Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Mieszkanka Gdyni znalazła pod bramą skatowanego psa (4.08.2019). Schronisko szuka sprawcy pobicia

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Facebook/OTOZ
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Gdyni apeluje do osób, które rozpoznają psa ze zdjęcia, o przekazanie informacji na temat jego oprawcy. Na skatowanego zwierzaka natknęła się przy ul. Palmowej jedna z mieszkanek Gdyni. Niestety jego stan był tak zły, że zdecydowano się na uśpienie.

Schronisko szuka oprawcy psiaka, który dzisiaj trafił pod opiekę OTOZ Animals w Gdyni. Jak informują pracownicy „Ciapkowa”, pies został skatowany i porzucony przy ul. Palmowej.

- Zobaczyłam przez okno, że jakiś pies chodzi pod moją bramą. Gdy wyszłam na zewnątrz zauważyłam, że kark ma cały we krwi. Nie uciekał, ledwo szedł chodnikiem – mówi Małgorzata Fryś, mieszkanka Gdyni. - Wzięłam go na posesję i zadzwoniłam do schroniska. Jak mi później przekazano, weterynarz stwierdził, że został skatowany, był wieszany na czymś przez co uszkodzono mu tchawicę. Dodatkowo miał rozległe uszkodzenia organów wewnętrznych na skutek mocnych uderzeń. Musiał potwornie cierpieć. Nie wiem czy sam doczłapał do mojej posesji czy ktoś wyrzucił go z auta.

Schronisko poinformowało za pośrednictwem facebooka, że „ze względu na liczne obrażenia, bardzo ciężki stan zdrowia i brak rokowań – pies został poddany humanitarnej eutanazji”. Teraz „Ciapkowo” apeluje do osób posiadających informacje na jego temat o kontakt pod nr tel. (58) 622 25 52.

POLECAMY NA STREFIE AGRO:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki