Koronawirus w Polsce. 4 nowe potwierdzone przypadki koronawirusa 6.03.2020. Jedna z osób podróżowała autokarem z Niemiec z pacjentem "zero"

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Kolejne przypadki koronawirusa w Polsce! W piątek (6.03.2020) Ministerstwo Zdrowia podało informację o 4 pacjentach, zakażonych wirusem z Chin. Jeden z nich jechał autokarem z Niemiec z pacjentem "zero". 26-letnia kobieta przebywa w szpitalu w Ostródzie. Minister zdrowia, Łukasz Szumowski w środę 4.03.2020 rano potwierdził pierwszy przypadek. Chory to mężczyzna z województwa lubuskiego. Przebywa nadal w szpitalu w Zielonej Górze.

Materiał będzie aktualizowany.

Koronawirus w Polsce, aktualizacja, 6.03.2020, godz. 17

Kolejne 4 przypadki koronawirusa w Polsce - podał resort zdrowia. Jeden z pacjentów podróżował z pacjentem "zero" autokarem z Niemiec.

- Osoba ta leży w szpitalu w Ostródzie. Tamtejszy szpital został przekształcony decyzją wojewody w szpital zakaźny. Wszyscy pasażerowie tego autokaru przeszli badania i do tej pory mamy tylko jeden pozytywny wynik. Czekamy na wyniki kolejnych badań, które zostały wysłane do laboratoriów - mówił w czasie piątkowej konferencji minister zdrowia, Łukasz Szumowski.

Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia, pacjent ten przejechał autokarem całą trasę - z Niemiec do Ostródy.

- Wszystkie kontakty, do których mogło dojść w czasie podróży, np. na stacjach benzynowych, zostały zmapowane, natomiast jeszcze raz podkreślam, że z kilkunastu wyników, które mamy do tej pory, tylko jeden jest pozytywny. Wirus ten jest więc umiarkowanie zakaźny w przeciwieństwie do grypy, natomiast ma wyższe ryzyko w grupie wieku starszego - mówił Łukasz Szumowski.

Kolejne dwie osoby, u których stwierdzono obecność koronawirusa, wróciły niedawno z Włoch. Obecnie przebywają w szpitalu w Szczecinie.

- Osoby te poinformowały służby sanitarne o swoim powrocie z rejonu wysokiego ryzyka. Ich prawdopodobieństwo zarażenia wirusem zostało określone jako umiarkowanie wysokie. Nie mieli żadnych objawów, w związku z czym zostali poddani kwarantannie domowej. W czasie kwarantanny poczuli objawy chorobowe, zadzwonili do inspekcji sanitarnej i zostali skierowani do szpitala - mówił na konferencji Łukasz Szumowski.

Kolejny, piąty pacjent zakażony koronawirusem trafił do szpitala we Wrocławiu. Zaraził się najprawdopodbniej w Wielkiej Brytanii.

- Tak wygląda sytuacja na dzisiaj. W sumie mamy pięciu pacjentów zakażonych koronawirusem. Nie mamy żadnego pacjenta, który jest w stanie zagrożenia życia. Większość pacjentów jest w stanie stabilnym. Służby sanitarne zlokalizowały wszystkie osoby, które miały kontakt z zakażonymi pacjentami. Zostały one objęte kwarantanną domową - mówił Łukasz Szumowski.

Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia, wszyscy pacjenci są w młodym i średnim wieku.

Jak uchronić się przed koronawirusem? Porady ekspertów

***

Koronawirus w Polsce, środa, 4.03.2020

W związku z pojawieniem się pierwszego przypadku koronawirusa, specjalną konferencję prasową zwołał też Lubuski Urząd Wojewódzki.

- Sytuacja, która się wydarzyła, potwierdziła, że jesteśmy dobrze przygotowani do nadejścia koronawirusa. Procedury, które zostały ustalone na wypadek takiego przypadku, zadziałały wręcz doskonale - mówił Władysław Dajczak, wojewoda lubuski. - Kiedy po przeprowadzeniu wywiadu telefonicznego z pacjentem, powiatowy inspektor sanitarny uznał, że objawy chorego mogą dotyczyć koronawirusa, natychmiast została wysłana do niego karetka dedykowana tylko tym pacjentom. Cała załoga karetki była zabezpieczona w sprzęt ochrony osobistej, pacjent został przywieziony na oddział zakaźny w szpitalu w Zielonej Górze, obecnie przebywa w izolacji.

Głos zabrała także lek. med. Dorota Konaszczuk, Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny.

- Pacjent znalazł się w szpitalu w Zielonej Górze w poniedziałek, 2.03.2020. Tego samego dnia zostały wysłane próbki do badania. Informację potwierdzającą, że jest on zakażony, otrzymaliśmy dzisiaj w nocy. Obecnie w województwie lubuskim pod kwarantanną pozostają cztery osoby, a pod obserwacją epidemiologiczną - 97 osób, z którymi jesteśmy zgodnie z procedurami w stałym kontakcie telefonicznym. Codziennie informują nas o swoim stanie zdrowia - mówiła lek. med. Dorota Konaszczuk.

Po powrocie do kraju zakażony pacjent miał mieć kontakt tylko z dwiema osobami - członkami swojej rodziny. Obie te osoby poddane zostały kwarantannie domowej.

