Sopot przyjmie dwie rodziny z represjonowanej Białorusi. "To nasz moralny i chrześcijański obowiązek"

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Oficjalny profil prezydenta Jacka Karnowskiego
Już wkrótce w Sopocie zamieszkają dwie pierwsze rodziny z represjonowanej Białorusi. Będzie to możliwe dzięki przyjętej na ostatniej sesji Rady Miasta uchwale rozszerzającej prawo do otrzymania mieszkania komunalnego w mieście o prześladowanych obywateli Białorusi. "Jesteśmy winni udzielić naszym sąsiadom schronienia i pomóc im. To nasz moralny i chrześcijański obowiązek" - mówi prezydent Jacek Karnowski.

Uchwała ws. zmiany zasad wynajmowania lokali i pomieszczeń wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy Miasta Sopotu została przyjęta większością głosów na ostatniej, październikowej sesji. Katalog osób uprawnionych do otrzymania mieszkania komunalnego w nadmorskim kurorcie rozszerzono o prześladowanych obywateli Białorusi.

- Przedkładając powyższy projekt staramy się wypełnić moralny obowiązek wobec obywateli Białorusi, których dotykają represje i prześladowanie za ich marzenia o wolności, o życiu w demokratycznym państwie. W podobnej sytuacji byli Polacy podczas stanu wojennego. Wówczas jako naród doświadczyliśmy pomocy przede wszystkim od krajów Europy Zachodniej. To dług, który dziś w obliczu prześladowanego reżimem narodu białoruskiego, winniśmy spłacić - czytamy w projekcie uchwały, skierowanym do radnych przez prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. - W przypadku obywateli Białorusi nie mamy do czynienia z migracją zarobkową, ekonomiczną. To przede wszystkim walka o zdrowie i życie. Białorusini w ostatnich miesiącach dali nam świadectwo ogromnej odwagi, braterstwa i głębokiej odpowiedzialności za swój kraj. Dziś płacą za to ogromną cenę, są więzieni, bici i poniżani. Nad wieloma z nich wisi widmo wieloletniego więzienia, a nawet śmierci. Jesteśmy winni udzielić naszym sąsiadom schronienia i pomóc im. To nasz moralny i chrześcijański obowiązek.

Protesty na Białorusi, które rozpoczęły się 29 maja br. w Mińsku, początkowo były reakcją na aresztowanie opozycyjnych kandydatów na prezydenta i wykluczenie ich udziału w wyborach prezydenckich 9 sierpnia br. Po opublikowaniu pierwszych oficjalnych sondaży, które świadczyły o rzekomym miażdżącym zwycięstwie urzędującego prezydenta Aleksandra Łukaszenki w pierwszej turze, protesty ogarnęły wiele miast w całym kraju, a ich głównym celem jest uczciwe przeliczenie głosów i dymisja prezydenta Łukaszenki.

Dotychczas obowiązująca uchwała mówiła, że prezydent Sopotu może przeznaczać lokale dla:

  • byłych zesłańców narodowości polskiej, mieszkających obecnie w republikach byłego ZSRR,
  • cudzoziemców posiadających status uchodźcy.

Teraz do powyższych dołączyli też obywatele Białorusi.

- Dziękuję radnym za przyjęcie uchwały, która umożliwi nam przyjęcie rodzin z Białorusi. Już wkrótce zamieszkają u nas dwie pierwsze rodziny, które obecnie przebywają w obozie pod Warszawą. W tej chwili remontujemy dla nich mieszkania. Jesteśmy też w stałym kontakcie z rządem RP, przedstawicielami MSWiA w sprawie zasad pobytu obywateli Białorusi na terenie Polski, możliwości ich osiedlania oraz pomocy rządu dla nich

- mówi prezydent Sopotu, Jacek Karnowski.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie