Koronawirus. Fizjoterapeuci planowali strajk, dziś mówią: „Panie ministrze Szumowski, jesteśmy z panem”

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Fizjoterapeuci zapewniają, że ze swoich postulatów nie rezygnują i że będą o nie walczyć aż do skutku, ale przyznają równocześnie, że czas epidemii nie jest odpowiednim czasem na walkę z Ministerstwem Zdrowia.
Fizjoterapeuci zapewniają, że ze swoich postulatów nie rezygnują i że będą o nie walczyć aż do skutku, ale przyznają równocześnie, że czas epidemii nie jest odpowiednim czasem na walkę z Ministerstwem Zdrowia. 123rf
Udostępnij:
Ich walkę o godne płace i lepsze warunki pracy obserwowaliśmy i relacjonowaliśmy na naszych łamach nieprzerwanie od maja zeszłego roku. Wraz z początkiem wiosny miały ruszyć kolejne akcje protestacyjne, nie wykluczano nawet głodówki. Dziś fizjoterapeuci mówią jednak: „Panie ministrze Szumowski, jesteśmy z panem”.

„Na czas trudny musimy być razem. Nawet z tymi, z którymi czasem się spieramy. W takich czasach przywódca i sztab jest tylko jeden. Panie ministrze Szumowski, czekamy na dyspozycje od Pana, jesteśmy z Panem!” - plakat o takiej treści pojawił się w ostatnim czasie na facebookowym profilu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

Z jego treści wynika, że planowane na marzec i kwiecień kolejne działania protestacyjne, w tym m.in. masowe absencje chorobowe, głodówka, a nawet organizacja „białego miasteczka” w centrum Warszawy, zostaną przesunięte w czasie.

Przypomnijmy, że swój protest fizjoterapeuci rozpoczęli na początku maja zeszłego roku, biorąc masowo udział w akcji oddawania krwi. Później był strajk włoski, a na końcu – głodówka.

Protest został zawieszony po kilku tygodniach, po zapewnieniach Ministerstwa Zdrowia, że placówki, zatrudniające fizjoterapeutów, dostały od NFZ środki, które powinny wystarczyć na podwyżki. Zdaniem medyków, tak się jednak nie stało, stąd podjęta 23 września decyzja o wznowieniu protestu.

Wśród głównych postulatów protestujących wymienić należy: godną płacę, bezpłatne szkolenia, adekwatną wycenę świadczeń, a także łatwiejszy dostęp pacjenta do fizjoterapii i badań laboratoryjnych.

W rozmowie z nami fizjoterapeuci zapewniają, że ze swoich postulatów nie rezygnują i że będą o nie walczyć aż do skutku, ale przyznają równocześnie, że czas epidemii nie jest odpowiednim czasem na walkę z Ministerstwem Zdrowia.

Nasze postulaty są aktualne i ich nie odpuścimy. Ale w zaistniałej sytuacji można powiedzieć tylko jedno: wszystkie ręce na pokład – mówi krótko dr Tomasz Dybek, szef Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

Fizjoterapeuci pomagają odzyskać kondycję fizyczną osobom wymagającym rekonwalescencji. Trafiają do nich sportowcy z urazami, seniorzy oraz ofiary wypadków samochodowych. Praca fizjoterapeuty jest ciężka i wymaga dużej dyspozycyjności. Czy mimo wszystko warto zostać fizjoterapeutą?Zarobki fizjoterapeutów są zaskakująco niskie. Tylko w nielicznych województwach uwzględnionych w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń przewyższają one 3000 złotych. Zobacz, ile zarabiają fizjoterapeuci w największych województwach i gdzie najbardziej się opłaca szukać pracy w zawodzie.Zdecydowanie mekką fizjoterapeutów jest Warszawa. Mieszkańcy tego miasta mogą liczyć na zarobki powyżej 3000 zł, ale płace na podobnym poziomie oferują także pracodawcy z innych części Polski - wynika z Raportu płacowego Strefy Biznesu przygotowanego w oparciu o Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2018 roku. Co ciekawe, pod względem województw przyjaznych dla fizjoterapeutów króluje woj. kujawsko-pomorskie. Najgorsze perspektywy zarobków fizjoterapeuci mają w woj. podkarpackim. Porównaliśmy zarobki fizjoterapeutów w różnych częściach kraju.

Ile zarabia fizjoterapeuta? Porównaj zarobki w różnych miast...

Niedobory personelu, drastyczne oszczędności i coraz większa biurokracja powodują też, że SOR-y nie są w pełni bezpieczne ani dla pacjentów ani dla medycznego personelu.O jakich problemach mówią pacjenci i co dzieje się na pomorskich SOR-ach? KLIKNIJ W GALERIĘ I CZYTAJ >>>

Jak działają SOR-y na Pomorzu? Wielki raport na temat stanu ...

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hahahah

Kurcze...jestem specjalistą od liczenia piasku na sopockiej plaży.

Skończyłem szkoły, wyedukowałem się. Kocham to co robię.

Nie może być tak, że nikt mi nie chce zapłacić za moją pracę.

Ja bym sobie chciał liczyć codzinnie piasek na plazy.

Co z tego, że nikomu to nie potrzebne, żadnego pozytku nie przynosi.

Ja CHCĘ WYPŁATĘ i tyle

G
Gość

Zmarnowany czas i pieniadze na nauke, Ten areobik dla pokreconych nic nie daje, Strata czasu i atlasu. Nikomu sie nie polepszylo a przejechane przez pociag nogi nie odrosly.Wsiadaj na rower i gnaj przed siebie.Nie daj sie otumanic wydrwigroszom..

Dodaj ogłoszenie