Minister edukacji Katarzyna Hall: To będzie rok promowania szkół z pasją

RedakcjaZaktualizowano 
Minister Katarzyna Hall
Minister Katarzyna Hall Andrzej Banas
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło rok szkolny 2011/2012 Rokiem Szkoły z Pasją. Z Katarzyną Hall, ministrem edukacji narodowej, która weźmie udział w rozpoczęciu roku szkolnego w jednej z sopockich szkół, rozmawia Daria Jankiewicz

Ogłosiła Pani nowy rok szkolny Rokiem Szkoły z Pasją. Co ma na celu taki właśnie rok?
Przede wszystkim zwrócenie uwagi na to, że szkoła to nie tylko lekcje oraz pokazanie, jak ważni są partnerzy społeczni szkoły, głównie organizacje pozarządowe. Wiemy, że w szkołach działają między innymi drużyny harcerskie czy koła wolontariatu. Prowadzone są też różne akcje, na przykład "Cała Polska czyta dzieciom". Są to przykłady godne upowszechnienia, ponieważ tego typu działania sprawiają, że szkoła jest ciekawa, zyskuje dodatkowe walory wychowawcze, a uczniowie chodzą do niej z zainteresowaniem, bo robią coś, co ich fascynuje. Chcemy więc zarażać uczniów różnymi pasjami, a także uczyć ich wrażliwości na innych i na środowisko. Współpraca z różnymi organizacjami wzbogaca ofertę placówek. Takich szkół z pasją jest wiele. Stworzyliśmy mapę, która pokazuje tysiące przykładów. Chodzi nam o to, aby zwrócić uwagę na dobre praktyki i zachęcić tych, którzy w mniejszym stopniu są w takie działania zaangażowani.

Minister Katarzyna Hall: Nie będzie zajęć wf-u w klasach

Jakie najistotniejsze zmiany w edukacji wprowadzono w tym roku?
Jesteśmy w trakcie wprowadzania nowej podstawy programowej. W sposób istotny postępuje upowszechnianie edukacji przedszkolnej. W ciągu czterech lat przybyło ponad 200 tysięcy miejsc w przedszkolach. Wprowadziliśmy też zmiany w przepisach, które dotyczą rozpoczynającego się roku szkolnego, między innymi uczniowie w klasach I-III szkoły podstawowej i w gimnazjach, gdzie obowiązują już nowe programy, muszą mieć zapewnione miejsce do przechowywania swoich rzeczy. Formalnie stało się także obowiązkiem dla wszystkich szkół, by w łazienkach były ciepła woda i mydło. To są takie proste rzeczy, ale bardzo istotne. Kolejne zmiany dotyczą dalszego wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli. Od września rozpoczynamy następny etap zwiększania ich pensji, o kolejne 7 procent. W ostatnich dniach Sejm przygotował ustawę modernizującą kształcenie zawodowe. Zmiany wejdą tam od września 2012 roku, ale trzeba się już do nich zacząć przygotowywać. W 2012 roku zmienione zostaną też egzaminy dla gimnazjalistów, którzy się uczą według nowej podstawy programowej.

Katarzyna Hall: Obowiązek szkolny dla sześciolatków to dobra zmiana

Jak Pani ocenia obecny stan edukacji w Polsce?
Prawdą jest, że uczelnie wyższe narzekają na poziom kandydatów i chcieliby, żeby byli oni solidniej przygotowywani do studiowania. Licea też mają zastrzeżenia do poziomu wiedzy gimnazjalistów. Postawiliśmy, kilka lat temu, na opracowanie nowej podstawy programowej, która zapewni ciągłość nauczania, czyli będzie dawała solidny fundament wiedzy pod kolejne szkoły. Ta nowa podstawa programowa wchodzi stopniowo. Efekt, że kandydat na studia będzie solidnie przygotowany, osiągniemy w 2015 roku, a dobre przygotowanie kandydatów do liceum już w 2012 roku. Jak na edukację, nie jest to wcale wolny proces. Dobrą zmianą jest też wprowadzenie obowiązkowej matematyki na maturze czy wcześniejsze rozpoczęcie nauki języków obcych. Teraz wszyscy uczniowie naukę jednego języka obcego zaczynają od pierwszej klasy, a drugiego w szóstej.

Katarzyna Hall gorsza niż Roman Giertych?

Co trzeba jeszcze zmienić ?
Najważniejsze jest, aby dokończyć wdrażanie tych wszystkich zmian, których zostały już przygotowane. To nie może się zdarzyć tak od razu. Potrzeba kilku lat, żeby nowe mechanizmy zostały dopracowane, żeby to zaczęło działać rutynowo, w dobrym tego słowa znaczeniu. Żeby każdy uczeń, w każdej szkole był traktowany indywidualnie, a metody pracy nauczycieli dostosowywane do jego możliwości i zdolności. Trzeba też docenić nauczycieli, którzy pracują z pasją. Ważne jest dla mnie, żebyśmy mieli taki system ich awansowania, który będzie mniej biurokratyczny, a bardziej motywujący do pracy na rzecz naszych dzieci.

CZYTAJ TAKŻE:
Pomorze: W czwartek inauguracja roku szkolnego 2011/2012
Pomorze: Moda na szkoły tylko dla chłopców
Gdańsk: Solidarność chce tańszych książek

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

44

przywrócić szkoły dzieciom, na obecnym etapie szkoły są wylęgarnią bezrobotnych i miejscem pracy dla swoich.
respektować przestrzeganie prawa oświatowego w szkołach
wzmóc wymagania w stosunku do uczycieli, niech budownictwa uczy inżynier a nie magister politologii po technikum etc, wtedy uczelnie nie będą narzekać.
Zrównać magistra z inżynierem w płacach i awansach na dzień dzisiejszy nie ocenia się wiedzy a ilość lat studiów. dzisiaj łatwiej zostać magistrem niż inżynierem

P
Pedagog

żenada nie minister !!

Dodaj ogłoszenie