Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni o strefie płatnego parkowania: „Musimy odzwyczaić się, że samochodem wjedziemy praktycznie na samą plażę”

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni o SPP: „Obecna zmiana to kompromis”
Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni o SPP: „Obecna zmiana to kompromis” mat.pras.
Udostępnij:
Z Markiem Łucykiem, wiceprezydentem Gdyni ds. rozwoju rozmawiamy o rozszerzonej strefie płatnego parkowania w Gdyni i kontrowersjach z nią związanych.

Dlaczego zdecydowaliście się rozszerzyć strefę płatnego parkowania o nowe dzielnice?

W Gdyni stawiamy na zrównoważony rozwój transportu. Chcemy, by nasze miasto było bezpieczne, dostępne i ekologiczne. Aby tak było, musimy reagować na pojawiające się wyzwania i trendy, dążyć do zmiany nawyków transportowych. Strefa w Śródmieściu była pierwszym krokiem, połączonym z rozwojem komunikacji zbiorowej, tworzeniem udogodnień dla rowerzystów i pieszych, a także promocją mobilności współdzielonej czy pojazdów o napędzie elektrycznym. Ograniczenie się do podniesienia opłat w strefie centralnej spowodowałoby przesunięcie ruchu do dzielnic sąsiadujących i przeobrażenia ich w parkingi dla przyjezdnych.

A może najzwyczajniej w świecie dałoby się to załatwić w inny sposób? Czy rzeczywiście problem z parkowaniem w Gdyni, szerzej, samochodami, jest tak ogromny, żeby od razu rozszerzać SPP?

Epoka, w której przypadał statystycznie jeden samochód na 10 rodzin, dawno minęła. Dziś na tysiąc gdynian przypada 648 samochodów – to dwukrotnie większa liczba niż na tysiąc mieszkańców Berlina! Jeśli chcemy w Gdyni wciąż oddychać czystym powietrzem, musimy częściej przesiadać się na rowery, hulajnogi albo do komunikacji zbiorowej, którą Gdynia ma na najwyższym poziomie. Musimy odzwyczaić się, że samochodem wjedziemy praktycznie na samą plażę.

Być może właśnie rozszerzenie strefy będzie tym impulsem, który wielu z nas przekona do wypróbowania innych środków transportu niż samochód. Oczywiście, to także zwiększenie rotacji pojazdów i, tym samym, dostępności miejsc parkingowych, ale temat jest o wiele szerszy.

Rozmawialiście o tym z mieszkańcami? Niektórzy zarzucają wam brak konsultacji.

Cały czas wsłuchujemy się w uwagi mieszkańców. Wszystkie rozwiązania są wprowadzane z myślą o nich i dla nich. Już po kilku dniach od wejścia w życie zmian, docierają do nas głosy gdynian, którzy, mimo wstępnego niezadowolenia, zaczynają dostrzegać liczne korzyści płynące z rozszerzenia strefy.

ZDiZ był w kontakcie z Radą Dzielnicy Orłowo w sprawie obszaru, na którym została wyznaczona orłowska Stefa Płatnego Parkowania. Wystąpiliśmy z wnioskiem o ewentualne uwagi do założeń postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w danym zakresie. 30 marca tego roku, w odpowiedzi na powyższe wystąpienie, przewodniczący zarządu dzielnicy Orłowo przekazał treść uwag mieszkańców i radnych, oraz wskazał, iż, po przeanalizowaniu przedstawionych założeń oraz konsultacjach z radnymi, a także mieszkańcami Orłowa, zarząd dzielnicy Orłowo podjął uchwałę nr 26/2021 w sprawie wskazania wariantu założeń do ogłoszenia przetargu na zaprojektowanie organizacji ruchu na potrzeby wprowadzenia SPP w nadmorskiej części Orłowa.

Prawo nakazuje Gdyni przekazanie 65% wpływów z SPP na jakiś cel. Wiecie już na co to wydacie?

Znaczna większość wpływów przeznaczona zostanie na poprawę publicznego transportu zbiorowego i działania na rzecz pieszych i rowerzystów, m.in. budowę lub przebudowę infrastruktury pieszej lub rowerowej, także na zieleń. Opłaty bardzo szybko wrócą więc pośrednio do mieszkańców Gdyni.

Radni dzielnicowi protestują, pojawiają się zarzuty, że strefa odbije się na lokalnym biznesie i na mieszkańcach.

Większa dostępność miejsc parkingowych, jaką niesie za sobą wprowadzenie SPP, z pewnością odbije się na lokalnym biznesie – w sensie pozytywnym.

Natomiast dla mieszkańców stref przygotowano preferencyjne stawki abonamentów typu „M”, które uprawniają do zaparkowania pojazdu na dowolnym miejscu postojowym zlokalizowanym w promieniu do 300 metrów od miejsca zamieszkania. Koszt takiego abonamentu to 15 do 30 zł.

Jaka będzie przyszłość gdyńskiej strefy płatnego parkowania? Czy możliwe są jakieś zmiany w systemie SPP?

Przestrzeń miejska jest cenna i ograniczona, a stosowane do tej pory rozwiązania nie były już wystarczające. Obecna zmiana to kompromis między różnymi oczekiwaniami wszystkich mieszkańców. Gdynia nie jest jedynym miastem, które podejmuje podobne działania – takich miast są tysiące. Wszystkie łączy przekonanie, że miasto powinno być przede wszystkim dla ludzi.

Gdynia: W grudniu trzy tysiące nowych miejsc parkingowych na...

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie