Pierwsza rodzina z Białorusi już w Sopocie. Kolejne dwie zamieszkają w kurorcie pod koniec miesiąca. "Jesteśmy winni pomoc naszym sąsiadom"

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
fot. UMS
Sopot przyjął do siebie pierwszą rodzinę z represjonowanej Białorusi. To młode małżeństwo lekarzy i ich dwoje małych dzieci. Władze kurortu mają nadzieję, że przyjezdni otrzymają możliwość pracy w placówkach medycznych. Ich przyjęcie do Sopotu było możliwe dzięki podjętej na październikowej sesji Rady Miasta uchwale rozszerzającej prawo do otrzymania mieszkania komunalnego w mieście o prześladowanych obywateli Białorusi.

Uchwała ws. zmiany zasad wynajmowania lokali i pomieszczeń wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy Miasta Sopotu została przyjęta większością głosów na październikowej sesji. Katalog osób uprawnionych do otrzymania mieszkania komunalnego w nadmorskim kurorcie rozszerzono o prześladowanych obywateli Białorusi.

- Białorusini w ostatnich miesiącach dali nam świadectwo ogromnej odwagi, braterstwa i głębokiej odpowiedzialności za swój kraj. To wspaniali ludzie! Dziś płacą za to ogromną cenę, są więzieni, bici i poniżani. Nad wieloma z nich wisi widmo wieloletniego więzienia. Jesteśmy winni udzielić naszym sąsiadom schronienia i pomóc im. To nasz moralny i chrześcijański obowiązek – mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Po dramatycznych informacjach o losie czteroosobowej rodziny, władze Sopotu podjęły natychmiastową decyzję o sprowadzeniu jej do Polski. Dziś rodzice i dwoje małych dzieci są już bezpieczni. Kolejne dwie rodziny, które obecnie przebywają w ośrodku dla uchodźców, mają przyjechać do Sopotu pod koniec miesiąca.

- Pierwsze małżeństwo, które zamieszkało w Sopocie to dwójka młodych lekarzy. Czekamy na publikację nowelizacji ustawy podpisanej 3 listopada przez prezydenta RP, aby umożliwić im pracę w placówkach medycznych – mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydent Sopotu.

Na razie rodzina otrzymała od miasta miejsce czasowego pobytu.

- Na początku przyszłego roku, zgodnie z decyzją Rady Miasta Sopotu udostępnimy im mieszkania - mówi Maciej Rusek, naczelnik Biura ds. Kontaktów Samorządowych i Repatriacji Urzędu Miasta Sopotu.

Władze Sopotu apelują też do rządu o wprowadzenie rozwiązań systemowych, które jasno określą zasady pobytu obywateli Białorusi na terenie Polski. 

- Jesteśmy w stałym kontakcie z rządem polskim, przedstawicielami MSWiA i służbami wojewody w sprawie zasad pobytu obywateli Białorusi na terenie Polski. Proponujemy, aby rząd razem z miastami i gminami przyjął rozwiązania systemowe. Robimy wszystko, co możliwe, aby przywrócić tym rodzinom poczucie bezpieczeństwa i dać nadzieję na lepsze jutro. Tak jak nam kiedyś pomagano, tak dziś my musimy wypełnić to zobowiązanie

– podsumowuje Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To młode małżeństwo lekarzy i ich dwoje małych dzieci.

Lekarze są (bardzo) potrzebni (również) w Kamerunie !.

Dodaj ogłoszenie