Łęgowo. Michał Paśko na swoim polu zastał gigantyczną stertę śmieci. Wszystkie zwrócił właścicielowi, a jego filmik stał się hitem!

Monika Jankowska
Pan Michał Paśko, mieszkaniec Łęgowa stał się sławny na całą Polskę. A to za sprawą filmiki zamieszczonego w internecie, na którym zwraca stertę śmieci, którą ktoś inny podrzucił na jego pole. Pan Michał swój rozgłos postanowił wykorzystać w słusznej sprawie, a w zasadzie dwóch – oprócz zwrócenia uwagi na zaśmiecanie środowiska zachęca do udziału w zbiórce na rzecz 9-letniej Sary walczącej z białaczką, także mieszkającej w Łęgowie.

Pod koniec maja Michał Paśko z Łęgowa otrzymał od znajomego wiadomość, że ktoś wysypał na jego polu ogromną ilość śmieci.

- Pojechałem na miejsce, jak zobaczyłem, ile tego jest, postanowiłem nagrać filmik i poszukać sprawcy. Dość szybko mi się to udało – mówi w rozmowie z nami pan Michał.

Okazało się, że mężczyznę do wywozu odpadów wynajęła samotna matka, która zapłaciła za tę usługę 800 złotych. Mężczyzna miał wywieźć śmieci na wysypisko w Gdańsku Szadółkach. Zamiast tego, postanowił „ułatwić” sobie pracę i wyrzucić śmieci zdecydowanie bliżej.

„Tak się nie robi”

Padło na pole pana Michała. Ale ten uznał, że sprawy tak nie zostawi.

- Dzwoniłem do tego mężczyzny, ale on zaczął coś wymyślać, zaproponować, że jakoś się dogadamy, zaproponował nawet pieniądze. Powiedziałem, że nie, że tak się nie robi – śmieci nie wyrzuca się komuś na pole. Dodałem, ze nie ma już odwrotu, ja wszystko posprzątam i odwożę wszystko miejsce – opowiada pan Michał.

Sterta śmieci wróciła do winowajcy

Jak zapowiedział, tak też zrobił. W sieci ogromną furorę robi filmik, na którym widać, jak ogromna sterta śmieci ląduje przed posesją winowajcy mieszkającego, jak się okazało, 5 km dalej.

- Nie spodziewałem się takiego rozgłosu, jestem bardzo miło zaskoczony. Widać, że ludzie są bardzo wrażliwi na temat wysypywania śmieci, gdzie popadnie. Już pierwszy filmik, w którym mówię o tym, że poszukuję tego człowieka, cieszył się niemałą popularnością. Dzięki temu tak szybko udało się znaleźć sprawcę. To dla niego nauczka na całe życie.

1000 zł na rzecz Sary z Łęgowa

Ale pan Michał wymyślił dla właściciela śmieci jeszcze inną karę – mężczyzna nie tylko ma oddać 800 zł od kobiety, którą skasował za wywóz odpadów, ale także wpłacić 1000 zł na rzecz 9-letniej Sary, także z Łęgowa, która walczy z białaczką.

JAK NIE SZKODZIĆ ZWIERZĘTOM?

Trwa sezon na arbuzy. Jak wybrać najlepszego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie