa niespodziewana wizyta tajemniczej kobiety, która okazuje się być narzeczoną jednego z członków dawnej paczki.

    W filmie zobaczymy m.in. Bartka Kasprzykowskiego, Bartosza Żukowskiego, Wojciecha Błacha, Arkadiusza Janiczka, Piotra Cyrwusa, Joannę Moro, Monikę Miller - wnuczkę Leszka Millera, modelkę i celebrytkę, która zwróciła na siebie uwagę licznymi tatuażami oraz trzy wielkie gwiazdy polskiego kina: Katarzynę Figurę, Daniela Olbrychskiego i Jacka Fedorowicza.

    Daniel Olbrychski też był na planie w Centrum Stocznia Gdańska. Gra ojca jednego z bohaterów i szefa mafii.

    Kiedy żartuję, że jako szef ciągnie za sobą ogon, czyli ochroniarza, odpowiada: - To bardzo miły chłopak. Ale nie daj mu Boże czymś się narazić, dwa metry wzrostu, 125 kilogramów wagi i ćwiczy - żartuje.

    Rozmawiamy o tym, że w komedii niezbyt często grywał.

    - Bo ich dużo się w Polsce nie kręciło - tłumaczy. - Ja jeszcze załapałem się na świetną formę Staszka Barei i zagrałem w jego "Małżeństwie z rozsądku". W filmie, który do dzisiaj jest oglądany z przyjemnością. Tam było troszkę sensacji z przymrużeniem oka. Ale grywałem też w filmach sensacyjnych na serio, ostatnio w amerykańskim "Salt" z Angeliną Jolie - przypomina aktor.

    Na plan "Raz, jeszcze raz" trafił dzięki Krzysztofowi Zbierankowi, z którym współpracował wiele razy na planach filmów Jerzego Hoffmana.

    - Krzysztof powiedział, że grają bardzo fajni ludzie także z mojego pokolenia jak Jacek Fedorowicz i cała gama młodszych aktorów. Jest też Monika Millerówna - wnuczka moich przyjaciół Leszka i Aleksandry Millerów. To dla mnie bardzo wzruszające, jak ta dziewczynka jeszcze, po śmierci przedwczesnej ojca dzielnie zachowuje się na planie.

    Daniel Olbrychski: W filmie grają bardzo fajni ludzie także z mojego pokolenia jak Jacek Fedorowicz i cała gama młodszych aktorów. Jest też Monika Millerówna - wnuczka moich przyjaciół Leszka i Aleksandry Millerów. To dla mnie bardzo wzruszające, jak ta dziewczynka jeszcze, po śmierci przedwczesnej ojca dzielnie zachowuje się na planie.

    - Są tutaj też dwie moje koleżanki z ringu, z którymi się przyjaźnię - Iwona Guzowska i Agnieszka Rylik, obie w świetnej formie. Z Agnieszką nawet trochę boksowałem przed laty. A od Iwony dostałem w prezencie jeden z jej zwycięskich pasów po walce bokserskiej. Wisi teraz w mojej salce - mówił Daniel Olbrychski.

    Premiera filmu przewidziana jest na jesień 2019 roku.

    Zobacz też: Przegląd najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia na Pomorzu



    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:






    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo