Dzieci są przeciążone zdalnym nauczaniem. Czas podjąć jakieś decyzje - apeluje do MEN Rzecznik Praw Dziecka

Ryszarda Wojciechowska
Ryszarda Wojciechowska
123rf
Udostępnij:
"Uczniowie są przeciążeni zdalnymi lekcjami" ostrzega Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka. I apeluje do Dariusza Piontkowskiego, Ministra Edukacji Narodowej, o pilne decyzje w tych sprawach.

Treść tego apelu rzecznika do ministra udostępniło biuro RPD. Pawlak pisze, że dostaje wiele listów od dzieci i ich rodziców ze skargami na zdalne nauczanie. W wielu przypadkach, jak piszą, zdalne nauczanie trwa 10 godzin, a to ponad siły dziecka.

W swoim apelu do ministra wylicza zgłaszane mu problemy m.in.: nadmierne obciążenie części dzieci zadaniami, które otrzymują w dużej ilości równocześnie z kilku przedmiotów, bez koordynacji, a nawet bez wkładu pedagogicznego nauczyciela. Te zadania muszą rozwiązać na następny dzień, co powoduje, że zaczynają spędzać nawet 10 godzin dziennie przy komputerze.

Część nauczycieli przekazuje drogą elektroniczną tylko konspekty, które z dziećmi młodszymi muszą realizować rodzice, a dzieci starsze są zmuszone do samodzielnego opanowywania nieznanych im tematów.

Dzieci, które realizowały indywidualną ścieżkę kształcenia, pracowały z nauczycielem wspomagającym czy wymagają kształcenia specjalnego, teraz są pozbawione tego wsparcia.

Duża część rodzin, informuje rzecznik, ma w domach tylko jeden komputer, co przy większej liczbie dzieci czy zdalnej pracy rodziców znacznie utrudnia naukę online. Problemem jest też brak dostępu do drukarek i skanerów, a zdarza się, że nauczyciele każą drukować materiały, wypełniać i odsyłać skany.

Poza tym, pisze, niskie limity danych, które rodzice wykupili u dostawców internetu, przy tak intensywnym korzystaniu szybko się kończą, a nie stać ich na dokupienie droższych pakietów.

Rzecznik Pawlak podkreśla też szczególnie trudną sytuację przygotowujących się do matury i egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie i ich rodzice nie wiedzą, czy i kiedy będzie egzamin itd.

Mikołaj Pawlak podkreśla jednak, że docenia wagę szybkich działań podjętych przez MEN i kadrę pedagogiczną po wybuchu epidemii, które umożliwiły uczniom kontynuację nauki. "Jednak wobec licznych skarg na narastające problemy związane z nauczaniem zdalnym wydaje się niezbędna interwencja Ministerstwa Edukacji Narodowej" - pisze.

Czy MEN zareaguje i w jaki sposób? Na razie nie ma odpowiedzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie