Gdańszczanin znalazł ponad 100 tys. złotych. Oddał zgubę na policję. Wyszło mu to na dobre

Krzysztof Dunaj
Krzysztof Dunaj
pixabay
Udostępnij:
3 grudnia 2021 roku jeden z mieszkańców Trójmiasta zgubił saszetkę, w której miał ponad 100 tys. zł w gotówce. Jak się okazało, pieniądze miały zostać przeznaczone na zakup sprzętu medycznego. Kilka dni później, dzięki uczciwości 44-letniego gdańszczanina cała suma trafiła w ręce właściciela. Mężczyzna otrzymał podziękowanie oraz tzw. znaleźne.

Gdańsk. Znalazł 100 tys.zł. Otrzymał spore znaleźne

Znalazca ponad 100 tys. zł zobaczył w raporcie na "Trójmiasto.pl", że pewien mężczyzna zgubił sporą ilość pieniędzy. W niedzielę 44-latek postanowił zanieść gotówkę na policję, mówiąc, że być może są to pieniądze tego pana, który zamieścił wspomniane już ogłoszenie.

- Pod koniec minionego tygodnia do policjantów z komisariatu na Oruni zgłosił się mężczyzna, który zgubił saszetkę z dużą sumą pieniędzy — mówił asp.szt. Mariusz Chrzanowski oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Zgłaszający szczegółowo opisał okoliczności zagubienia gotówki.

- Sprawą zajęli się kryminalni, którzy sprawdzili monitoring oraz rozmawiali z osobami mogącymi mieć informacje na temat zdarzenia — poinformował asp.szt. Mariusz Chrzanowski.

Uczciwy gdańszczanin znalezione pieniądze postanowił przynieść na komisariat na gdańskiej Oruni. Jeszcze tego samego dnia trafiły w ręce właściciela, a 44-letni znalazca otrzymał od właściciela podziękowanie oraz tzw. znaleźne. Według portalu "Trójmiasto.pl" mowa o kwocie 20 tys. zł.

- Uczciwy znalazca opisał policjantom okoliczności oraz miejsce, w których ją znalazł — mówił asp.szt. Mariusz Chrzanowski z KMP w Gdańsku. - Pieniądze zostały przeliczone i zabezpieczone.

Co zrobić w przypadku, kiedy znajdziemy m.in. cudzy telefon, pieniądze czy dokumenty?

W przypadku znalezienia czyjejś rzeczy należy oddać ją właścicielowi, przekazać do biura rzeczy znalezionych lub policji.

- W przypadku niezwrócenia znalezionych rzeczy osobie, która je przywłaszczyła, grozi kara grzywny lub nawet kara 3 lat więzienia. - mówił Chrzanowski. - Uczciwy znalazca może natomiast skorzystać z przysługującego mu prawa do tzw. znaleźnego.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 grudnia, 14:33, Gość:

Dlaczego ten durny nie zaniosl piniedzy na plabanie??? Kara boza go nie ominie!!!

To jest pikus zobacz film z reala ,tylko dla mocnych.https://www.bitchute.com/video/kXu60g0QaIeo/

G
Gość
Dlaczego ten durny nie zaniosl piniedzy na plabanie??? Kara boza go nie ominie!!!
G
Gość
Glupich na swiecie nie brakuje!!
Dodaj ogłoszenie