MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Antykoszykówka Trefla Sopot w Szczecinie. Żółto-czarni skompromitowali się w ataku, co King skrzętnie wykorzystał

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Trefl Sopot przegrywa w finałach z Kingiem Szczecin 1-2
Trefl Sopot przegrywa w finałach z Kingiem Szczecin 1-2 Andrzej Szkocki
W środę, 5 czerwca 2024 roku Trefl Sopot po raz pierwszy w finałach zagrał w szczecińskiej Netto Arenie i od razu najadł się wstydu. Koszykarze trenera Żana Tabaka praktycznie już w połowie spotkania numer trzy oddali zwycięstwo Kingowi, rzucając jedynie 22 punkty. Później wcale nie byli lepsi w ataku, co ich tylko frustrowało, a rozluźniony zespół gospodarzy mógł kontrolować wydarzenia.

King Szczecin - Trefl Sopot 5.06.2024

Skuteczność w ataku to największy mankament Trefla Sopot w finałowych potyczkach z Kingiem Szczecin. Aż trudno uwierzyć, że w pierwszej kwarcie meczu numer trzy żółto-czarni nie trafili ani razu na osiem prób za dwa! Ich skuteczność rzutów z gry wynosiła więc raptem 21 procent, bo nieco nadrobili zza łuku.

Zespół trenera Żana Tabaka znakomicie spisuje się jednak w obronie i tym niejako przykrywa swoje braki w ataku. Trefl w środę w hali Netto Arena w Szczecinie długo nie mógł znaleźć swojego sposobu na punkty. Złe decyzje w ofensywie kosztowały go wiele straconych sił. W drugiej kwarcie sopocianie wręcz bili głową w mur, nie trafiając nawet z bliska.

Koszykarskie finały 2024. King Szczecin - Trefl Sopot

Trefl schodził na przerwę, trafiając jedynie pięć razy z gry i przegrywając 22:34. I nawet nie chodzi o to, że King był tak rewelacyjny pod własnym koszem. Sopocianie rozgrywali w ataku jedne z najsłabszych spotkań w sezonie.

Na początku czwartej kwarty żółto-czarni mogli pochwalić się serią 11-0, co można wytłumaczyć ich większą determinacją oraz rozluźnieniem w zespole gospodarzy. Po trafieniu Jakuba Schenka po przechwycie Trefl przegrywał już tylko 47:57. Drużyna prowadzona przez Arkadiusza Miłoszewskiego jest jednak zbyt doświadczona, aby wypuszczać takie okazje z rąk. Można mieć im za złe, że uparli się na rzuty za trzy i byli w tym elemencie momentami bardzo nieskuteczni, ale pewności siebie nie brakowało im do ostatniej syreny w meczu.

W piątek, 7 czerwca 2024 roku o godz. 20 Trefl rozegra w hali w Szczecinie mecz numer cztery. Jeśli żółto-czarni nie pozbierają się mentalnie, to będzie im bardzo trudno o korzystny wynik. Transmisja tego spotkania w Polsacie Sport 1.

King Szczecin - Trefl Sopot 75:59 (15:14, 19:8, 23:20, 18:17)

King: Mazurczak 22 (2x3), Woodson 14 (3), Borowski 9 (1), Cuthbertson 2, Udeze 5 oraz Mobley 3, Kyser 7, Meier 8 (2), Nowakowski, Żołnierewicz 5, Żmudzki

Trefl: Schenk 10 (2), Best 4, Zyskowski 11 (2), Barnes 3 (1), Groselle 8 oraz Scruggs 10 (2), Witliński 1, Varadi 5, van Vliet 7 (1)

Sędziowali: J. Zamojski, M. Proc, B. Kucharski

Widzów: 3864

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki