Barbara Zawisza: To wyraźna próba wywierania nacisku na sędziów przez ministerstwo

rozm.Tomasz Słomczyński
Z sędzią Barbarą Zawiszą, wiceprezesem Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", rozmawia Tomasz Słomczyński.

Czy faktycznie jest tak, że wszystkie orzeczenia sądów wykonane przez przeniesionych sędziów mogą się okazać nieważne?
Tak. To wprost wynika z uchwały SN, która co prawda nie ma mocy wiążącej w innych sprawach (dotyczy jednej, konkretnej sprawy), ale w uzasadnieniu tego orzeczenia SN wyraźnie wskazał, że skład sądu był niezgodny z przepisami i jego orzeczenie, mówiąc językiem potocznym, jest nieważne.

Problem polega na złym podpisie na przeniesieniu sędziego.

Tak, w tym przypadku mamy niedopatrzenie urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości.

Minister podnosi, że wcześniej SN uznawał, że może taki dokument podpisać podsekretarz stanu, i dopatruje się rozbieżności w kolejnych decyzjach SN.

Poprzednie wypadki, kiedy SN uznawał podsekretarzy stanu za osoby władne do składania takich podpisów, dotyczyły innych sytuacji, w których przeniesienie odbywało się za zgodą sędziego. W tym przypadku mamy likwidację sądu i przeniesienie sędziego wbrew jego woli. To oburzające, że ministerstwo opublikowało na swoich stronach polemikę ze stanowiskiem SN.

Minister wysłał faksy do prezesów sądów. Co w nich było? Ministerstwo pisze, że się nie zgadza ze stanowiskiem SN.
Znajduje się tam też polecenie dla prezesów sądów apelacyjnych monitorowania wszystkich spraw, w których przeniesieni sędziowie odmówią orzekania, lub spraw, w których z powodu niewłaściwego składu będzie uchylony wyrok. W piśmie tym jest polecenie, żeby podawać ministerstwu sygnatury konkretnych spraw, w których tak się stanie. To jest wyraźna próba nacisku na sędziów. Bo przecież po sygnaturze nietrudno ustalić, jaki sędzia podjął taką decyzję... Nie wyobrażam sobie, żeby na przykład w USA urzędnik prezydenta wysyłał sugestię, żeby sędzia nie stosował się do uchwał SN... Ministerstwo ma sprawować nadzór administracyjny nad sądami. I nie leży w kompetencjach urzędników rozstrzyganie, czy uchwała SN jest zgodna z prawem, czy nie. To kwestia niezawisłości sędziowskiej.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie