Lotnisko w Gdyni będzie uruchomione. Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo bez lotów pasażerskich, miasto stawia na General Aviation

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo Przemysław Świderski
Lotnictwo ogólne ma być podstawą do funkcjonowania Portu Lotniczego Gdynia-Kosakowo. Władze miasta tłumaczą, że popyt na infrastrukturę i usługi obejmujące sektor lotnictwa ogólnego w ostatnich latach mocno wzrosły. Gdyńskie lotnisko nie będzie obsługiwało regularnych połączeń rejsowych ani czarterów.

Włodarze miasta doprowadzają do końca negocjacje z Komisją Europejską w sprawie modelu funkcjonowania lotniska. Ma być on oparty na General Aviation, czyli lotnictwie ogólnym, obejmującym cały ruch lotniczy (prywatny i komercyjny), z wyłączeniem lotów rozkładowych oraz wojskowych.

Taka decyzja oznacza porzucenie pomysłu na obsługiwanie połączeń rejsowych oraz czarterów. Rozwiązanie wydaje się zdroworozsądkowe, trudno sobie wyobrazić, żeby lotnisko w Gdyni miało konkurować w lotnictwie pasażerskim ze swoim sąsiadem w Gdańsku, dla którego poprzedni rok był rekordowy pod wieloma względami.

Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy w 2019 roku zanotował rekordowy zysk - ok. 50 mln zł, wykonał również najwięcej operacji lotniczych - 48 882 i obsłużył ponad 5 milionów podróżnych. Gdyńskim samorządowcom zostaje jeszcze przeprowadzenie korekt własnościowych i zakończenie rozmów z Ministerstwem Obrony Narodowej, tuż po tym lotnisko może wreszcie zacząć działać.

- Znaleźliśmy model funkcjonowania, który pozwoli na uruchomienie gdyńskiego lotniska - podkreśla Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Dzięki wstępnym uzgodnieniom na poziomie Komisji Europejskiej, przychylności Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Infrastruktury oraz porozumieniu z Gminą Kosakowo wszystko jest już na najlepszej drodze do obsługi w Gdyni ruchu General Aviation.

Wieloletni spór zakończony

Przypomnijmy, że ciągnący się od wielu lat spór Gdyni z Komisją Europejską dotyczył finansowania budowy lotniska cywilnego. KE w lutym 2014 roku uznała nakłady przeznaczone na budowę lotniska, za niedozwoloną pomoc publiczną, samorządy Gdyni i gminy Kosakowo zainwestowały w lotnisko prawie 100 mln złotych. Całą kwotę urzędnicy z Brukseli nakazali zwrócić do budżetu gminy. Doprowadziło to do tego, że port lotniczy nieposiadający już tych środków, postawiony został w stan upadłości. W 2017 roku Gdynia oraz miejska spółka Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo wygrały w sprawie lotniska przed Sądem Unii Europejskiej. Sąd unijny unieważnił decyzję Komisji Europejskiej z powodów proceduralnych, tym samym w Gdyni mogły być realizowane loty pasażerskie, miasto jednak nie skorzystało z tego prawa.

Będzie operator lotniska

Gmina Miasta Gdyni, czyli dysponent infrastruktury lotniska wyłoni w przetargu operatora lotniska, który będzie musiał dostosować infrastrukturę lotniska do nowych funkcji i nim zarządzać. Miasto przewiduje również prowadzenie tam działalności uzupełniającej: sportowej, rekreacyjnej, kulturalnej, a także wynajem przestrzeni biurowych.

- Z analiz jasno wynika, że to właśnie optymalne warunki do prowadzenia działalności w zakresie GA i organizacji innych wydarzeń, które mogą się odbywać na lotnisku, stanowią naszą przewagę konkurencyjną - zaznacza Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki. - Sukces portu lotniczego w Gdańsku, który ogromnie nas cieszy, zarazem utrudnia operacje z obszaru lotnictwa ogólnego – choćby ze względu na duże natężenie ruchu komercyjnego. To naturalna prawidłowość, występująca na całym świecie. Tych problemów nie ma i nie będzie w Gdyni, gdzie ruch lotniczy ogranicza się niemal wyłącznie do operacji wojskowych. Zarówno obecna, jak i prognozowana liczba lotów wojskowych, odbywanych na tym lotnisku, nie powinna stanowić problemu dla przewidywanej działalności cywilnej, w tym lotów turystycznych, biznesowych, szkoleniowych oraz eventów lotniczych.

Przedstawiciele gdyńskiego samorządu podkreślają, że liczba lotnisk, obsługujących GA, w tym szczególnie takich, które dysponują utwardzoną drogą startową, pomocami nawigacyjnymi czy odpowiednim zapleczem infrastrukturalnym, jest w Polsce zdecydowanie mniejsza niż w krajach Europy Zachodniej, szczególnie odczuwalny jest brak lotnisk ogólnodostępnych, co ma być szansą dla gdyńskiego lotniska.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni Wirus

Potrzebne to lotnisko jak CPK i przekop Mierzei A i oczywiście Marcin VAT Celebryta na Dyrektorka...

J
Jozef z Bazin

Zapewne juz niedlugo lotnisko to bedzie obslugiwalo loty czarterowe mam taka nadzieje

L
Lubi
2 marca, 21:30, Gość:

Nie wierzę, że taki duży port nie potrzebuje lotniska, chociażby do podmian załóg czy dostaw części zapasowych dla statków.

I dostaw świeżego szczypiorku.

G
Gość

Nie wierzę, że taki duży port nie potrzebuje lotniska, chociażby do podmian załóg czy dostaw części zapasowych dla statków.

s
specjalista

Każda gmina powinna mieć swoje lotnisko, a gdy nie ma uzasadnienia ekonomicznego taka inwestycja to powinien być fundusz który je dotuje.

Dodaj ogłoszenie