- Pacjent zakażony koronawirusem od granicy Polski do miejsca swojego zamieszkania podróżował sam samochodem. Natomiast na terenie Niemiec podróżował autobusem. Dotarł do Świecka i tam przesiadł się do swojego auta. Jest to linia międzynarodowa, mamy listę pasażerów, ich dane: imiona i nazwiska, nie ma na niej mieszkańców województwa lubuskiego. Lista ta jest obecnie weryfikowana, bo nie wszystkie osoby, które były w tym autobusie, podróżowały razem z chorym. Trzeba sprawdzić godziny podróży pasażerów, niektórzy z nich mogli wsiąść do autobusu, jak pacjent już go opuścił - wyjaśniała lek. med. Dorota Konaszczuk.

- Listę posażerów autobusu posiada Główny Inspektor Sanitarny i na tej podstawie prowadzi odpowiednie działania - mówił dalej Władysław Dajczak. - Co do imprez masowych, jesteśmy w kontakcie z Głównym Inspektorem Sanitarnym, z którym ustalamy ewentualne rekomendacje, mamy w województwie lubuskim 16 zaplanowanym imprez masowych do końca marca, będziemy na bieżąco ustalali rekomendacje dla poszczególnych imprez, także trudno dziś mówić, czy któreś imprezy są zagrożone, czy nie.

AKTUALIZACJA, godz. 11:

Władze szpitala w Zielonej Górze informują, że przebieg zachorowania pacjenta zakażonego koronawirusem jest łagodny.

- Pacjent w dniu dzisiejszym już nie gorączkuje, pokasłuje, czuje się bardzo dobrze. Będziemy kontrolować jego pobyt na oddziale, wykonamy kontrolne badania, kiedy wyniki będą negatywne, puścimy pacjenta do domu – mówił na specjalnie zwołanej konferencji prasowej dr Jacek Smykał, kierownik oddziału zakaźnego w szpitalu w Zielonej Górze.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

Koronawirus w Polsce. Zadziałały procedury?

Mężczyzna zakażony koronawirusem wrócił niedawno z Niemiec. Do kraju miał podróżować autokarem rejsowym. Zaraz po powrocie zaczął się źle czuć, miał m.in. kaszel i gorączkę, przekraczającą 38 stopni. Sam zgłosił się do lekarza i telefonicznie otrzymał informację, żeby skontaktować się ze służbami sanitarnymi.

- Wszelkie procedury zadziałały zgodnie z tym, jak powinny zadziałać – zapewnia minister Szumowski. - Kiedy pacjent zauważył u siebie niepokojące objawy, skontaktował się ze swoim lekarzem rodzinnym. Lekarz rodzinny, zbierając wywiad, stwierdził, że istnieje wysokie ryzyko zakażenia koronawirusem i polecił skontaktować się ze służbami sanitarnymi. Służby sanitarne również stwierdziły u pacjenta wysokie ryzyko zakażenia, dlatego też specjalna, dedykowana karetka do transportu pacjentów z wysokim ryzykiem zawiozła go do szpitala zakaźnego. Służby sanitarne natychmiast wdrożyły też program dochodzenia epidemicznego, zlokalizowano osoby, które mogły mieć kontakt z pacjentem i objęto je kwarantanną domową.
Zobacz także:
O czym pamiętać, jak się chronić? Najważniejsze wytyczne przedstawili: Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny MSWIA, Piotr Gryglas, doktor nauk medyczny, internista, kardiolog i Tomasz Patora, reporter programu "Uwaga!".

Koronawirus w Polsce. Zakażony mężczyzna nie jest w grupie ryzyka

Ministerstwo Zdrowia nie chce podać dokładnej liczby osób, które mogły mieć wcześniej kontakt z zakażonym pacjentem. Mówi tylko krótko: „Niedużo”.

O tym, że dwóch pacjentów z podejrzeniem koronawirusa leży w zielonogórskim szpitalu, informowaliśmy już we wtorek, 3.03.2020. Zakażony mężczyzna nie jest w podeszłym wieku, więc nie jest w grupie ryzyka.

- Na ponad 560 wykonanych testów, mamy jeden wynik dodatni. Pacjent czuje się dobrze, rodzina i osoby, które miały z nim kontakt, objęte są kwarantanną domową. Obecnie na terenie kraju 68 osób jest hospitalizowanych i 500 poddanych kwarantannie. Te liczby zmieniają się jednak bardzo dynamicznie, bo podejrzeń mamy sporo – mówi minister Szumowski. - Dobra informacja jest taka, że w Policach wszystkie pobrane próbki, wszystkie testy są ujemne.

ZAKAŻENIE WIRUSAMI - CO MOŻE POMÓC W PROFILAKTYCE?
>> Sprawdź w naszym sklepie <<

NFZ uruchomiła infolinię pod którą można uzyskać potrzebne informacje o koronawirusie. To nr tel. 800 190 590.

Koronawirus w Polsce. SARS-Cov-2 na paczce z Chin lub u psa?...

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ala

Stary gamoń, nie chciał się przyznać tylko twierdził, że jechał samochodem. Jak ktoś gdzieś napisał: LUDZIE NIE ZACHOWUJMY SIĘ JAK ZWIERZĘTA, ALE PIĘTNUJMY LUDZKĄ GŁUPOTĘ

C
CoronaMen
4 marca, 10:29, idio:

a co z tymi osobami z którymi podróżował chyba też ich zaraził!!!

Tak wszyscy sa zarażeni i do wymiany jest droga która jechał autobus poniewaz też jest zarazona !

i
idio

a co z tymi osobami z którymi podróżował chyba też ich zaraził!!!

Dodaj ogłoszenie