Bytów - Hamburg: Polak ma zakaz rozmawiania z dziećmi po polsku

Karol Szymanowski
Wojciech Pomorski od 8 lat walczy o swoje córki
Wojciech Pomorski od 8 lat walczy o swoje córki Archiwum prywatne
Wojciech Pomorski przegrał kolejny proces przeciwko miastu Hamburg o dyskryminację i zakaz używania w kontaktach z dwiema córkami języka polskiego. Zdesperowany Polak zapowiada odwołanie do instytucji międzynarodowych. Pochodzący z Bytowa ojciec poległ w starciu z niemieckim urzędem ds. dzieci i miastem Hamburg, gdzie mieszka.

- Spodziewałem się takiego wyroku. Jest on jednocześnie zielonym światłem do dalszych działań - oznajmia Pomorski. - Pierwszy punkt niemieckiej konstytucji mówi, że godność człowieka jest nienaruszalna. Ciekawe, czy podobnie oceniliby godność Niemca np. w Tajlandii?

Polski ojciec otrzymał zakaz rozmawiania z dwiema córkami w ojczystym języku. Mieszkający od ponad 20 lat w Niemczech Pomorski już prawie 8 lat walczy o swoje dzieci, od czasu gdy opuściła go była żona Niemka. Widział je kilkakrotnie, spędzając z nimi w sumie kilkanaście godzin.

Decyzją sądu oburzona jest podobno lokalna opinia publiczna i społeczeństwo. - Sprawa budziła ogromne zainteresowanie ze strony niemieckich mediów. Społeczność jest zaskoczona, że w ich kraju dochodzi do takiego braku poszanowania - twierdzi pozywający.

Zdaniem Pomorskiego doszło do bezprawnego naruszenia polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r. Mimo że droga procesowa jest kosztowna, to nie zamierza rezygnować.

- Na razie odwołam się do Trybunału Konstytucyjnego w Niemczech, co może przynieść mizerny skutek. Jednak stąd jest najbliższa droga do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - zapowiada.

CZYTAJ WIĘCEJ
Bytów: Austriacki sąd pozbawił Wojciecha Pomorskiego praw rodzicielskich
Wojciech Pomorski od 5 lat walczy o dzieci
Jugendamt pod lupą
Wojciech Pomorski z Bytowa nie poddał się w walce o córki

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ola

Chcieli by zabrać język, ojca i wszystko co ma z nim cokolwiek wspólnego. To standard u właścicielek (matkami takie nieodpowiedzielne babska zwać - by było głupie) dzieci. Siły i wiele wytrwałości życzę Panu Panie Pomorski! Niech Pan nie daje za wygraną, bo to Pana dzieci i one kiedyś to wszystko zrozumieją, o czym teraz pewnie nawet nie wiedzą. Im ta kobieta i niemiecko-austriackie urzędy robią wielką krzywdę... Pan jest odpowiedzialnym ojcem i nie pozwala i nie zgadza się na to wszystko. Dobrze Pan robi! Tego bym sama oczekiwała od swojego ojca, gdybym była na miejscu Pana córeczek. Od razu widać jak Pan bardzo musi je kochać, skoro tak długo i wytrwale Pan o nie walczy na wszelkich frontach. To masa walki, pieniędzy i wkładu emocjonalno-intelektualnego. Niech Pan się nie zmęczy i wytrwa do finału. Córki do Pana prędzej czy później wrócą same. I już nikt nie będzie im mieszał w ich główkach.
Pozdrawiam z serca.
Ola

D
Dzidka

Czegos nierozumie, jestem zaskoczona. Mieszkam w Niemczech ponad 25 lat, nigdy nie slyszalam ,ze zakazuje sie rozmow w ojczystym jezyku obcokrajowcom. Pracuje i oczywiscie w pracy uzywam niemieckiego pomimo, ze mam 3 kolezanki na stacji ,ktore rowniez sa z Polski i moglabym mowic po polsku. Praca, urzedy naturalnie niemiecki ,jesli zdecydowales sie tam pozostac, prywatnie mow nawet po chinsku, nikogo to nie interesuje. Jesli tak jest, to ponad 1 milion obywateli tureckiego pochodzenia, nie powinno mowic po turecku. Mysle ,ze chodzi tu o zupelnie cos innego.

M
Monika

Brawo Panie Pomorski! Gratuluję Panu siły, uporu i odwagi z jaką walczy Pan o polskość i godność swoich dzieci! Tylko pozazdrościć i życzyć sobie i Polsce więcej takich Obywateli jak Pan. Serdecznie gratuluję i życzę powodzenia w dalszych zmaganiach z literą niemieckiego "prawa" i wygranej w Strasburgu! Pana Córki będą kiedyś z takiego ojca dumne! Pozdrawiam! Monika

A
Alek

Jestem zszokowany czytając ten artykuł! Ale to w koncu Niemcy - tego się można tylko po nich spodziewać - germanizacji. Bo przecież "jak świat światem Niemiec nie będzie Polakowi bratem"!! Przysłowia mądrością narodów... Wszystkiego najlepszego Panie Pomorski!!!!! Wygra Pan i tak! Najpóżniej w Strasburgu.